Podobnie jak matka Roksany Węgiel uważam, że jest za młoda. Wszytsko chyba aby się pokazać. Ja miałam skromny ślub bez wielkiego tortu, swój zamawiałam z poczty kwiatowej. Ten pewnie kosztował krocie. Niektórzy biorą ślub z miłości inni na pokaz. A potem rozwody.
Podobnie jak matka Roksany Węgiel uważam, że jest za młoda. Wszytsko chyba aby się pokazać. Ja miałam skromny ślub bez wielkiego tortu, swój zamawiałam z poczty kwiatowej. Ten pewnie kosztował krocie. Niektórzy biorą ślub z miłości inni na pokaz. A potem rozwody.
Taniec dla męża…żenujące.