Miłość, która od lat nie gaśnie – historia związku Mateusza Damięckiego i Pauliny Andrzejewskiej
"Każdego dnia zakochuje się w mojej żonie na nowo" - wyznał aktor.
Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska od lat tworzą zgrany duet i szczęśliwe małżeństwo z dwójką synów na pokładzie. Choć mają wzloty i upadki, a codzienność czasem bywa dla nich przytłaczająca, niezmiennie pałają do siebie ogromną miłością. Poznali się 11 lat temu i od tamtej pory są nierozłączni! Jak wyglądały początki ich związku?
Poznali się w 2011 roku podczas prób do spektaklu “Ławka rezerwowych” w warszawskim Teatrze Syrena. Ona była instruktorką baletu i układała choreografię, on był aktorem. Jak przyznała po latach, Mateusz z miejsca ją zauroczył i gdy pojawiała się w teatrze zaczęła zakładać ładniejsze ubrania i malować się, by zwrócić jego uwagę. Ostatecznie została przez niego zauważona, jednak początkowo ich znajomość pozostawała na stopie czysto koleżeńskiej. Każde z nich miało też za sobą nieudane związki, a Damięcki niedawno zakończył małżeństwo z Patrycją Krogulską.
Gdy Damięcki doznał kontuzji nogi, Andrzejewska była u jego boku i wspierała aktora w trakcie dwóch operacji i rehabilitacji. Gdy Mateusz doszedł do siebie, postanowił zabrać Paulinę na pielgrzymkę do Asyżu. Choć spali w osobnych pokojach, już wtedy w głowach zaczęła kiełkować im myśl o wspólnej przyszłości.
Ostatecznie Mateusz Damięcki przejął inicjatywę i oświadczył się Paulinie Andrzejewskiej 1 stycznia 2016 roku, w trakcie spaceru nad Wisłą i pokazu fajerwerków. Postawił też na kreatywność – pierścionek zaręczynowy ukrył w jajku niespodziance!
Para powiedziała sobie “tak” 20 stycznia 2018 roku w trakcie ceremonii cywilnej, ponieważ aktor nie miał unieważnienia ślubu kościelnego z Patrycją Krogulską. W tym samym roku okazało się, że Paulina jest w ciąży. Informację o ślubie i spodziewaniu się dziecka Mateusz opublikował na swoim Facebooku, jednak w zupełnie niespodziewany sposób, pisząc post z minirecenzją filmu “Podatek od miłości”. W poście napisał:
“Można? Można. Piękny film. Podobał się mnie (36 lat, mężczyzna, po ciężkim dniu w pracy), podobał się mojej żonie (kobieta w ciąży, hormony + zmęczenie) i podobał się reszcie sali, która śmiała się i roniła łzy w tych momentach, w których chciał tego reżyser.”
Ich pierwszy synek przyszedł na świat 26 stycznia 2018 roku, a rodzice wybrali dla niego imiona Franciszek Mateusz. Dwa lata później chłopczyk doczekał się brata – Ignacego, który pojawił się w grudniu 2020 roku.
Już wkrótce para będzie świętować 4 rocznicę ślubu. Choć ich życie diametralnie się zmieniło, a obowiązki domowe, opieka nad dziećmi i chaos czasem potrafi być wyczerpująca, Paulina i Mateusz wciąż bardzo się kochają i pozostają dla siebie ogromonym wsparciem. Jakiś czas temu Mateusz Damięcki wyznał:
“Jesteśmy razem od 10 lat, a mam wrażenie, że każdego dnia zakochuje się w mojej żonie na nowo.”
Super są tacy naturalni i normalni.Życzę im wszystkiego co najlepsze !!
Spoko sa, lubie jego, lubie ja
To jest wspaniale. Gratulacje i pozazdroscic prawdziwej milosci….
Oby tak dalej -zawsze razem.💞