One przyznały się do depresji POPORODOWEJ!

Walczyły ze sobą w świetle reflektorów.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Po tych wielkich uśmiechach od ucha do ucha Kasi Cichopek w życiu bym nie pomyślała że ona mogła mieć depresję. No cóż. Kolejny raz się przekonałam jak bardzo nierealny świat ludzie pokazują w mediach społecznościowych. A w domach depresja, traumy, problemy, choroby… uśmiech tylko do zdjęcia

Dziennikarstwo pierwsza klasa… to jest coś, do czego się trzeba przyznawać?! Może warto jednak zmienić ton i prosto napisać, że powiedziały o swojej depresji? Dalej piszcie w ten sposób, to kolejne dziewczyny będą myślały, że coś złego robią do czego się trzeba przyznać…

Baby blues i depresja poporodowa to dwa inne pojęcia. Pierwszy to wahania nastroju spowodowane zmianami hormonalnymi po porodzie i może trwać do kilku tygodni, a depresja wymaga wizyty u lekarza i leczenia.