Te gwiazdy RUJNUJĄ środowisko swoimi prywatnymi samolotami. Najkrótsza przebyta trasa to…11km!
Oto 10 celebrytów, którzy emitują najwięcej CO2. Wśród nich Kim Kardashian, Taylor Swift i Oprah Winfrey!
Nie jest tajemnicą, że latanie samolotem jest najmniej przyjazną metodą podróżowania dla środowiska. Emisje CO2 z samolotów znacząco prześcigają jakikolwiek inny środek transportu, jednak wbrew pozorom to nie samoloty pasażerskie są największą zmorą i katastrofą dla środowiska. Prawdziwym problemem są prywatne odrzutowce gwiazd, które często bez absolutnie żadnego ważnego powodu poza ich zachcianką, decydują się na krótkodystansowe loty, zamiast wybierać bardziej przyjazną dla środowiska alternatywę.
Oto 10 największych “przestępców ekologicznych” na podstawie danych przedstawionych przez stronę CelebrityJets na Twitterze.
Pierwsze miejsce, choć raczej nie ma czym się chwalić, bezkonkurencyjnie zdobywa Taylor Swift, która od stycznia 2022 roku zaliczyła już 170 lotów o łącznym czasie 22 923 minut czyli prawie 16 dni w powietrzu. Średnia długość jej lotów to 80 minut, a całkowita emisja CO2 wynosi 8 293,54 ton, czyli 1 184,8 razy więcej niż całkowita roczna emisja przeciętnej osoby. Najkrótszy zarejestrowany lot Taylor Swift w 2022 roku trwał zaledwie 36 minut, lecąc z Missouri do Nashville.
Tuż za Taylor Swift uplasował się legendarny bokser Floyd Mayweather, który wykonał w tym roku 177 lotów, emitując 7 076,8 ton CO2 ze swojego prywatnego odrzutowca. To 1011 razy więcej niż przeciętna osoba rocznie. Najkrótszy lot Mayweathera trwał zaledwie 10 minut i wyemitował w tym czasie 1 tonę CO2.
Również mąż Beyonce nie ma czym się pochwalić. Według badań, w tym roku prywatny odrzutowiec Jaya-Z wykonał 136 lotów emitując 6 981,3 ton CO2. Jego średni czas lotu wynosi nieco ponad godzinę, choć zdarzyła mu się również 35-minutowa podróż z New Jersey do Bostonu oraz 29-minutowy lot z Karoliny Północnej do Ohio.
A-Rod czyli Alex Rodriguez jest byłym narzeczonym Jennifer Lopez i amerykańskim baseballistą, który prowadzi dość odrzutowy tryb życia. Dane pokazują, że A-Rod zebrał dotąd 5 342,7 ton CO2 ze swojego prywatnego odrzutowca w tym roku, co uplasowało go na 4. miejscu w rankingu. Od stycznia wykonał 106 lotów, z czego najkrótszy trwał zaledwie 34 minuty.
Amerykański piosenkarz country i mąż Gwen Stefani, Blake Shelton odbył w tym roku 111 lotów swoim prywatnym odrzutowcem z 12 424 minutami spędzonymi w powietrzu. Do tej pory odrzutowiec Blake’a wyemitował 4495 ton CO2, a najkrótsze loty gwiazdora obejmowały 38-minutową podróż z Teksasu do Oklahomy oraz 27-minutowy lot z lotniska w Los Angeles w Kalifornii na lotnisko San Diego, również w Kalifornii.
Niestety, również legendarny reżyser znalazł się na czarnej liście wrogów środowiska. Spielberg wykonał w tym roku 61 lotów i wyemitował 4 465 ton CO2. Na jego obronę można dodać, że najdłuższy lot reżysera trwał 107 minut…ale z kolei najkrótszy trwał 18-minut na dystansie 78km z Amsterdamu do Rotterdamu.
Jakiś czas temu internautów wzburzyła Kylie Jenner, która w poście na Instagramie nie mogła się zdecydować, czy udać się w podróż swoim prywatnym odrzutowcem czy Travisa Scotta. Jak jednak można się spodziewać, nie jest to jedyna Kardashianka, która ma na sumieniu środowisko. Kim Kardashian również nie kryje się ze swoim upodobaniem do tego środka podróży, często prezentując się na tle swojego odrzutowca. Do tej pory wyemitował on 4268,5 ton dwutlenku węgla podczas 57 lotów. Najkrótsze podróże Kim obejmują 38-minutowy lot do Palm Spring, który kosztował środowisko kolejne 3 tony CO2 oraz 23-minutowy lot z San Diego do Camarillo, obydwa w Kalifornii.
Mark Wahlberg to znany amerykański aktor, producent filmowy, piosenkarz oraz model. Jego dotychczasowe 101 lotów wyemitowało 3772,85 ton CO2. Najkrótsze loty Marka obejmują 29-minutową podróż z Van Nuys w Kalifornii do Palm Springs, również w Kalifornii i 46-minutowe lądowanie w Londynie, emitujące 4 tony CO2.
Multimiliarderka Oprah Winfrey wyemitowała w tym roku około 3 493,17 ton CO2 podczas korzystania z prywatnego odrzutowca – 499 razy więcej niż całkowita roczna emisja przeciętnej osoby. Jej prywatny odrzutowiec o wartości 75 milionów dolarów podróżuje średnio przez 81 minut, a najkrótsze loty obejmują 14-minutowy lot z Van Nuys w Kalifornii do Santa Barbara w Kalifornii oraz 16-minutowy lot o wadze 1 tony CO2.
Odrzutowiec Travisa w 2022 spędził w chmurach 8 384 minuty, czyli 5,8 dnia emitując 3033,3 tony CO2. Scott wygrywa jednak pod względem najkrótszych pokonywanych tras z całego rankingu – jego średnia podróż wynosi ok. 11 kilometrów!
popieram bogatych i ich będe bronił i sam zostanę bogaty
ludzie obudźcie się tu nie chodzi o ekologię ,tyle co2 co wydalaja nasze samochody to kpina w porównaniu do tego co wyrzuca jeden wulkan ,nie chodzi o ekologie a o to aby nas zniewolić ,my mamy pić z papierowej słomki żeby bogaci mogli sie jeszcze bardziej bogacić ,to wymysły elit dla zniewolenia ludzi !
niemoralne obrzydlistwo
Jakbym miala tez bym latala ile wlezie
Ludzie nie mają praktycznie wpływu na klimat który zmienia się na skutek różnych czynników samoistnie więc proszę nie robić z nas wszechmocnych jesteśmy tacy malutcy i nie doskonali ale to nie jest powód by wciskać ideologiczne bzdury i zarabiać na tym krocie
Kiedyś ktoś powinien zrobić rzetelne badania na ten temat. Może wtedy okazałoby się ze problem tkwi w ogromnych koncernach, masowej produkcji, i imprezach masowych np sportowych, a nie kowalskim który raz na jakiś czas napełni basem czy podleje trawnik. Jestem za ekologiom , ale problem należy likwidować u źródła.
Ty szaraku masz segregować śmieci, zrezygnować z jedzenia mięsa, siedzieć w zimnym u ciemnym mieszkaniu. Zrezygnować z auta spalinowego (na elektrycznego nie będzie Cię stać). A… i jeszcze szczepić się preparatami eksperymentalnymi co pół roku…
nie dość ,że bogaci to jeszcze nie muszą płacić szkodliwego a nam zwykłym robolom dopieprzyli podatek za latanie samolotem na rzecz środowiska !
a nam każą pić z papierowych słomek żeby oni mogli żyć w luksusach !
To są właśnie bojownicy o ekologię i stan planety. Odrzutowce, wille z 25 sypialniami i kolumny samochodów, które żrą paliwo jak smoki. Ech… nie ma słów.