Wiemy kto wygrał licytację i komu Maciej Musiał wysprzątał dom! Aktor sam się tego nie spodziewał (FOTO)
Zaskoczeni?!
Tegoroczna Orkiestra Świątecznej Pomocy obiła się szerokim echem, a wszystko za sprawą głośnej licytacji, która była śledzona przez masę internautów. W tym roku najbardziej interesującą licytacją okazała się ta od Macieja Musiała, który zaproponował posprzątanie czyjegoś mieszkania w rytm zapętlonego utworu “Explosion”, który zostanie zapodany na żywo przez duet Kalwi i Remi.
O licytację Musiała walczono z zapartym tchem do samego końca, a finalnie osiągnęła ona kwotę 137 tysięcy złotych. Nie tylko sama kwota, ale również rozgłos, jaki zyskała ta licytacja, zdobyła miano najgłośniejszej w historii WOŚP.
Po wielu spekulacjach i tygodniach niepewności aktor w końcu zabrał głos u boku Kalwiego i Remiego oraz wyjaśnił, kto jest zwycięzcą.
Jak się okazuje, akcja została wylicytowana przez fundację “Zróbmy sobie Kraków”. Jednak to nie oni chcieli, aby aktor posprzątał ich wnętrza, a poprosili, aby wysprzątał jeden oddział na Uniwersyteckim szpitalu w Krakowie.
Kto wygrał licytację? Pewien anonimowy obywatel Krakowa. Zrobił to za pomocą swojej fundacji, a sprzątanie przekazał na rzecz Oddziału Onkologii Dziecięcej Szpitala w Krakowie. Dobro zatoczyło koło – powiedział Maciej Musiał.
Aktor pokazał również w opublikowanym filmiku na Instagramie kilka ujęć z wizyty w szpitalu, jednak musiał ograniczyć nagrywanie ze względu na prywatność pacjentów.
Kochani, za nami znajduje się oddział. Ze zrozumiałych względów nie możemy tutaj nagrywać ani robić live’a. Musimy uszanować prywatność dzieci i ich rodziców. Pewnie samo sprzątanie będzie miało charakter symboliczny. Chodzi o spędzenie czasu z podopiecznymi. Bardzo wam dziękujemy, bo to dzięki wam ta licytacja trafiła tutaj. Let’s go – powiedział aktor i udał się na oddział wraz z DJ-ami.
Jak w komunie, trzeba było spytać te panie ze zdjęcia żeby pokazały sprzęt Owsiaka. Wygrał właściciel fundacji co kasę dostał ze skarbu państwa i od Bidena na zniszczenie PIS. Wstyd i Hańba