Jessica Mercedes przytyła 10 kilogramów. “Mam takie życie w ciągłym lęku ostatnio”
Obecny rok, który zbliża się już ku końcowi, nie był łatwy. Dla niektórych osób, był dodatkowo szczególnie trudny i to nie ze względu na pandemię koronawirusa i jej skutki. Jessica Mercedes kilka miesięcy temu musiała zmierzyć się z kryzysem wizerunkowej swojej marki odzieżowej Veclaim. Jak się okazało, ubrania tej marki nie są tak, jak reklamowano, szyte tylko w Polsce. Niektóre z nich pochodziły od firmy “Fruit of the loom”, zmieniano tylko metki.
Jessica Mercedes kupiła psu MARKOWE ubrania. Ceny zwalają z nóg
Jessica Mercedes przytyła 10 kilogramów
W związku z “aferą metkową” blogerka zrobiła sobie chwilową przerwę od mediów społecznościowych, ale już prowadzi swój profil tak, jak przed wspomnianą aferą. I choć Jessica wielokrotnie przepraszała swoich fanów i klientów, to wiele osób nadal bacznie obserwuje jej biznes. Blogerka nie zrezygnowała z prowadzenia marki i nadal wypuszcza nowe ubrania.
Ostatnio Jessica poniekąd odniosła się do negatywnych komentarzy pod jej adresem, jednak dodała, że nie może wszystkiego komentować. Przyznała, że jest nieco tym zmęczona i zestresowana, zwłaszcza że w ostatnim czasie miała sporo pracy nie tylko nad swoją marką, ale też nad innymi kampaniami.
Chciałabym znowu tak szczerze nagrywać rzeczy tutaj, opowiadać Wam wszystko, dzielić się moją pracą, przeżyciami, a nie tylko posty wrzucam i jakieś nudne, ale bezpieczne opisy, żeby na nic się nie narazić. Mam takie życie w ciągłym lęku ostatnio – wyznała na InstaStories.
Nieumalowana Jessica Mercedes boi się plagiatu. „Branża jest chamska”
Podczas wieczornej “rozmowy” z fanami blogerka zdradziła, jak radzi sobie ze stresem. Wyjaśniła, że humor poprawia jej jedzenie, ale przez to przybrała ostatnio na wadze.
Wiecie, co mi poprawia najbardziej humor – jedzenie. Jak już jestem zła, to jem i już przytyłam sporo, ale spoko jeszcze się mieszczę w ubrania. Najgorsze jest to, że najbardziej poprawiają mi humor węgle, gluten… A od września przytyłam już 10 kilo. Ja już ważę 60, więc teraz jestem rozmiarem 40, ale cały czas chodzę w tych samych ubraniach. Nowy rok, nowa ja. Wracam na ćwiczenia – powiedziała.
Zauważyliście jakieś zmiany w jej wyglądzie?
ZOBACZ TEŻ:
Jessika Mercedes pokazała taras. Gustowny?
Jessica Mercedes ma powody do zmartwień. Butik Veclaim został ZNISZCZONY





Mam 176, jak ważyłam 60 kg i mniej, to nosiłam co najwyżej M/38, na górze S. To jest kwestia budowy ciała, bioder, kości, miednicy. Równie dobrze niska kobieta, która ma 160 cm wzrostu i budowę drewna, może powiedzieć że ma spodnie w rozmiarze s. I co z tego? Skoro ni talii ni bioder i wygląda to źle. Rozmiar to żaden punkt odniesienia.
A ja ostatnio właśnie schudłam, żyje w biegu jem 3 razy dziennie i piję dużo cisowianki. Te ostatnie miesiące przed końcem roku zawsze są szalone w mojej pracy, więc nie ma czasu na jedzenie. 🙂
Czy ta dziewczynę jeszcze ktoś sledzi? jeden dramat za drugim, remont, afera metrowa, teraz znowu jakas drama bo 10 kilo wrzuciła. idź na siłownię dziewczyno a nie siedź i użalaj nie nad soba, w twoim wieku zrzucić 10tke to nie kłopot.
To znaczy ze zajada stres i nerwy. Jedni chudna drudzy tyja.
ja waze 60 a pasuje na mnie wszystko xs
Ona to chyba już nałogowo musi kłamać. Ja ważę 60kg przy 172cm i niektóre 38 na mnie wisi, a jak schudłam 5kg to wyglądałam już niezdrowo. Nie wiem jak ona mogła ważyć 50, nie była nigdy aż tak chuda. Może i przytyła 10kg i nosi 40, ale nie wydaje mi się żeby startowała z 50kg.
Proszę nie kłamać. 60 kg wagi nie daje rozmiaru 40. Wprowadza to kobiety w kompleksy. Rozumiem skoro mieści się Pani w stare ubrania to musiałaby mieć rozmiar 38 przy wadze 50 kg. Przy takiej wadze albo nawet większej spokojnie można założyć rozmiar 34 ja przy 55 kg spokojnie wchodzę w taki rozmiar( mam165 cm wzrostu)
Jakbyś nie oszukiwała i potrafiła się przyznać do błędu i nie plagiatowała czyjś prac to nie miałabyś teraz problemów.
Niech przestanie robić z Siebie ofiarę. Gdyby nie kombinowała i kłamała to nie musiałaby zajada swoich stresów. Fruit of the loom pffff…
wyjatkowo brzydka osoba
Nie oszukuj ludzi, to będziesz spać spokojnie
Spasła się oszustka na głupocie swoich fanek bo nikt madry nie kupuje tych jej szmat…
Bidulka. Gdyby miała czyste sumienie nie żyła by w ciągłym lęku.
Ja ważę 60kg i mam rozmiar 38. To nie jest dużo.
nie wiem, w jakim świecie waga 60kg przekłada się na rozmiar 40…
Zazdro, jak ja przytyje kg to się już czuje niekomfortowo w ciuchach
usta też jej chyba przytyły