Joanna Opozda chwali się wyprawką dla dziecka. Same luksusy!
Joanna Opozda i Antek Królikowski czekają na swoje pierwsze dziecko! W mediach od dawna było głośno na temat ciąży aktorki, a temat dodatkowo rozgrzała informacja o ślubie Asi i Antka. Ostatecznie Joanna wydała oświadczenie na swoim Instagramie przyznając, że rzeczywiście spodziewają się dziecka. Para poprosiła jednak o uszanowanie ich prywatności w tym pięknym, intymnym czasie oczekiwania.
Joanna Opozda potwierdza ciążę. Opublikowała oświadczenie na Instagramie
Joanna Opozda chwali się wyprawką dla dziecka. Same luksusy!
Joanna Opozda pokazała się po raz pierwszy po ogłoszeniu ciąży! (ZDJĘCIA)
Joanna Opozda przed ciążą była bardzo aktywna w mediach społecznościowych i wydawało się, że będzie kolejną ekspertką na temat ciąży i macierzyństwa na Instagramie. Tak jednak nie jest! Gwiazda bardzo mało zdradza z przebiegu ciąży i stara się nie pokazywać zaokrąglonego brzuszka.
Jednak ostatnio coraz częściej otwiera się przed fanami. Jakiś czas temu zapytana przez fanów Joasia wyznała, że ma problemy zdrowotne i źle znosi ciążę. Teraz w najnowszym Q&A na Instagramie opowiedziała trochę o przygotowaniu wyprawki dla pierworodnego.
Aktorka pochwaliła się, w co zdążyła się już zaopatrzyć – na stories zaprezentowała m.in Szumisia, bujaczek, który dostała od swojej przyjaciółki Mariny Łuczenko, a także eliptyczne łóżeczko, które “rośnie wraz z dzieckiem”:
Ktoś napisał, że to łóżeczko jest malutkie i ono faktycznie jest maleńkie, ale ja takie chciałam. To łóżeczko rośnie wraz z dzieckiem, czyli po prostu dokładamy kolejne części i zmienia się rozmiar – wytłumaczyła swoją zakupową decyzję.


Aktorka podała również nazwę firmy, z której zamówiła wózek – jak się okazało, postawiła na znaną, luksusową markę, z której chętnie korzystają inne celebrytki.
Nie zabrakło również humorystycznego pytania o typowe dla ciąży jedzeniowe “zachciewajki”, jednak Asia odparła, że zawsze jadła “dużo i różnie” łącząc często skrajne smaki, dlatego nie odczuła znaczącej różnicy.






Powinno się edukować przyszłych rodziców że w łóżeczku powinien być tylko materac i coś oddychającego do nakrycia. Ważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka a nie zdjęcia pokoiku na insta.
Baldachim nad łóżeczkiem, a potem płacz, że dziecko się udusiło. No, ale grunt, że ładnie wygląda.
Wyprawka wcale nie musi być droga. Za wózek frontera zapłaciłam mniej niż dwa tysiące. Sporo rzeczy też dostałam od siostry po jej maluchach. Łóżeczko zrobił mi tata, który jest stolarzem, a ja tylko materac dokupiłam. Da się zmniejszyć koszty wyprawki jak tylko ktoś chce. 🙂