Julia Wieniawa pokazuje kolejne wnętrza mieszkania. Kuchnia jest obłędna

Julia Wieniawa tydzień temu wprowadziła się do nowego mieszkania. Relacje z remontu mogliśmy obserwować na jej Instagramie. Teraz powoli pokazuje wykończone wnętrza. Ostatnio mieliśmy przyjemność zobaczyć jej salon z widokiem na kuchnię.

Julia Wieniawa pokazała nowe mieszkanie

Julia Wieniawa pokazała sypialnię. Królewskie łóżko i klimat jak u Kim Kardashian

Dzisiaj pokazała więcej swojego apartamentu na instastory. Pochwaliła się wykończoną łazienką w różu i złocie. Widzimy dużą kabinę prysznicową, okrągłe lustro i meble polskiej marki.

Moi drodzy wreszcie mogę się pochwalić moją piękną dopieszczoną łazienką. Różową, bo jakże inaczej w moim przypadku. Zawsze chciałam mieć taką w domu. Lustro już wisi – jest zrobione na zamówienie przez Otif. Polska marka ze ściankami, lustrami i drzwiami. A ten piękny mebel zrobił dla mnie Ernest Rust – mówi Wieniawa.

Tłumaczy fanom, że pokazuje swoje mieszkanie bardzo zdawkowo, bo nie chce zanudzić obserwatorów, ale wie, że wielu fanów chce zobaczyć, jak urządziła sobie nowe lokum.

Dostaje od Was takie wiadomości, więc spokojnie, co jakiś czas będę Wam wrzucać. Nie wszystkie rzeczy są jeszcze gotowe, ale już wiele jest zrobione i mega się cieszę – wyznaje gwiazda.

Julia Wieniawa pochwaliła się salonem w BALIJSKIM klimacie. Tak mieszka aktorka

Pokazała jeszcze przepięknie wykończoną kuchnię. Wszystko jest perfekcyjnie dopracowane.

Tak wygląda kuchnia. Na razie prowizorycznie stoją krzesła z mojego poprzedniego mieszkania, ale będą tutaj hokery. A kuchnia jest już zrobiona. Kuchnie wykonał dla mnie Ernest Rust – mówi Julka.

Julia Wieniawa relacjonuje remont nowego lokum. Pokazała kuchnię. „Będzie piękna”

Przypominamy, że Maffashion również urządza dom pod Warszawą meblami Ernesta Rusta. Jak się można domyślić, firma celuje właśnie w taką reklamę.

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie moje klimaty, lubię przytulne wnętrza, u mnie na ścianach są weselsze kolory, a pomieszczenia są udekorowane różnymi akcesoriami, które mam ze składnicy towarów. Dla mnie to mieszkanie jest zimne i bez wyrazu.

Tyle pieniędzy i takie brzydactwo… jednak gustu za hajs nie kupisz. Z 2 strony jeśli to nie na inwestycje tylko dla niej to niech jej się mieszka, ważne, że jej się podoba.

Generalnie, praktycznie wszystkie wnętrza, którymi się chwalą nasi “ukochani celebryci” mi się podobają. I to co nam pokazała Julia to jest najgorsza aranżacja, jakiej dawni nie widziałam. Dramat po prostu. Ale wiadomo, to kwestia gustu.

Nie mój styl. Szacunek jednak za to że mając tyle lat zrobiła to za swoje. Ludzie Wy lepiej popatrzcie na swoje kuchnie.

Czym tu sie chwalic????Szalu nie ma.

Smarkula ma właśnie mieszkanie i miliony, a my z mężem wynajmujemy mieszkanie za 1200 zł z renty. Niesprawiedliwe.

Szafki kuchenne są takie same w Meble Agata.
Ogólnie, bardzo ładnie.

Łazienka ładna, kuchnia taka se

Normalna, a wręcz przeciętna. Proste fronty, klasyczne kafle, dość kontrowersyjny kolor okapu i to tyle, mało tam designu. Ale kuchnia bardzo praktyczna to fakt.

Normalna kuchnia…jejku to nie te czasy, żeby się zachwycać czymś takim.

koszmar,pewnie drogo ale i koszmarnie urzadzone

Ta kuchnia to chaos. Za dużo faktur, tu plastik od Kartell, obok brązowa skóra, granit, drewno, złoty okap , nawet piekarnik/mikrofala jest w trzech kolorach biały + czarny + uchwyt w inox. Za dużo faktur, za dużo kolorów

Okropny wystrój. No ale to pewnie mieszkanie na krótkoterminowy najem. A udaje że tam mieszka żeby urząd skarbowy nie uznał tego wynajmu kilku mieszkań za stałe źródło dochodów i nie dał podatku.

Wyglada swietnie, polskie kuchnie sa nieco inne:)))podziwiam mlode osoby same na siebie zarabiajace a nie siedzace u rodzicow ktorzy zyja od 1 do 1 ego, powodzenia zycze tej dziewczynie..

Pytam kto projektuje piekarnik prawie w korytarzu??? Wiem! Jakiś pan który nie gotuje! 😀

Taki ekskluzywny PRL

szkolne bledy przy projektowaniu i jakie niebezpieczne, w lazience lampa na wysokosci glowy- jak tu sie malować?, kontakty blisko pryskającej wody z miski , jak tu żyć, piekarnik przy lodowce , jak tu oszczedzac energie, jak bepiecznie wyciagac potrawy, gdy ktos znienacka zza rogu wyjdzie, kto to projektował?, koszmarna chata, zarobila z koszmarnymi podtekstami , to i koszmarek wyszedl

Różowe płytki – kolor jak w mojej podstawówce. Oł noł!

te cętki w łazience bardzo szybko się znudzą i będą kłuć w oczy – to tzw. sezonowa nowość z tym , że droga i trwała i trzeba będzie z tym mieszkać a różowe płytki to był hit PRL-u innych w sklepach nie było