Justin Bieber znów o Selenie. Hailey musi się teraz okropnie czuć
Justin Bieber znów znalazł się w centrum kolejnej dramy i tym razem nikt nie ma wątpliwości, że to on sam dolał oliwy do ognia. Podczas weekendowej transmisji na żywo wykonał niepublikowaną wcześniej piosenkę, w której padły słowa budzące jednoznaczne skojarzenia.
Zobacz: To chyba najsłodsze zdjęcie, jakie dziś zobaczycie! Justin Bieber pokazał ujęcie syna z Hailey
Justin Bieber znów śpiewa o Selenie Gomez
Fani Justina Biebera od lat próbują odczytywać, co naprawdę dzieje się w jego życiu uczuciowym, ale dawno nie dostali tak bezpośredniego „materiału do analizy”. Podczas weekendowego „lajwa” wokalista zaskoczył obserwatorów pełną emocji piosenką, która nie została nigdzie wcześniej opublikowana. Już pierwsze wersy wystarczyły, by czat wybuchł teoriami o Selenie Gomez.
Justin zaczął, jakby mówił coś tylko do siebie, ale transmitował to na żywo. W pewnym momencie przeszedł do fragmentu, który natychmiast obiegł TikToka:
Utknąłem w związku, który nie jest z tobą… Dlaczego nie odchodzę, dlaczego zostaję…
Internauci wstrzymali oddech. Cała zwrotka była przesiąknięta tęsknotą i poczuciem straty, które fani kojarzą wyłącznie z jedną osobą. Potem padły słowa, które rozpoczęły lawinę komentarzy:
Chcę znów czuć twoją miłość. Tak jak wtedy, gdy mieliśmy 18 lat.
Zobacz: Siostra Justina Biebera skończyła 17 lat! Tata Jeremy pokazał, jak bardzo się zmieniła
Internauci grzmią po słowach Justina Biebera
Komentarze pojawiały się szybciej, niż Justin zdążył dokończyć utwór: „To o Selenie”, „On wciąż ją kocha”, „Hailey tego nie uniesie” – pisali użytkownicy, a nagranie zaczęło żyć własnym życiem.
Jednak największy szok przyszedł chwilę później. Na jednym z ujęć, nagranych przez fana, słychać coś, co wielu uznało za szept Justina do mikrofonu: “Selena…”
Oczywiście część osób kwestionuje, czy faktycznie padło jej imię, ale analiza w komentarzach jest bezlitosna.
Zobacz: „Ratujcie Justina!”. Bieber po serii niepokojących wpisów na Instagramie
Justin Bieber wraca do przeszłości
Nie byłby to pierwszy raz, gdy Justin wraca do przeszłości w najmniej oczekiwanym momencie. Jego relacja z Seleną Gómez była dla niego emocjonalnym trzęsieniem ziemi, a początki małżeństwa z Hailey Bieber tylko dolały oliwy do plotkarskiego ognia. Ona sama w ostatnim wywiadzie dla GQ przyznała, że związek „przechodzi trudny etap”, co jedynie pogłębia spekulacje.
Fani zastanawiają się więc, czy weekendowy “lajw” Justina to przypadek, wyciek prywatnej twórczości, czy nieświadoma próba powiedzenia czegoś więcej.
@kindiiis związki bywają skomplikowane… 😵💫 #justinbieb #selenagomez #haileybieber #drama ♬ Sorry - Justin Bieber





Ludzie są wredni. Czytam i widzę, że źle życzą tym Gwiazdom. Znalazła się jedna osoba…
Nie… Nie… Nie jestem tak wredna. Serio. Powinni chociaż odnowić kontakty… 🤭🤭
Powinien odejść, przecież zna swój potencjał na wielu szczeblach, ciężko o tym mówić bez śmiechu… Bo to aż nie jest możliwe, że tak wyszło… 🤭🤭
Ludzie którzy sąglupszi jak but zlewej nogi na serio
Ludzie są strasznie naiwni. Radziłabym sprawdzić kto napisał słowa do tej piosenki bo np do Love Yourself napisał Ed Sheeran a ludzie latami uważali że jest to diss na Selenę. Nie znamy tych ludzi a na takich spekulacjach zarabiają oni kupę kasy.