Kaczorowska NIE UMIE wychować dziecka? “Nie masz pojęcia o świadomym macierzyństwie”
Agnieszka Kaczorowska (27 l.) w lipcu po raz pierwszy została mamą, a na świat przyszła jej córka Emilia. Jeszcze będąc w ciąży, chętnie służyła radami w kwestii macierzyństwa. Wówczas na platformie YouTube założyła specjalny kanał dla mam, gdzie rozmawiała z różnymi ekspertami i dzieliła się wiedzą.
Czy Agnieszka Kaczorowska planuje drugie dziecko?
Hejt na Agnieszkę Kaczorowską – poszło o macierzyństwo
O ciąży i macierzyństwie pisała i pisze także na Instagramie. Patrząc po komentarzach, wiele mam, które obserwują tancerkę, są jej wdzięczne za porady. Jednak niektórzy mają wątpliwości, co do wiedzy Kaczorowskiej na temat opieki nad dzieckiem. Pod nowym postem, w którym Agnieszka pisze o świadomym macierzyństwie wytknięto jej, że nie ma o nim pojęcia.
https://www.instagram.com/p/B7qogZ_nNgR/
Sztab ludzi wokół ciebie Agnieszko, raczej nie masz pojęcia o świadomym macierzyństwie. To raczej ty powinnaś zapytać typowej matki więcej niż jednego dziecka, o to jak jest w prawdziwym życiu
Świadoma mama wie, że takie kokardeczki na głowie malucha to nie jest dla niego szczyt wygody
Robisz z siebie znawczynię w dziedzinie macierzyństwa, a dopiero w nie weszłaś. Świadomość, ach, pięknie się pisze
Pokaż prawdziwe uroki macierzyństwa. Wory pod oczami, brak czasy na ubranie się lub makijaż, ciężkie chwile. A nie życie jak w bajce. Kto w to uwierzy, że zawsze jest jak w bajce?
Agnieszka Kaczorowska odpisała na kilka zarzutów i się broniła. Mogła też liczyć na wierne fanki, które również stanęły w jej obronie i nie kazały się jej przejmować negatywnymi komentarzami.
ZOBACZ TEŻ:
Agnieszka Kaczorowska karmi piersią na Instagramie. Napisała, co sądzi na ten temat
Zachwycająca Mille Bobby Brown w stylowym komplecie od LV. Trudno uwierzyć, że ma tylko 15 lat
Podchwytliwe pytanie z „Milionerów”. Wszyscy się dziwią, że uczestnik to wiedział


Każdy jej post to reklama. Nie chce pokazywać dziecka, ale do reklam wykorzystuje je przy każdej okazji. Zarabia na nim od kiedy tylko zaszła w ciążę. Taka to miłość pozbawiona szacunku do własnego dziecka.
Ale by ssała.
Boże, ludzie, reklamodawcy nie płacą jej za zdjęcia w piżamie, bez makijażu i worami pod oczami z ryczącym dzieckiem na ręce. Tak ciężko to pojąć?
To jest proste ,to jest zazdrość. Moje dzieci są dorosłe, zawsze miałam czas dla dzieci ,dla męża, dla siebie, na pracę, Nigdy nie narzekałam, bo zawsze robiłam i żyłam tak , jak chciałam. Gdy ją byłam szczęśliwa, szczęśliwe były moje dzieci, mój mąż . Niedobry i niezdrowy jest egoizm ,żyjesz nie tylko dla siebie ,ale też dla innych . Wolę dawać prezenty ,niż dostawać. Dostawać też lubię , nie ukrywam. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.
To normalne zupełnie dla mnie że zmeczone, niewyspane i czasem podłamane problemami kobiety bardziej solidaryzują się z takimi celebrytkami, które nie mają problemów z pokazaniem prawdziwej siebie. Zmęczonej, nie idealnej, nieuczesanej być może, może nawet z uczuleniem na twarzy i bez filtra IG… Skoro już ktoś prezentuje “całe” swoje życie by ktoś go obserwował i podziwiał niech ma odwagę i szczerość by pokazać prawdę. Ale całą, nie ćwierć, nie pół.
Ktoś bardzo celnie i rozumnie to napisał i to nie jest hejt w żadnym razie tylko fakt. Kaczorowska liczy tylko forsę. Jest jak kujon, tylko reklamy.
Debil piszący dla debili.
A ja się pytam co ma świadome macierzyństwo do dbania o siebie ? Bo o ile wiem to są dwie różne rzeczy.
To że kobieta nie na siły by o siebie zadbać to czyja wina ? Raczej kobieta sama sobie jest winna. Mam synka i od początku zawsze priorytetem było się umyć ubrać. Nie mówię o makijażu bo akurat się nie maluje. Ale nie miałam żadnego problemu z tym.
Świadome macierzyństwo głównie polega na tym by nie popełniać błędów naszych rodziców czyli nie używać kar klapsow a jednocześnie wychowywać dziecko znające zasady. Wybierać rzeczy które są zdrowe dla maluszka oraz dbanie o dziecko.
No tak bo prawdziwa matka to tylko taka, która przytyje 30 kg, łazi z tłustymi włosami, bez make upu i w wyciągniętych szmatach. W dodatku wywala cyca na wierzch w restauracjach i przy zjazdach rodzinnych (patrzcie w końcu mi coś urosło większe od pryszcza hurrrrr durrrrr). Ja tam miałam czas i na to, żeby pospać, żeby się wymalować, wyskoczyć do kosmetyczki, a dziecko tez zawsze wiedziałam gdzie nakarmić. Swiadome macierzyństwo to jak masz możliwości na dziecko, masz pieniądze na to, żeby zapewnić jemu i SOBIE tego co potrzebujesz, już nie mówię o ustaleniu wcześniej PRZED zajściem w ciaze kto Ci będzie pomagał bądź odłożenie środków na pielęgniarkę/opiekunkę. Jeśli decydujesz się na zapłodnienie bez tego to to żadne swiadome macierzyństwo a efekt rozłożenia nog bez antykoncepcji
Ale dlaczego kobiety zakładają, że każda świeżo upieczona matka, ma nie mieć czasu i siły, żeby się umyć, ubrać, pomalować. Kobiety są różne i mają różne umiejętności organizacji czy pokłady energii. Jedna będzie wolała spać w czasie wolnym, inna ćwiczyć czy pójść się ogarnąć.
To nie hejt..To szczera prawda. Od razu się śmiałam, że będąc w pierwszej ciąży już udziela o tej ciąży i macierzyństwie rad. Też urodziłam pierwsze dziecko w tym roku, nie czuje się jakaś zagubiona, ale uczę się. Dzielę się swoim zdaniem, ale nie robię z siebie ekspertki. Śmieszna jest.
Żałosna idiotka, szkoda dziecka ze taka madke ma
Uwielbiam te wszystkie madki😁 takie idealne i wszystko wiedzące i błędów nie popełniają i taka mają wiedzę żeby wszystkie inne pouczać, najlepsze są te co to o opaskę do zdjęcia robią aferę ale tygodniowego niemowlaka targają po sesjach zdjęciowych żeby się na fejsie pochwalić jakie to one celebritis nie są😁 oj baby, baby
Opaska tylko po to, żeby było wiadomo, że to dziewczynka. Jak mnie śmieszą madki.
Jestem matką trójki dzieci i nadal nie uważam się za wszechwiedzącą i świadomą wszystkiego co związane z dziećmi. Każda matka ma prawo popełniać swoje błędy. Wkurzają mnie zarówno matki Polki które wiecznie się czepiają jak i celebrytki udające że życie to bajka a ich dzieci zawsze sa takie grzeczne, mądre itp.
Swiadoma ha to ona moze i jest ile jej facet zarabia ale nie w wychowaniu dziecka…pustak
Jak widzę te opaski na głowach dzieci to aż mnie boli. Jak można być takim kretynem i dzieciakom takie coś wciskać na głowę?
Bożenka świadomie dawała tez dvpy lakmusowi, kiedy był jeszcze narzeczonym jej psiapsioly, ach jaka ona wtedy była świadoma
Niech sobie mówi i robi co chce. Dajcie jej pobujać w obłokach. Rzeczywistość matki ją dopadnie prędzej czy później 😉
Przestancie obserwowac, to przestanie zarabiac na wciskaniu kitu.