Karolina Pisarek opowiedziała o walce z COVID: “Zaczęłam mieć straszne stany depresyjne”

Karolina Pisarek opowiedziała o walce z COVID: "Zaczęłam mieć straszne stany depresyjne" Karolina Pisarek opowiedziała o walce z COVID: "Zaczęłam mieć straszne stany depresyjne"

Karolina Pisarek (24 l.), która zawsze jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, ostatnio zniknęła, co zaniepokoiło jej fanów. Modelka opowiedziała, że to ze względu na chorobę. Zaraziła się koronawirusem i bardzo źle się czuła.

Karolina Pisarek o złamanym sercu. „Moje życie prywatne totalnie legło w gruzach”

Karolina Pisarek zachorowała na COVID

Karolina Pisarek na początku miała objawy przeziębienia.

Przez ostatnie 2,5 tygodnia borykałam się z COVID-em. Tak jak wszyscy mówią, że ,,Młodzi to lekko przechodzą COVID„, tak ja mam zupełnie inne doświadczenia. Zaczynało się normalnie od zwykłego przeziębienia, potem straciłam węch, smak i powiem wam, że później zaczęło mnie naprawdę rozkładać.

Najprostsze czynności sprawiały jej trudność:

Przez tydzień nie mogłam wziąć nawet telefonu do ręki, bo byłam taka zmęczona, nie miałam sił, byłam taka ospała.

Później modelka poczuła się lepiej, chciała już wrócić do swoich obowiązków. Nagle tego samego dnia jej stan się pogorszył. Zaczęła mieć też stany depresyjne.

Wcale mój stan się nie polepszył. Było jeszcze gorzej. Zaczęłam mieć straszne stany depresyjne, poczucie beznadziei, w życiu czegoś takiego jeszcze nie czułam.

Karolina Pisarek miała PROBLEMY z cerą. Zdradziła, jak zwalczyła trądzik

Zaczęła mieć też problemy z oddychaniem:

Potem zaczęłam się dusić. Dusiłam się, nie wiedziałam, co się dzieje, czułam jakby mnóstwo igieł wbijało się do nosa i nie mogłam przez niego oddychać, a jak próbowałam przez usta, czułam jakby miażdżyło mi płuca. Pulsoksymetr nie wskazywał najlepszego stanu, więc wezwałam pogotowie.

Maffashion komentuje oświadczenie agentki Karoliny Pisarek. „Nie obrażaj i nie rób wycieczek blogerkowych”

Kiedy testy wykazały, że już nie ma COVID, Karolina nadal źle się czuła, wymiotowała, nie mogła jeść. Obecnie czuje się już lepiej i ma nadzieję, że nie będzie się zmagała z powikłaniami po chorobie. Zaapelowała do młodych osób, aby uważały na siebie.

 
Karolina Pisarek na ściance
Karolina Pisarek/fot. AKPA
Karolina Pisarek na ściance
Karolina Pisarek/fot. AKPA
Karolina Pisarek na ściance, fot. AKPA
Karolina Pisarek, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja za pierwszym razem covid przeszłam lekko, za to za drugim ponad tydzień nie wstawałam z łóżka. Nie ma reguły.

Te młode celebryty to wszystkie stany depresyjne mają. Może pieniążki za promowanie plandemii na humorek pomogą.

Łatwo się zarazić, bo przepisy sa denne. Młode i głupie madki bez problemu wchodza do spożywczaków z bąbelkami bez maseczek, a te drą japę i wypuszczaja covidowy aerozol z gęb. Takie matki – egoistki (które pewnie już kilka razy covid przeszły, z racji wieku – bez szwanku) powinny być wyjątkowo surowo karane, bo jest to umyślne stwarzanie narażenia innych ludzi robiących zakupy na utratę zdrowia lub życia.

Jak sie zyje plytko, to potem sa stany depresyjne i tyle. I to nie wina covidu, a ogolnie choroby, bo w chorobie zwalniamy, a jak ktos nie ma zycia wewnetrznego, to zaczyna odczuwac pustke.

Żałosna osoba, wcześniej nagrywała wszędzie wszystko bez maseczek, podróżowała, robiła imprezki, spotkanka. Kiedy wszyscy lekarze mówią, żeby ograniczać spotkania a teraz płacz… sierotka Karolinka.
Pusta dziewczynka, lepiej za naukę wzielaby się niz za gwiazdowanie na instagramie 🤣

Ludzie maja stany deresyjne, bo sie oakzuje, ze nie maja pasji, zainteresowan, nie czytaja ksiazek, to nie maja zwyczajnie co robic, podczas choroby! I dopada ich LEK EGZYSTENCJALNY! prosta sprawa!

u mnie takie objawy wywołuje lockdown

to straszne jak prasa robi wodę z mózgu przekazując to co trudno nazwać nawet wpisem, już o news lub artykule nie wspominając i właściwie to trudno nazwać prasę kozaczki, ale to samo dzieje się w zasadzie wszędzie, wygląda na to że Polacy bardzo lubią takie intelektualne rozrywki w postaci życia życiem cudzych osób w środowisku pseudo skandali. Wyprane umysły na 6 z plusem. Ah to etykietowanie, ocenianie siebie i innych oraz porównywanie.

Najgorsze że telefonu nie mogła nawet wziąć do ręki 😂