Kim była Jennifer Aniston, zanim stała się sławna? Robiła to, co większość studentów
Jennifer Aniston dzisiaj jest jedną z najpopularniejszych i najgorętszych gwiazd Hollywood. Trudno jest utrzymać taki status jak Aniston przez wiele lat. Jednak nie od razu miała wszystko podane na tacy…
Jennifer Aniston w czasie grania w “Przyjacielach” pracowała jeszcze w….
Aktorka dla magazynu “InStyle” opowiedziała o swoich trudnych początkach i czym się zajmowała, zanim dostała kultową rolę Rachel Green w “Przyjacielach“.
Okazuje się, że Aniston pracowała jako kelnerka w kawiarni przez kilka pierwszych sezonów serialu.
Wyprowadziłam się z domu. Byłam w sześciu nieudanych programach telewizyjnych. Przez lata czekałem w Nowym Jorku na rolę. Byłam nawet telemarketerem sprzedającym akcje Poconos – nie sprzedałam ani jednej. Byłam w tym okropna. Nie mogłam zrozumieć: „Dlaczego musimy dzwonić do ludzi w porze obiadowej?” – tłumaczyła Aniston.
Ujawniła też, że była nawet fryzjerką: “Obcinałam włosy za 10 dolców za głowę w gimnazjum”. Obcięła nawet włosy swojemu tacie aktorowi, Johnowi, który był na planie serialu Days of Our Lives.
Potem przyznał mi się 15 lat temu, że wyszedł i kazała fryzjerowi na planie poprawić – śmieje się aktorka.


przyjacielach jest napisane po to zeby kliknąć artykuł….klikalność się liczy w tych czasach.. z reklam mają hajs a nie z poprawnej polszczyzny
W Przyjacielach? Po jakiemu to?
Pisownia kozaczka świadczy o ludziach którzy tworzą ten portal ale ja nie o tym…Bardzo lubię Jennifer jest piękną kobietą, ale niestety nie tak naturalnie nietknietą przez chirurgie.. Na tych zdjęciach ewidentnie widać że jest po liftingu twarzy… Nic mi do tego i nie mam o to pretensji ale denerwujące jest jak ktoś wypiera się tego i wciska ciemnotę innym
W “Przyjacielach” = KATASTROFA językowa
Zamiast zatrudniać tępych stażystów z językiem polskim poniżej poziomu szkoły podstawowej może warto zainwestować w pracownika ze sprawnym mózgiem?
W “Przyjacielach” – może powinniście zastanowić się nad zatrudnieniem edytora/korektora w redakcji lub organizować rekrutację, podczas której dyktando jest jednym z elementów. Ja też nie jestem geniuszem ortograficznym ale nawet wymieniając smsy ze znajomymi sprawdzam wyrazy, których nie jestem pewna. Waszym “redaktorom” nie chce się tego robić przy publikacji tekstu. Profesjonalizm.
“W Przyjacielach”…..seriooooo??????