Maja Hyży opowiedziała o kulisach komunii synów. Cieszy się z obecności Grzegorza, za to wbiła szpilę Agnieszce Hyży!

Synowie Mai Hyży i Grzegorza Hyży przystąpili do pierwszej komunii świętej Synowie Mai Hyży i Grzegorza Hyży przystąpili do pierwszej komunii świętej

Synowie Mai Hyży i Grzegorza Hyży w miniony weekend przystąpili do pierwszej komunii świętej. W kościele nie zabrakło wokalisty, jak i jego żony Agnieszki Hyży. Prezenterka zaprezentowała się w klasycznej cielistej sukience i białej marynarce. Z kolei Maja zaplanowana na ten dzień wyjątkową stylizację, w stylu boho, w której wyróżniała się spośród reszty rodziców.

Maja Hyży i Grzegorz Hyży na KOMUNII synów! W kościele zjawiła się nawet Agnieszka (ZDJĘCIA)

Synowie Mai Hyży i Grzegorza Hyży przystąpili do pierwszej komunii świętej

Po kościele rodzina udała się na obiad i poczęstunek do znanej, lubianej przez gwiazdy restauracji „Biała Żyrafa”. Na przyjęciu zabrakło Grzegorza i Agnieszki Hyży. Wokalista prosto z kościoła udał się na samolot do Gdańska, ponieważ już wieczorem grał w Operze Leśnej na Polsat SuperHit Festiwal. 

Maja Hyży po komunii bliźniaków udzieliła wywiadu we “Fakcie”. Opowiedziała o przygotowaniach do wydarzenia, przy okazji wbiła szpilę obecnej żonie Grzegorza.

Było wspaniale. Przygotowania komunijne były tak intensywne, że przed samą uroczystością już miałam dość, ale widok moich synów tak uśmiechniętych wynagradza wszystko – mówi Maja.

Maja Hyży wyznaje: „Wiesz czego mi zawsze brakowało? Tego cholernego poczucia bezpieczeństwa”

Zdradza, że na komunię Wiktora i Aleksandra przyjechała jej cała rodzina: babcie, prababcie, siostra i przyjaciele.

Dla moich chłopców to wielkie szczęście i wielki dzień. Nie zabrakło też ich taty, wiec byłam szczęśliwa widząc, że taka okoliczność była tak dobrze przez wszystkich potraktowana – tłumaczy.

Maja Hyży o Agnieszce Hyży

Skomentowała także ponurą minę Agnieszki Hyży: Partnerka Grzegorza chyba przyszła nie w sosie, ale taki szczegół nikomu nie popsuł święta Aleksandra i Wiktora. To był ich dzień” – powiedziała Maja.

Agnieszka Hyży z córką Fot. AKPA

Wiktor i Aleksander dostali od mamy i jej partnera Konrada pierwsze laptopy do grania:

Chłopcy dostali ode mnie i Konrada komputery do gier, o jakich zawsze marzyli. Nie wiem, jak teraz ich zmuszę do nauki, ale przecież zaraz są wakacje. Niech marzenia się spełniają – mówi we “Fakcie” Hyży. 

Maja Hyży spodziewa się 4 dziecka, ale jej dom już teraz powiększył się o nowego członka rodziny!

Maja Hyży po komunii synów powiedziała we "Fakcie": „Partnerka Grzegorza chyba przyszła nie w sosie, ale taki szczegół nikomu nie popsuł święta Aleksandra i Wiktora. To był ich dzień”.

1
Nie powinna tak mówić

Nie powinna tak mówić

2
Może miała do tego powody

Może miała do tego powody

3
Nic złego nie powiedziała

Nic złego nie powiedziała

 
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wstydź się kobieto bo 1 komunia to nie dzień dziecka! To nie szopka do mediów tylko duchowe przeżycie !

Od konrada???przecież on nie pracuje

Pani Agnieszka nie w sosie, bo jak skomentować zaproszenie paparazzi na komunie synów Pani Maju!

wstyd pani Maju jak można oczerniać gości jest pani zawistną osobą ! żona byłego ma więcej klasy niż pani !

Cóż za hipokryzja. Najpierw biorą rozwód, narzekają na Kościół a później organizują imprezę z okazji komunii dzieci. W tej uroczystości nie chodzi o kupowanie prezentów. Ech, gdzie te czasy kiedy na komunię dostawało się skromny podarunek w postaci medalika czy różańca. Kupowanie gadżetów nie jest wychowywaniem dzieci w wierze. Wypowiadanie się nieżyczliwie przez Panią Maję na temat żony Pana Grzegorza świadczy o jej braku klasy. Pani Maja chyba nie ma poczucia wstydu i zahamowań. Dziennikarze pytają to wypowiada się na każdy temat byle tylko ktoś pytał i było o niej głośno🙈