Mama Sandry Kubickiej dołącza do afery i uderza w „drących się tiktokerów”. „Nawet twoja zawiść ją promuje”
Matcha Sandry Kubickiej wywołała w sieci prawdziwą burzę. Niektórzy ją kochają, inni… wypluwają na wizji. Teraz do gry wkroczyła mama modelki i nie gryzła się w język – oberwało się tiktokerom i „zawistnym recenzentom z Gen Z”.
Mama Sandry Kubickiej dołącza do afery i uderza w „drących się tiktokerów”. „Nawet twoja zawiść ją promuje”
To miała być spokojna inwestycja, a przerodziła się w ogólnopolską debatę o japońskim napoju. Matcha serwowana w nowym lokalu Sandry Kubickiej w błyskawicznym tempie zdobyła ogromną popularność – i równie szybko pojawiły się głosy krytyki. Szczególnie wśród tiktokerów, którzy zaczęli publikować niepochlebne recenzje, a nawet wideo, na których ostentacyjnie wypluwają napój.
Sandra Kubicka nie pozostała obojętna i kilka razy odpowiedziała krytykom, jednak teraz głos zabrała też jej mama – Grażyna „Grace” Kubicka.
Zadziwiające, jak szybko niektórzy odkryli powołanie do krytyki, gdy tylko zobaczyli kolejkę do matchy.Wystarczy jedno nazwisko, trochę szumu i już mamy wysyp samozwańczych smakoszy, recenzentów i specjalistów od wszystkiego. Bo przecież łatwiej zbudować zasięg na czyimś sukcesie, niż stworzyć coś swojego. I nie chodzi o to, że komuś nie smakuje, bo nie musi. Chodzi o to, że kiedy nie masz nic do powiedzenia, najłatwiej mówić źle o tych, o których mówią wszyscy.
Sandra Kubicka wrzuciła ogłoszenie o pracę. Internauci zażenowani warunkami zatrudnienia
– napisała na Instagramie, wyraźnie odnosząc się do tiktokowej fali negatywnych opinii.
Mama modelki przyznała, że nie każdemu matcha musi smakować, ale co innego konstruktywna opinia, a co innego bezsensowne hejtowanie „dla kliku”.
Sandra po prostu robi swoje i to tak dobrze, że nawet Twoja zawiść ją promuje – dodała z przekąsem.


