Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojtek Szczęsny kilka dni. temu ogłosili radosną nowinę. Zamieścili na Instagramie urocze rodzinne zdjęcie, na którym artystka ma wyraźnie zaokrąglony brzuszek. Okazuje się, że Wojtek i Marina po raz drugi zostaną rodzicami.

Marina Łuczenko-Szczęsna jest w ciąży. Gratulujemy!

Marina Łuczenko zabrała głos po ogłoszeniu ciąży

Przed publikacją ogłaszającą kolejną ciążę, Marina Łuczenko nie była zbyt aktywna w mediach społecznościowych. Jej ostatni post to rolka z wakacji w Dubaju, która została opublikowana w połowie stycznia. Fani domyślali się, że coś może dziać się w rodzinie Szczęsnych, wśród podejrzeń była również ciąża.

Zobaczył jej zdjęcie w internecie i przepadł. Ona prawie dała mu kosza. Historia miłości Wojtka Szczęsnego i Mariny Łuczenko

Choć fani się nie mylili, Marina Łuczenko postanowiła otworzyć się przed obserwatorami i wyjaśnić, dlaczego tak zwlekała z informacją o ciąży. Wyjaśniła także zniknięcie z mediów społecznościowych.

Prawdę mówiąc, niekoniecznie chciałam się dzielić tym moim szczęściem ze światem ze względu na to, że zdecydowanie lepiej się żyje bez mediów, bez Instagrama, bo wiadomo, jak to jest, jak się wystawiasz na ocenę innych ludzi, to różne bywają komentarze. Wiadomo, że kobieta w ciąży jest bardziej wrażliwa, nie może się przejmować, ale mi się wydaje, że ja już jestem tak uodporniona po tym, co musiałam przeżyć w ciąży z Liamem – mówi na InstaStories.

Nie tylko Marina Łuczenko spodziewa się dziecka. One też w 2024 roku urodzą

Dodała także, że nie mogła już dłużej ukrywać swojego szczęścia związanego z ciążą i chciała podzielić się nim z fanami.

Zdecydowałam się podzielić naszym przepięknym okresem w życiu ze względu na to, że nie da się po prostu tak długo ukrywać. Wiele osób już mi gratulowało w grudniu. Myślę, że dość spora część z Was podejrzewała, że coś jest na rzeczy… Jak się pokazywałam, to było widać. Jak bym nic nie mówiła, czy jestem w ciąży, czy nie, to mielibyście może pretensje, że kogoś okłamuję. Nie chciałam wstawiać starych zdjęć, więc po prostu zniknęłam sobie na jakiś czas. Wiadomo, nie da się tak w nieskończoność ukrywać, więc stwierdziłam, że jak mam się pokazywać, to chcę być naturalna w tym, chcę być sobą, chcę się dzielić moim szczęściem. – przekazała fanom Marina Łuczenko.

Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Niemiec/AKPA

Marina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, fot. Niemiec/AKPA

Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Piętka Mieszko/AKPA

Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko, fot. Piętka Mieszko/AKPA

Marina Łuczenko-Szczęsna na gali TVN

Marina Łuczenko-Szczęsna/fot. AKPA