Marina szczerze o początkach drugiej ciąży: “Wylądowałam w szpitalu z wymiotami”

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny od 2013 roku tworzą zgraną parę. Po zaledwie dwóch latach związku piłkarz oświadczył się pierścionkiem zaręczynowym od Tiffany’ego wartym 50 tysięcy złotych, a 21 maja 2016 roku para stanęła na ślubnym kobiercu. Para doczekała się też syna Liama i całą rodziną zamieszkała we Włoszech.

Kilka dni temu Marina i Wojciech ogłosili radosną nowinę – opublikowali na Instagramie rodzinne zdjęcie, na którym artystka ma wyraźnie zaokrąglony brzuszek i oznajmili światu, że po raz drugi zostaną rodzicami. Przez cały ten czas Marina ukrywała swoją ciążę i bardzo rzadko wrzucała posty do social mediów. Jak przyznała, chciała jak najdłużej cieszyć się tym okresem bez angażowania w to mediów i paparazzi.

Marina Łuczenko zabrała głos po ogłoszeniu ciąży. To dlatego trzymała ją w tajemnicy!

Marina wspomina początki drugiej ciąży

Teraz jednak już po oficjalnym ogłoszeniu drugiej ciąży, Marina wróciła na Instagram i od razu zorganizowała dla stęsknionych fanów Q&A, dzięki któremu mogli zaspokoić swoją ciekawość. W ramach odpowiedzi na część pytań, celebrytka zdecydowała się szczegółowo opowiedzieć o początkach ciąży i swoim stanie zdrowia. Okazuje się, że pierwsze miesiące “błogosławionego stanu” nie należały do kolorowych:

Pierwsze trzy miesiące byłam nieobecna, zmęczona, nudności, wstręt do zapachów, średnio z apetytem. Wylądowałam w szpitalu z wymiotami. Po mniej więcej 12 tygodniach ustąpiło i od tamtej pory czuję się w miarę dobrze na tyle, żeby funkcjonować, ale jednak już na zdecydowanie niższych obrotach.

Artystka zdradziła też, że Liam bardzo ucieszył się na wieść o rodzeństwie:

Bardzooooo. Prosił nas o rodzeństwo od zawsze. Cały czas mówi o bobasku, sprawdza w aplikacji jak się rozwija. Całuje brzuszek jak wychodzi do przedszkola i zwraca się do bejbiczka. Pomaga w wybieraniu imienia. Coś pięknego.

IG: marina_official
IG: marina_official

Marina Łuczenko-Szczęsna narzeka na Turyn: „Tam psy d***mi szczekają”

scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Niemiec/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Niemiec/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, fot. Niemiec/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, fot. Piętka Mieszko/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA

IG: marina_official

scena z: Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie ośmieszaj się kobieto.

nic nas to nie obchodzi.. Atencjuszka.