Nowy dom Angeliny Jolie i Brada Pitta
Angelina Jolie, Brad Pitt i ich liczne potomstwo na pewien czas zamykają etap francuski. Rodzina przenosi się na Long Island.
Para wprowadzi się do wartej 60 milionów dolarów posiadłości. Zamieszkają tam przez co najmniej kila miesięcy.
Podobnie jak w przypadku willi we Francji dom nie został kupiony – będzie jedynie wynajmowany.
Można sobie wyobrazić, jaką cenę im zapłacić za prawie 7 tys. metrów kwadratowych.
Dom można zobaczyć klikając na poniższe linki:
dosyc juz o nich..;/
no piękny dom:)
Przynajmniej maja dla kogo wynajmowac taka posiadlosc – maja stadko dzieci. Inne gwiazdy plaszcza dupy w takich domach tylko dla wlasnej przyjemnosci.
a tak naprawde dla nich sie liczy tylko sława,pieniądze i blichtrmusza mieć najlepsze domy,samoloty itd
gość, 24-01-09, 22:38 napisał(a):Podobny do tych z Simsów. ^^.hehe tez tak pomyslalam
chyba troche za maly jak dla takiej duzej rodzinki:)
Podobny do tych z Simsów. ^^.
gość, 24-01-09, 19:04 napisał(a):co9 do nich macie chcą odalić się od paparazziskad wiesz czy o to akurat chodzi? przeciez sami pokazali swoje prywatne zdjecia, zdjecia dzieci, a z Angie wszedzie jest kamera, zeby pokazac, jej dobroczynnosc
dom jak z horroru okolica tez
a wy od razu że ona jest głupia itp. nie jesteście gwiazdami nie wiecie jaki to męczące jest być śćiganym przez paparazii
Ruina ale nadzieja w wewnatrz
gość, 24-01-09, 14:56 napisał(a):a te dzieci to chodza do szkoly? maja jakichs znajomych? przyjaciol? a po co do szkoły?! nauczyciel przychodzi do domu!Przyjaciół? a po co oni?!!! tylko lecą na kasę a potem jak im się znudzisz to powiedzą pa.A znajomych to rodzice mają.
co9 do nich macie chcą odalić się od paparazzi
ale ruina 😛
gość, 24-01-09, 10:11 napisał(a):gość, 24-01-09, 02:46 napisał(a):biedne dzieci. napewno nie maja zadnych stalych kolezanek i kolegow, z nikim nie maja sie szans zaprzyjaznic przenoszczac sie co kilka miesiecy w nowy zakatek swiata.One zawsze będą biedne…Bo mają takich nierównoważonych rodziców….Jedyną stałą rzeczą w ich życiu jest ten sam ogromny sztab ochroniarzy, opiekunek i innych specjalistów. Ta sama ogromna ilość paparazzi biegających za ich każdym krokiem. Niby tacy kochający rodzice a nie potrafią ofiarować swoim dzieciom normalnego dzieciństwa, poczucia bezpieczeństwa i świętego spokoju. Traktują dzieci jak przedmioty które wystarczy spakować i przenieść w nowe miejsce, robiąc przy tym dużo szumu. Te biedne dzieciaki nigdy nie zaznają spokoju
Nie podoba mi się ta posiadłość;/
Biedne dzieciaki, przechlapane maja z tymi przeprowadzkami, zero stabilizacji.
podoba mi sie bardziej niż ten francuski jest mniej wytworny
jak w the sims 2 w Weronie^^
Oni tu już mają tyle tych posiadłości, że nie sposób zliczyć tego! A ten przedstawiony wyżej… Hm, ma swój klimat 🙂
Robi wrażenie, ale ja nie dałabym rady mieszkać w tak duuużym domu.
a te dzieci to chodza do szkoly? maja jakichs znajomych? przyjaciol?
Wiosną pewnie jest tam pięknie, bo teraz to jakoś tak ponuro…
Szkoda mi dzieci….
Dom typowy do Long Island. Ale jakoś mnie się aż tak nie podoba.
60 milionów za taką oborę??????? Oni chyba na łby poupadali!!!
wyglada jak stajnia:)
Ciezko mi uwierzyc ze ten om na zdjeciu ma 7tys. m kwadratowych :/
czy nie jest dla nich za mały…w porównaniu do tego w francjii
gość, 24-01-09, 04:55 napisał(a):Czyli tak jak zwykle. Amerykanie nigdy długo nie pobędą w Europie. Tutaj jest zbyt nudno dla nich i mało się dzieje w porównaniu z USA. Szkoda, że wracają miałem nadzieję, że więcej światowych gwiazd wybierze nasz kontynent:(A ja znowu twierdzę, że nasz kontynent jest o wieeele lepszy od Ameryki ;p
Czyli tak jak zwykle. Amerykanie nigdy długo nie pobędą w Europie. Tutaj jest zbyt nudno dla nich i mało się dzieje w porównaniu z USA. Szkoda, że wracają miałem nadzieję, że więcej światowych gwiazd wybierze nasz kontynent:(
gość, 24-01-09, 02:46 napisał(a):biedne dzieci. napewno nie maja zadnych stalych kolezanek i kolegow, z nikim nie maja sie szans zaprzyjaznic przenoszczac sie co kilka miesiecy w nowy zakatek swiata.One zawsze będą biedne…Bo mają takich nierównoważonych rodziców….
a to coś nowego,że są znudzeni?Tu czy tam i tak będą wiecznie kręcić ,że im źle,aż w końcu najedzą się sobą …
biedne dzieci. napewno nie maja zadnych stalych kolezanek i kolegow, z nikim nie maja sie szans zaprzyjaznic przenoszczac sie co kilka miesiecy w nowy zakatek swiata.
Ich dzieci napewno się ucieszą ,że nigdzie nie mogą znaleść sobie miejsca