Patryk Vega (43 l.) nie bierze do siebie zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia ani innych osób, które nagłaśniają, aby pozostać w domach. Reżyser nie przerwał nagrań do nowego filmu, a na planie przebywa spora grupa osób. Sprawę postanowiła nagłośnić oburzona Karolina Korwin Piotrowska.

Jerzy Starak pomoże w walce z koronawirusem. Przekaże szpitalom respiratory

Patryk Vega nagrywa nowy film podczas pandemii koronawirusa

Epidemia koronawirusa pozamykała ludzi w domach. Gwiazdy trąbią w mediach, by bez potrzeby nie wychodzić, dbać o zdrowie i bliskich. Wygląda na to, że Patryk Vega nie przejmuje się panującą sytuacją i dalej nagrywa najnowszy film.

W Hollywood wstrzymano prace nad największymi produkcjami filmowymi, 4 raz w historii istnienia parku rozrywki, zamknięto Disneyland ze względów bezpieczeństwa odwiedzających. 

Programy telewizyjny przerywają nagrywanie nowych odcinków, zamknięte są również kina czy teatry – To jednak nie powstrzymało polskiego reżysera, który zignorował wszelkie ostrzeżenia.

Do Internetu trafiły zdjęcia z planu zdjęciowego na warszawskich Polach Mokotowskich. Na fotkach widać sporo wozów należących do ekipy filmowej. Sprawę postanowiła nagłośnić Karolina Korwin Piotrowska, która słynie z ciętego języka.

View this post on Instagram

Od kilku dni piszecie do mnie wiadomości o tym, ze jeden z reżyserów, Patryk Vega, mimo zakazu zgromadzeń i mimo tego, ze cała produkcja filmowa, ze względu na epidemie i dobro ludzi, stanęła w Polsce, kreci w Warszawie film. Poprosiłam o dowody. Nie chciałam wierzyć w te informacje. Przy tak ogromnej solidarności środowiska, nie wierzyłam. A jednak… Zaczynam dostawać ja i kilku moich znajomych takie zdjęcia. To Pole Mokotowskie w Warszawie- dzisiaj około południa. Wcześniej zdjęcia były w Konstancinie. Zadać trzeba pytanie o to, na jakich zasadach to powstaje, czy wie o tym Sanepid i Policja. Jaka firma to była w stanie ubezpieczyć? Jakie umowy podpisywali ludzie? Z jakimi klauzulami? Czy to nie jest świadome sprowadzenie zagrożenia na ludzi? Wszyscy ludzie filmu stanęli w obawie o dobro ludzi, swoich kolegow i koleżanek po fachu, wszyscy na tym strasznie tracą, ludzie są bez pracy, bez dochodów, solidarnie czekają jednak na koniec epidemii. Poza aktorami Vegi, tak? Jak się okazuje- nie wszyscy. To raczej nie jest art housowy film kręcony przez znajomych o gangsterach. To co dostaje od was w wiadomościach brzmi jak scenariusz horroru medycznego. I to nie jest śmieszne. Są szczegóły obsady, aktorzy dostają propozycje grania…Jeśli macie jeszcze jakieś konkrety, piszcie na prv. Powtarzam: wszyscy solidarnie stanęli, tracą pieniądze, terminy, nie kręcą, choć pogoda super i jest świetna na zdjęcia…. PODOBNO chodzi o dobro ludzi, pytanie teraz brzmi: jeśli jeden może sobie kręcić, to po co robić te zdrowotną szopkę, po co zamykać kina, produkcje, po co pozbawiać uczciwych ludzi pracy, dochodów, często sensu w życiu? Jak wielu artystów teraz zastanawia się, z czego będą żyć, czy może zmienić branże, naprawdę sytuacja niektórych jest tragiczna. Prawo działa podobno równo wobec wszystkich…czy może jednak nie? Tak tylko pytam. #zostańwdomu serio???? Wstyd.

A post shared by karolina korwin piotrowska (@karolinakp) on

Karolina Korwin Piotrowska wbija szpilę Patrykowi Vedze

Dziennikarka przyznała, że nie mogła uwierzyć w całą sytuację, która jest dla niej farsą. Podczas gdy branża rozrywkowa cierpi z powodu epidemii, wszyscy się jednoczą, bo chodzi o własne zdrowie i zdrowie bliskich, a Patryk Vega na przekór wszystkiemu nagrywa film.

Karolina Korwin Piotrowska w ostrych słowach o Polskim Episkopacie „Cholerna, bezmyślna sekta”

Jedni robią koncerty, liczą straty, zatrzymują plany filmowe ze względu na zdrowie ludzi, inni robią filmiki w internecie, są tez tacy, którzy myślą o zmianie branży. #zostanwdomu serio??? WSTYD. Bo liczy się tylko kasa i przecież nie ma zakazu pracy, oni chodzą do pracy, wiec wywalmy tez zalecenia zdrowotne do kosza, pieprzyć WHO i ministerstwo zdrowia. Otwórzmy wszystko znowu, ludzie niech umierają. Brawo.

Korwin Piotrkowska nie kryła wściekłości i apelowała, by nagłaśniać przypadki osób, które stawiają się ponad prawem.

Można robić sobie filmy, jakie się chce, ale jeśli ludzie w tym czasie tracą pracę/siedzą w domu/namawiają innych by siedzieli/wielu MUSI chodzić do pracy, bo muszą zarobić, ale nie na kolejną torebkę Gucci, a na chleb, a do tego wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu zagrożeni, to nie ma bata. Nawet jeśli masz Lambo, są zasady – napisała dziennikarka

View this post on Instagram

Jedni robią koncerty, liczą straty, zatrzymują plany filmowe ze względu na zdrowie ludzi, inni robią filmiki w internecie, są tez tacy, którzy myślą o zmianie branży. #zostanwdomu serio??? WSTYD. Bo liczy się tylko kasa i przecież nie ma zakazu pracy, oni chodzą do pracy, wiec wywalmy tez zalecenia zdrowotne do kosza, pieprzyć WHO i ministerstwo zdrowia. Otwórzmy wszystko znowu, ludzie niech umierają. Brawo. Jesli macie informacje na temat produkcji, które nadal powstają, piszcie na prv. Mozna robić sobie filmy, jakie się chce, ale jesli ludzie w tym czasie tracą pracę/siedzą w domu/namawiają innych by siedzieli/wielu MUSI chodzić do pracy, bo muszą zarobić, ale nie na kolejną torebkę Gucci, a na chleb, a do tego wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu zagrożeni, to nie ma bata. Nawet jesli masz Lambo, są zasady. Link w stories, zachęcam

A post shared by karolina korwin piotrowska (@karolinakp) on

Popieracie dziennikarkę? Myślicie, że Patryk Vega powinien ponieść konsekwencje swoich działań?

View this post on Instagram

Oświadczenie Patryka Vegi, producenta i reżysera filmu „Bad boy”. W związku z moim najnowszym filmem „Bad boy” i pojawiającymi się, na podstawie trailera, w mediach głosami, że film jest przeniesieniem na ekran historii afery klubu „Wisły Kraków”, chciałbym jednoznacznie zaprzeczyć tym spekulacjom. Filmowy klub „WKS Unia” to fikcyjny wytwór ulepiony z szerokiego wachlarza patologii w piłce nożnej, jakiej dostarczyło samo życie i opisywały media. Mój film nie opowiada historii tego konkretnego klubu, a jego fabuła jest oparta na medialnych historiach, jakie miały miejsce w różnych klubach piłkarskich. Zarówno sama nazwa filmowego klubu jak i barwy tego klubu są fikcyjne i w żaden sposób nie nawiązują ani do klubu „WK”, ani do jego barw klubowych. Twarzami fikcyjnego klubu „WKS Unia” są Kamil Grosicki i Sławomir Peszko kojarzeni z reprezentacją Polski i właśnie ich gra w reprezentacji była czynnikiem przesądzającym o zaangażowaniu tych piłkarzy do filmu. Zdjęcia, dzięki życzliwości Prezydenta Wrocławia oraz tamtejszych włodarzy,  kręciliśmy podczas meczu na stadionie „Śląska Wrocław”. Przygotowując się do zdjęć do filmu i w trakcie jego realizacji rozmawialiśmy z różnymi klubami piłkarskimi i rozmowy te nie miały związku ze scenariuszem, tylko z samą tematyką piłkarską. Patryk Vega

A post shared by Patryk Vega (@patryk_vega_official) on

ZOBACZ WIĘCEJ:

Patryk Vega mówi o swoim pierwszym razie w CKM; jest szczery do bólu

Karolina Korwin-Piotrowska POJECHAŁA po nowej komedii i skrytykowała aktorów; ikony

Szumowski walczy z koronawirusem i został bohaterem MEMÓW