Sprawą morderstwa Gaby Petito żyje wciąż cały świat. Wokół śmierć 22-letniej blogerki do dziś jest bowiem wiele znaków zapytania. A zagadka – kto odebrał życie dziewczynie – wciąż nie została rozwiązana. Aktualnie głównym podejrzanym jest jej narzeczony, Brian Laundrie. Młody mężczyzna wrócił bowiem bez Gaby z ich wspólnej podróży. Przez kilka dni przebywał w swoim mieszkaniu, wynajął adwokata, nic nie mówił na temat ukochanej i… zniknął.

Odbył się pogrzeb Gabby Petito. Najbliżsi chcą upamiętnić ją w wyjątkowy sposób

Narzeczony Gaby Petito nie żyje?

Przez ostatni miesiąc Brianowi udawało się skutecznie uciekać przed policją. Co prawda znaleziono niedawno nagranie z monitoringu z miasteczka Dunnellon (Floryda), na którym widać bardzo podobnego chłopaka, jadącego na rowerze, niemniej nie było pewności, czy to na pewno podejrzany. Teraz jednak śledczy poinformowali, że odnaleziono ludzkie szczątki w okolicy rezerwatu Carlton. Co istotne, obok znaleziono plecak i notatnik poszukiwanego. Jak mówił przedstawiciel FBI, terany na których odnaleziono przedmioty jeszcze niedawno znajdowały się pod wodą. Czy ciało należy do Laundriego? Na ten moment nie potwierdzono tych spekulacji.

Przypomnijmy, że ciało Petito odkryto 19 września w stanie Wyoming, czyli regionie, który dziewczyna zwiedzała wraz z narzeczonym. Koroner ustalił, że kobieta została uduszona kilka tygodni przed odnalezieniem zwłok.