Rafał Brzozowski ogłasza radosne nowiny. W komentarzach fala gratulacji
Rafał Brzozowski to jeden z najpopularniejszych muzyków w Polsce. Jego hity do dziś nucą miliony Polaków. Teraz wokalista podzielił się radosną nowiną. Wszyscy na to czekali!
Rafał Brzozowski pożegnał się z telewizją
Początkowo znaliśmy go głównie jako wokalistę – twórcę radiowych przebojów i artystę, który dumnie reprezentował nasz kraj na europejskiej scenie podczas Eurowizji. Z czasem jednak Rafał Brzozowski równie pewnie co na estradzie, poczuł się w roli gospodarza popularnych programów rozrywkowych. Prowadzenie kultowego show „Jaka to melodia?” sprawiło, że stał się gościem w domach milionów Polaków, zjednując sobie ich sympatię uśmiechem i energią.
Fala zmian, która przeszła przez Woronicza, nie była jednak łaskawa dla dotychczasowych gwiazd stacji. Brzozowski, dzieląc los swoich redakcyjnych kolegów i koleżanek, musiał pożegnać się z rolą prezentera TVP, co wywołało spore poruszenie wśród jego fanów.
Co teraz robi Rafał Brzozowski?
Podczas wizyty na planie show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, Bartosz Boruciak z Telemagazynu miał okazję porozmawiać z Brzozowskim. Reporter dopytywał muzyka o to, jak wyglądała jego codzienność w czasie medialnej nieobecności. Wokalista szczerze przyznał, że ostatnie lata były dla niego bardzo intensywne:
Przede wszystkim miałem czas poukładać pewne sprawy, na które nie miałem czasu wcześniej. […] Mogłem zrealizować swoje marzenia, pasje – tu jakieś prawo jazdy porobić i zrobić jeszcze dodatkowe kursy. Dużo też podróżowałem, miałem sporo projektów muzycznych w Ameryce – mówi Brzozowski Telemagazynowi.
To jednak nie koniec. Wyjawił, czym dokładnie się zajmował!
Brzozowski podbija Amerykę
W rozmowie Brzozowski uchylił rąbka tajemnicy i ogłosił, że jego najnowszy album jest już w drodze:
Myślę, że to, że wyjdzie płyta jesienią, to też jest ten efekt [odpoczynku od telewizji – przyp. red.]. Żeby zrobić muzykę, którą czujesz, potrzebujesz mieć trochę przestrzeni, musisz mieć te parę miesięcy, żeby głowa odpoczęła. Musisz gdzieś pozwiedzać, pojeździć, pooglądać, popatrzeć na to, co chcesz w życiu robić i wtedy dzięki temu nabierasz ochotę do robienia, tworzenia muzyki.
Dziennikarz Telemagazynu poruszył temat amerykańskich planów artysty. Brzozowski przyznał, że jego „podbój” USA opierał się głównie na nauce i zdobywaniu nowych kompetencji w zakresie produkcji muzycznej:
Skupiłem się na tym, żeby zainwestować w Ameryce w produkcję muzyczną i zostać producentem. Przyszłościowo chciałbym się skupiać na tym, żeby jakieś rzeczy fajne tam wyprodukować. […] To chyba będzie muzyka country. Chcielibyśmy tam ze znajomymi wyprodukować płytę, już właściwie produkujemy, pewnej artystki na rynek amerykański, nie polski – powiedział muzyk.


