Rozżalona Deynn opowiada o TRUDACH ciąży! “Czuję się jakbym była umierająca…”
Deynn i Daniel Majewski to jedna z najpopularniejszych par w polskim internecie. Od wielu lat ich życie śledzi rzesza fanów, którzy z zapartym tchem obserwują ich wzloty i upadki. Droga do ich wspólnego szczęścia nie była prosta. Para przeszła przez ogromne kryzysy w swoim małżeństwie, ale mimo to ich miłość przetrwała.
Deynn pokazała reakcje Majewskiego na ciąże: „Inaczej wyobrażaliśmy sobie ten moment” (WIDEO)
Deynn opowiada o trudach ciąży!
Niedawno Deynn ogłosiła, że jest w ciąży. Niedługo później zaczęła dzielić się coraz większą ilością informacji, a nawet postanowiła zdradzić płeć dziecka. Wraz z Majewskim zaplanowali wideo, na którym kroili biały tort przeźroczystymi szklankami, a kolor w środku ciasta miał ujawnić płeć malucha. Deynn i Majewski po ukrojeniu słodkości odkryli kolor niebieski, co oznacza, że będą mieli CHŁOPCA!
Fani długo na to czekali! Deynn i Majewski zdradzili PŁEĆ DZIECKA! (WIDEO)
Fani byli zachwyceni nagraniem influencerów. Choć wydawać by się mogło, że wszystko przebiega zgodnie z planem, a influencerzy przeżywają teraz bardzo szczęśliwy czas w swoim życiu, okazuje się, że nie jest tak kolorowo. Deynn poczuła, że to jest odpowiedni moment i postanowiła zaskoczyć fanów. Tym razem nie do końca pozytywnie…
Deynn dopiero co ogłosiła ciążę, a teraz takie wyznanie: „NIE CHCIAŁAM mieć dzieci”
Influencerka postanowiła wyżalić się obserwatorom i na relacji podzieliła się odczuciami, jakie towarzyszą jej podczas ciąży. Przyznała, że nie jest jej łatwo, a co więcej z każdym dniem trudu nie ubywa. Wspomniała o bólach pleców, problemach z chodzeniem i wielu innych kwestiach. Co ciekawe, niedługo po wyznaniu wskoczyła w dresy i wybrała się na siłownię!
Z rana, aż do godziny 16.00, czuję się fantastycznie – bogini. Od 16.00 czuję się jakbym była umierająca. Zatyka mi się nos, okropnie boli głowa, energia -10, pękają mi piersi i dodatkowo czuję się, jakby ktoś mi igły w nie wbijał, brzuch zaraz eksploduje, ciężko mi się siedzi, ciężko wstaje, bolą lędźwie, ciężko się oddycha – napisała Deynn.




Też miałam różne momenty raz bywało lepiej raz gorzej ale jakoś dałam radę. teraz moj szkrab konczy 3 latka i się zastanawiam kiedy to zlecialo. na urodziny dostał auto na akumulator z toyz już kilka miesięcy temu a do tej pory to jego ulubiona zabawka pewnie dla tego że teraz ma auto jak tatuś
A to dopiero nic. Im bliżej porodu tym gorzej , a sam poród to dopiero jazda