Sara Boruc pokazała SYNA! Opowiedziała o tym, jak rodziła w wodzie

Sara Boruc kilka dni temu urodziła syna. Pokazała nagranie z porodu i zdradziła, że razem z Arturem Borucem wybrali dla niego imię Noah. Teraz podzieliła się zdjęciami chłopca i napisała więcej o tym, jak rodziła.

Sara Boruc urodziła (WIDEO)

Sara Boruc pokazała syna

Sara pokazała dwa zdjęcia – na pierwszym widać twarz małego Noaha, a na drugim mama trzyma syna na rękach.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Mój superbohater Nono... Nawet nie wiem od czego zacząć..spełniło się nasze ogromne marzenie-przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku , bez zgiełku szpitala , niepotrzebnego zamętu, bez znieczulenia. Mogliśmy doświadczyć wszystkiego sto razy bardziej,dokładniej,mocniej.. Artur nie puścił mnie nawet na moment,trzymał tak mocno jakby bał sie,że utonę. Nie dała bym rady bez Niego. Inusia głaskała po głowie,mami zapaliła świeczki. Było idealnie,perfekcyjnie,pięknie! Nie będę udawała,że nie bolało. Ból porodowy może zrozumieć tylko kobieta która go doświadczyła,ale cieplutka woda w basenie na prawdę pomaga. Dziś już go nie pamietam.. Za to na zawsze zachowam w sercu te niesamowite 85 minut naszego życia. Kocham, dziękuje❤️ #boruc #borucmannei #babynono #noahborucmannei #milosc #rodzina #familyfirst

Post udostępniony przez Sara Boruc MANNEI🎶 (@mannei_is_her_name)

Sara Boruc urodziła w wodzie

Sara zdradziła też więcej na temat domowego porodu w wodzie.

Mój superbohater Nono… Nawet nie wiem od czego zacząć..spełniło się nasze ogromne marzenie-przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku , bez zgiełku szpitala , niepotrzebnego zamętu, bez znieczulenia. Mogliśmy doświadczyć wszystkiego sto razy bardziej,dokładniej,mocniej.. Artur nie puścił mnie nawet na moment,trzymał tak mocno jakby bał sie,że utonę. Nie dała bym rady bez Niego.
Inusia głaskała po głowie,mami zapaliła świeczki.
Było idealnie,perfekcyjnie,pięknie!
Nie będę udawała,że nie bolało. Ból porodowy może zrozumieć tylko kobieta która go doświadczyła,ale cieplutka woda w basenie na prawdę pomaga.
Dziś już go nie pamietam..
Za to na zawsze zachowam w sercu te niesamowite 85 minut naszego życia.
Kocham, dziękuje❤️

ZOBACZ TAKŻE:

Sara Boruc pokazała OGROMNY ciążowy brzuch i zdradziła swój sposób na rozstępy

Sara Boruc pokazała urządzony pokoik dla dziecka. Postawiła na POLSKĄ markę

Sara Boruc SPADŁA ze schodów w 8. miesiącu ciąży

 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Noah 🐻

Post udostępniony przez Sara Boruc MANNEI🎶 (@mannei_is_her_name)

Wyświetl ten post na Instagramie.

Pytacie o brzuszek... Ma się dobrze ☺️ Już niewiele nam zostało i powoli zaczynam czuć smutek , że za moment nie będę już czuła tych cudnych kopniaków.. Pytacie też o rozstępy-na szczęście udało mi się ich uniknąć-olej sezamowy i migdałowy na pewno pomogły i smarowałam nimi całe ciało po każdej kąpieli ;-) Nadal robię lekki trening , codziennie chodzę na długie spacery i stram się (🤪🍕) jeść zdrowo co Wam namiętnie relacjonuje. Czuje się świetnie i z pewnością była to najbardziej świadoma i przyjemna z moich dotychczasowych ciąż.Jednak doświadczenie i dojrzałość mają ogromne znaczenie. Czuje się szczęśliwa , spełniona, spokojna. Planujemy totalnie naturalny poród. Trzymajcie za nas kciuki! Czekamy na Ciebie Maluszku, jesteśmy tacy gotowi ❤️ #boruc #borucmannei #mannei #pregnant #pregnantbelly #39weekspregnant #rodzew2019 #pregnancy #ciaza #healthy #fitpregnancy #healthypregnancy #readytopop

Post udostępniony przez Sara Boruc MANNEI🎶 (@mannei_is_her_name)

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie przepadam za nią, ale przynajmniej jedna co pokazała normalnie dziecko a nie rączkę, stopę czy *uj wie co:)

Piękny synek! Gratulacje !

85min trwał jej poród? bogaci mają we wszystkim lepiej

śliczny! ten wzór zygzaka to już wszędzie. myślałam ze tylko tanie badziewne rzeczy mają taki wzór. widać nie. i przynajmniej pokazała buźkę dziecka jak normalna matka, a nie jak nasi nowobogaccy chyba czekają na propozycję brukowców za grube miliony żeby pokazać.

Cudny jest i te ciemne włoski, mały słodziak.

nie lubię jej ,ale sytuacja wyjątkowa, a dzidziuś śliczny

Śliczności małe!

I co robi sie po porodzie domowym? Zabiera sie dziecko do szpitala zeby sprawdzic czy wszystko ok, zwazyc? Czy hulaj dusza, zaczynamy zycie i nie ma po co jechac do szpitala skoro nawet do porodu go nikt nie potrzebowal? 😁

Ilość błędów językowych w cytowanym powyżej poście porażająca. Czy ta Pani ukończyła jakąkolwiek szkołę?

Piękny chłopczyk

Prześliczny jest jak na noworodka 🙂

Maleństwo prześliczne, niech zdrowo się chowa;)