Shannen Doherty (48 l.) kilka lat temu zmagała się z nowotworem piersi. W 2017 roku ogłosiła, że rak jest w remisji. Niestety, jej zdrowie zaczęło znów się pogarszać. W najnowszym wywiadzie przyznała, że to nowotwór 4. stopnia.

Shannen Doherty pokazała film z chemioterapii… (Instagram)

Shannen Doherty nawrót raka

Shannen w programie „Good Morning America” wyznała, że o nawrocie choroby dowiedziała się tuż przed śmiercią swojego przyjaciela z planu serialu „Beverly Hills 90210”, Luke’a Perry’ego.

Dlaczego to nie byłam ja? To było tak dziwne dowiedzieć się o diagnozie, a potem ktoś, kto wyglądał zdrowo, odszedł pierwszy. To było szokujące i jedyne, co mogłam zrobić dla niego, to zagrać w produkcji. Wciąż myślę, że nie zrobiłam dla niego wystarczająco dużo.

Aktorka nie zrezygnowała z pracy nad serialem. Według niej życie nie kończy się wraz z usłyszeniem diagnozy.

Dramatyczne zdjęcia Shannen Doherty z chemioterapii (Instagram)

Najtrudniej było jej powiedzieć o chorobie mamie i partnerowi.

Moja mama to jest niezwykle silny człowiek. Tak jak i mój mąż, ale ja się o niego boję.

Pies Shannen Doherty wyczuł raka PRZED diagnozą! (VIDEO)

Shannen przez rok nie podawała do publicznej wiadomości, że znów jest chora. Zrobiła to dlatego, że informacja sama wyszłaby na jaw. Wszystko przez to, że gwiazda pozwała firmę ubezpieczeniową za to, że nie wypłaciła jej należnego odszkodowania po pożarze w Kalifornii. W sądowych dokumentach, które mają zostać ujawnione, jest informacja o nowotworze aktorki.