TAK wygląda brzuch Jennifer Lawrence pół roku po porodzie
Świeżo upieczona mama Jennifer Lawrence (31 l.) pokazała swoje zgrabne ciało! Aktorka pół roku po porodzie świeci zgrabniutkim i szczupłym brzuchem, gdy wyszła po kawę w Nowym Jorku. A działo się to w minioną niedzielę.
Jennifer Lawrence ujawniła, czemu praca z DiCaprio była piekłem
Jennifer Lawrence pochwaliła się swoim płaskim brzuchem w krótkiej czarnej koszulce i luźnych dżinsach na przechadzce w West Village na Manhattanie. W lutym 2022 zdobywczyni Oscara powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, które dzieli z 38-letnim mężem Cookem Maroney’em.
Jennifer Lawrence chwali się płaskim brzuchem!
Jennifer Lawrence swój look uzupełniła malutkimi okularkami w stylu lat 90., skórzanymi sandałami w stylu Birkenstock i brązowo-czarną torbą na ramie. Do tego chroniła się przed słońcem niewielką parasolką.
Jennifer Lawrence z ogromnym brzuszkiem na czerwonym dywanie
Tego samego dnia aktorka pojawiła się znów na ulicach Nowego Jorku. Paparazzi oczywiście nie odstępowali jej na krok. Jennifer Lawrence później, tego samego dnia, postawiła na beżową sukienkę oversize i delikatne sandałki na płaskiej podeszwie. Całość zestawiła z tą samą torebką, co wcześniej.




A może zajmijcie się własnymi bebzolami !!! Co za dno !
Czy wy jesteście normalni? Ja rozumiem ploteczki, ale tak bezczelnie brać na tarot Viola drugiego człowieka i traktować kogoś tak przedmiotowo….przesada!
Ja po pół roku miałam brzuszek jak 20 latka, serio, więc dla mnie to nie jest płaski brzuch po takim czasie.
Jeśli wcześniej się ćwiczyło , w ciąży się odżywiali nie żarło co popadnie i w ilościach jak dla słonia , to mozna tak 6 mcy po ciąży wyglądać. Pewnie tez zaczęła ćwiczyć po połogu i ma zdrowe nawyki żywieniowe.Pozatym Hollywood to nie przelewki, ma już pewnie kontrakty i musiała wrócić do formy. Wiec to nie typowa Grażyna…😂
Wiadomo gabinet kosmetyczny poszedł w ruch ,i skalpel …nie sądzę by mając tak wielgachny brzuch ma tak idealny brzuch i wszystko jakby w ciąży nie była. No w to nie uwierzę. KTO MA KASE TEN MA LZEJ.
A to ciekawe, bo jeszcze niedawno widziałam takie zdjęcia, że wyglądała jakby była znowu w ciąży, ale w takiej dużej by nie zdążyła. A tu nagle chudziutka.
Ślicznie się prezentuje.