Tatiana Okupnik o KOSZMARNYM porodzie. “Położna i lekarka masowały moje krocze…”
Tatiana Okupnik (41 l.) ostatnio jest bardzo otwarta i chętnie mówi w mediach społecznościowych o życiu prywatnym. Niedawno podzieliła się wyznaniem na temat depresji, którą przechodziła podczas pierwszej ciąży. Piosenkarka twierdzi, że nadal wiele osób milczy na ten temat.
Tatiana Okupnik o DEPRESJI w czasie ciąży: wkurzało mnie, że czułam ruchy
Tatiana Okupnik wspomina koszmarny poród
Tym razem opowiedziała o pierwszym porodzie, który bardzo źle wspomina. Piosenkarka wyjaśniła, że z radością oczekiwała na dziecko i na poród. Choć wiedziała, że poród może być bolesny, to nie chciała żadnych znieczuleń. W trakcie porodu zmieniła jednak zdanie.
Mój poród trwał 33 godziny i 5 godzin parłam. Po dwudziestej godzinie poprosiłam o znieczulenie, dostałam kroplówkę. Działała godzinę, ale wiadomo, że po godzinie bolało jak choroba. W związku z czym po kolejnej godzinie nie wiem, która to już była, poprosiłam o epidural. Rodziłam w Stanach Zjednoczonych (…). Nogi mi sflaczały, nie miałam nad nimi kontroli, ale troszkę poczułam ulgę – powiedziała.
Katarzyna Glinka boi się o poród!
Z czasem okazało się, że problemy wynikały z ludzkiego błędu. Pielęgniarki, które zmieniały się w trakcie porodu, nie zapisały, ile kroplówek zostało podanych Tatianie Okupnik.
Dopiero potem dowiedziałam się, że wkradł się błąd ludzki, wiadomo, intencji złych nie było, ale konsekwencje były ogromne. (…) Okazało się, że w ciągu tych 33 godzin któraś z pielęgniarek nie zapisała ile podała, następna warta nadrobiła i w sumie podano mi dwanaście litrów płynów w kroplówkach. Ja jeszcze do tego piłam. (…) Wiadomo, że te płyny nie mogły być przerobione i znalazły się w dolnej części mego ciała – powiedziała piosenkarka.
Okupnik przyznała, że potrzebowała dodatkowej pomocy ze strony położnej i pielęgniarki. Potrzebny był masaż krocza, którego wokalistka nie wspomina najlepiej.
Faza parcia. Niestety, 5 godzin i masaż krocza wykonywany przez dwie kobiety: położną i lekarkę, żeby “uelastycznić” kanał rodny. Wyobraźcie sobie, że pocieracie jeden punkt na dłoni przez godzinę. Nie będzie to miłe. Jak się do tego doda, że to było wykonywane na dole moim, że to było parcie, czyli ja dodawałam z mojej strony nacisk i różne naprężenia, to jeszcze te dwie kobiety rozciągały mnie na boki przez pięć godzin – wyznała.
Tatiana Okupnik o porodzie pod narkozą
Piosenkarka wyjaśniła, że lekarze zadecydowali o porodzie pod narkozą, ale potrzebna była zgoda męża Tatiany Okupnik. Kiedy lekarze wyszli do niego z dokumentami, żeby podpisał zgodę na uśpienie żony, ten był przerażony i zdezorientowany. Okupnik dodała, że w drodze na salę towarzyszyło jej wiele osób z personelu medycznego. Po porodzie nie stale też zmieniały się pielęgniarki w jej sali.
Zobaczyłam, że gdzieś w połowie moich ud kończy się opatrunek (…) Zastanowiło mnie tylko, że pielęgniarki zaczęły robić wycieczki do mojego pokoju i w końcu jedna powiedziała, że nie widziała czegoś takiego, takiego spuchnięcia, opuchlizny w swojej kilkudziesięcioletniej karierze. (…). Okazało się, że w połowie ud to nie był opatrunek, to było moje ciało, moje podwozie, które się tam właśnie kończyło.Cesarka nie była żadnym problemem. Natomiast to, że moje ciało wyszło poza swoje granice. Efekt był taki, jaki był, że zostały rozdarte na całej długości całe mięśnie pochwy, tylna ściana pochwy została rozerwana, wycieniona i wtedy jeszcze nie wiedziałam, zrobiły się piękne rectocele – wspomina z płaczem Okupnik.
Jak wyjaśniła w swoim nagraniu, dojście do siebie zajęło jej dużo czasu.
Dojście do siebie po tym wszystkich, mówię o zejściu opuchlizny i poruszaniu się normalnym po wyjściu ze szpitala trwało ponad miesiąc. Nie mogłam zginać nóg, przejmowałam się nogami, że nigdy nie założę już spódnicy. Nie mogłam się schylić, żeby się umyć – powiedziała.
https://www.instagram.com/p/B_lMg-3J3P5/
ZOBACZ TEŻ:
Lara Gessler jest w ciąży. Córka Magdy Gessler pokazała duży brzuszek!
Chrissy Teigen NAGA z ciążowym brzuchem opowiada o DEPRESJI po urodzeniu córki


Nigdy. Nigdy nie chce rodzic. Tyle fajniejszych rzeczy do zrobienia na tym świecie.
Biedna, zamiast ją torturować powinni od razu cesarkę…
ja urodziłam czwórkę dzieci i to była przyjemność, tylko pultnęło przy każdym parciu, dziewczyny więcej seksu i ćwiczeń w ciąży to ciało będzie elastyczne… po co pisać że ktoś masuje Ci krocze…. to obrzydliwe
🙁
Jak dobrze, ze jestem lesbijka 🙂 z mojego seksu są tylko orgazmy!
Dziewczyny jeśli macie zle wspomnienia z porodu( lub dobre) oceńcie szpital na stronie fundacji Rodzić po ludzku, zostawcie komentarz. Ta fundacja to maly krok do normalnosci w sprawie porodów w Polsce.
Ja miałam bardzo dobre porody, naturalne, bez znieczulenia. Myślę, że dużo zależy od formy kobiety, podejścia lekarzy i położnych. Gdybym miała rodzić czwarty raz to też tylko naturalnie, kobiety po cesarce były długo obolałe, ja już w godzinę po porodzie mogłam swobodnie zajmować się dzieckiem, takie miałam szczęście.
Po przeczytaniu tego nie chcę mieć dzieci. Surogatko wynajmij mi swój brzuszek
Dobrze że mówi o tym głośno i pokazuje że nie zawsze jest kolorowo.
Ja ze względu na chorobę i duże ryzyko krwotoku miałam cesarkę. Ale mój synek był wyczekanym cudem. Teraz czeka mnie usunięcie macicy. Jednak mam dzieciątko i to najważniejsze.
My kobiety jesteśmy silne ! Mówmy o tym nie kreujmy fałszywego obrazu ciąży porodu cukierkowych chwil.
Zmowa milczenia u kobiet jest straszna a ponoć powinnismy być wobec siebie solidarne. Mój poród był siłami natury i bezproblemowy trwał ponad 12 h, ale nikt mnie nie uprzedził, że sama ciąża w moim przypadku 39 tygodni będzie dla mnie koszmarem. Cukrzyca ciążowa, codziennie zgaga, potworny ból krocza, kręgosłupa, nóg i permanentne zmęczenie itd. później poród a na koniec jeszcze połóg. Szczerze jestem w szoku, że to wszystko przeżyłam i że jakoś doszłam do siebie. Teraz jako matka córki wiem jedno nigdy nie będę jej pytać kiedy będę miała wnuki i opowiem jej szczerze jak wyglądał mój poród i ciąża. Chce żeby moja córka z pełna świadomością wiedziała na co się piszę.
No bo tak wyglądają porody, to że kobieta pęknie to najgorsza opcja, dlatego się nacina prawie zawsze krocze w porodach naturalnych…Mężczyźni nie mają o tym pojęcia, a i wiele kobiet też często tego nie wie. Myślicie, że dlaczego tyle kobiet kiedyś umierało przy porodach?Podczas parcia rozrywane zostawało dno miednicy, a nie raz mięśnie odpowiedzialne za wydalanie i kobiety umierały na zakażenie na przykład.
Nie mówi się o tym, udaje się że poród to taka wspaniała rzecz, a później przez to mężczyźni nie szanują tego poświęcenia kobiety…Ale to sobie same panie robicie nie mówiąc głośno o tym jak fizjologia wygląda.
Bardzo dobrze, że o tym mówi koniec milczenia! Od setek lat kobiety doznają takich własnie urazów przy porodach i panuje zmowa milczenia ginekologow i samych matek! Ktoś kto wymyśli sposób żeby uniknąć przy porodzie obniżenia ścian Tzw cystocele i rectocele dostanie nobla! Skończy się trauma milionów kobiet.
Straszne… też miałam masowane krocze to strasznie boli nie mówiąc że jest krępujące… też miałam ciężki poród, pęknięte krocze, krwotok i łyżeczkowanie…cud że żyje…to był koszmar …
Trochę za dużo szczegółów jak na mój gust. No i takich cierpieniach to już się robi cesarkę. Cesarka na życzenie to była najlepsza decyzja mojego życia, straszne są te porodowe historie.
Taniu. Jesteś dzielna. Gratuluję cierpliwości w powrocie do normalnych działań organizmu. I ‘olewaj’ te komentarze, które pochodzą zazwyczaj od pseudoznawców wszelkich tematów a w kontaktach bezpośrednich okazują się zwyczajnymi małomiasteczkowymi polskimi chłystkami (obu płci). Jeszcze raz gratuluję.
O
Przykro mi zePaniatak bolało. I tak
Strasznie to Pani przeżyła. Ale ma Pni dzieciątko, i tego się trzymaj kobieto! A z drugiej strony po co upubliczniać takie szczegóły?
No niestety,poród to jest traumatyczne przezycie. Nie sluchajcie nikogo kto twierdzi inaczej.
Biedna 🙁 Strasznie współczuję, poród to masakra.