Qczaj wydał oświadczenie. zakończył kontrowersyjną współpracę z menadżerem
Qczaj już jakiś czas temu wstawił na InstaStories niepokojące nagrania, w których zarzucił swojemu byłemu menadżerowi nieuczciwość. Trener opublikował serię dowodów i zrzuty ekranu, które miały pokazać całą sytuację. Poinformował również, że padł ofiarą kradzieży kont oraz skrzynek mailowych. Teraz do sieci trafiło oficjalne oświadczenie, w którym Qczaj przekazał, że rozstał się z menadżerem i przechodzi teraz bardzo trudny czas. Zwrócił się z przejmującą prośbą do rodziny!
Koniec wielkiej miłości! Po 20 latach związku Ilona Wrońska i Leszek Lichota ogłosili rozstanie
Qczaj wydał obszerne oświadczenie. “Odzyskałem życie”
Qczaj rozwiązał współpracę z menadżerem — Pawłem Bajem. Powodem zakończeniem dalszej działalności były “liczne nieprawidłowości w prowadzeniu spraw Daniela Kuczaja przez Pawła Beja”. Sam trener odniósł się do oświadczenia i poprosił swoje świętej pamięci babcie o siłę. Zwrócił się także do ukochanej mamy:
Boże! Świętej pamięci babciu Zosiu i świętej pamięci babciu Anielko… Użyczcie mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić… Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić… I mądrości bym odróżnił jedno od drugiego — napisał Qczaj w poście na Instagramie.
Qczaj ujawnia kulisy afery z Kaczorowską: „Miałem tego nie mówić publicznie…”
Qczaj w dalszej części postu dodał, że teraz wraca do korzeni. Trener fitness ma zamiar znowu prowadzić live’y z fanami i pomagać im w metamorfozach sylwetek. Oprócz tego zapewnił, że będzie już skupiał się na działalności internetowej na własną rękę bez pomocy menadżera:
Ukochani ludzie, którzy tu jesteście, którzy otoczyliście mnie troską i wspieracie swoimi działaniami! Dziękuję wam! Z wami jestem jak podhalański diabeł tasmański! Nie poddam się!!! Odzyskałem życie! Zbudujemy wszystko na nowo! Wracam do korzeni, do lajfów i do spotkań z wami, treningów i co tylko sobie wymyślimy! Kocham cię mamo. Daniel — napisał Qczaj.


![]()