To się nazywa życie! Książę Harry i Meghan polecieli prywatnym jetem na koncert Katy Perry
To się nazywa życie! Książę Harry (39 l.) i Meghan Markle (42 l.) wskoczyli do prywatnego jeta i polecieli do Las Vegas na koncert swojej kumpeli Katy Perry (39 l.). Słynna para pojawiła się w The Theatre w Resorts World, gdzie bawili się w rytm muzyki Amerykanki, której z trybun kibicował również jej małżonek Orlando Bloom (46 l.) z córeczką Daisy (3 l.).
W sieci pojawiły się zdjęcia Harry’ego i Meghan z Halloween
Bloom i Perry mieszkają niedaleko państwa Sussex w Montecito w Kalifornii i jak się okazuje pary są sobie bardzo bliskie. Jest mowa nawet o przyjaźni między byłą aktorką, a piosenkarką.
Zdjęcia, które pojawiły się w sieci znów przedstawiają księcia Harry’ego w niekorzystnych pozach, z zamkniętymi oczami lub niezadowoloną miną. Jak myślicie, nudził się czy paparazzi są po protu wredni?
Meghan i książę Harry na koncercie Katy Perry
Celine Dion (55 l.) została także zauważona w sekcji dla VIP-ów na koncercie Katy Perry w Las Vegas, wraz ze swoimi synami bliźniakami, 13-letnim Eddym i Nelsonem.
Meghan jest zachwycona nowym kontraktem, który podpisała
To kolejne publiczne wyjście Celine Dion po ogłoszeniu zawieszenia kariery, związanego z diagnozą jej nieuleczalnej choroby – syndromu sztywnej osoby.
No. Ale życie. Zwłaszcza po nim widać. Chłop wyleniał, resztki reputacji zszargał i ledwo zipie. A ta się jak zwykle szczerzy jak do sera. Supeklawo.
I tak wszyscy patrzą na Celine, hehe.
Na tym filmiku są ujęcia z góry. O rany, ale Harry wyłysiał!