Tylko u nas! Tyle Budda przekazał na DIOZ. Konrad Kuźmiński o ogromnych pieniądzach
Gość podcastu Kozaczek.pl, Konrad Kuźmiński w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim, opowiedział na czyją pomoc poza pierwszoligowymi celebrytami mogą liczyć zwierzęta i DIOZ.
Konrad Kuźmiński, społecznik na rzecz zwierząt
Konrad Kuźmiński swoje “powołanie” odnalazł dość szybko, bo w wieku 12 lat. Wtedy po raz pierwszy wybrał się z dziadkiem do schroniska dla zwierząt w Jeleniej Górze. Przeraziły go nie tylko warunki tam panujące, ale także to jak traktowane są zwierzęta. Mimo, iż od tego dnia minęło wiele lat, ten widok wciąż z nim jest.
Od tego czasu prężnie działa na rzecz zwierząt, doprowadzając swoim działaniem do zamykania kolejnych patoschronisk. Zależy mu na polepszaniu warunków zwierząt na wsi czy ogólnym poszerzaniu wiedzy ludzi, na temat tego, jak to wszystko wygląda za zamkniętymi bramami. Zapewne jak wielu ma zwolenników, tak samo przeciwników. Cały czas jednak kierowany myślą o dobru czworonogów nie poddaje się w swojej trudnej walce.
Działalność DIOZ
Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, bo tak właściwie brzmi cała nazwa, to organizacja interwencyjna ratująca tysiące zwierząt (domowych, gospodarskich, egzotycznych) rocznie z warunków zagrażających życiu. Jej działalność obejmuje odbieranie zwierząt oprawcom, walkę z patoschroniskami, leczenie oraz adopcje. DIOZ finansuje swoją działalność głównie z darowizn indywidualnych oraz 1,5% podatku dochodowego. Sam Kuźmiński w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim dla Kozaczek.pl przyznał:
Jesteśmy traktowani jak przedsiębiorstwo.
Dlatego wyszli z założenia, że:
Jeżeli państwo nas przysłowiowo ru**a to trzeba zrobić tak żeby mogło nas ru**ać trochę mniej.
Nie jest tajemnicą, że pod koniec 2023 roku Kamil “Budda” Labudda przekazał kwotę 100 000 zł na rzecz DIOZ. Sam Kuźmiński wspomina teraz o tym, jak wiele problemów miał przez okazaną dla DIOZ darowiznę.
Ile ja przez to problemów miałem później. To są kwestie prania brudnych pieniędzy później. Kwestie przyjęcia takiej ilości środków w gotówce. […] To są problemy, a my to przyjęliśmy w gotówce. Także potem były cyrki z tym.
Jak się okazuje, nie była to jednorazowa pomoc od Buddy.
On kilkukrotnie przekazywał nam pieniądze. Jestem mu ogromnie wdzięczny, bo to były już takie większe pieniądze, dzięki którym mogliśmy zrobić coś.
Wsparcie influencerów
Kiedy emocje sięgały zenitu, a szum medialny związany z patoschroniskami robił się coraz głośniejszy, swoją obecność postanowiła w bardzo specyficzny dla siebie sposób zaprezentować królowa polskich freakfight-ów, Laluna. Słynie ona z miłości do zwierząt, więc było wiadome, że prędzej czy później i ona doda swoje 5 gr. Kuźmiński jej zaangażowanie zauważył natychmiast.
Uważam, że ona naprawdę ma ogromną miłość do zwierząt i ogromną potrzebę ich ratowania, na swój sposób. […] Ona weszła w to, ona myślała, że to wszystko inaczej działa. Wchodząc w ten świat zwierząt, ona jest przerażona dzisiaj: jak system nie działa, jak państwo nie działa, jak wiele jest, jak ona to mówi: ” wieśniaków”. Ja się cieszę też, że do takich środowisk to dociera.
Cała rozmowa poniżej.


Mam nadzieję ze zamkną ten dioz
Trzymam kciuki za DIOZ❤️