Uśmiechnięta Britney Spears z Samem Asghari przyłapana przez paparazzi. Fani odtechną z ulgą!
Odkąd Britney Spears odzyskała wolność, fani zamiast cieszyć się jej szczęściem, coraz częściej doszukiwali się powodów do niepokoju. Dziwne posty wrzucane przez Britney na jej instagram, nagie zdjęcia czy niepokojące podpisy sprawiły, że wiele osób zaczęło zastanawiać się czy z piosenkarką wszystko w porządku.
W pewnym momencie pojawiły się nawet teorie, że Britney jest znów pod kuratelą, a nawet… że nie żyje i jej instagramowe konto prowadzi jej mąż, Sam Asghari. Jakiś czas później media obiegły kolejne informacje, jakoby rodzina Britney planowała interweniować w sprawie jej zdrowia psychicznego, które według bliskiego artystce źródła, jest w znacznie gorszym stanie niż wszyscy podejrzewają. Ostatecznie sama Britney powróciła na Instagram (po wcześniejszym usunięciu go któryś kolejny raz z rzędu), gdzie wyraziła wściekłość z powodu krążących na jej temat spekulacji:
Robi mi się niedobrze na myśl, że to legalne, by ludzie wymyślali historyjki o tym, że prawie umarłam…. Wystarczy tego! Prawdopodobnie przestanę wrzucać posty na Instagramie, bo chociaż uwielbiam to robić, to niewątpliwie jest tu masa osób, które życzą mi źle. Nie jestem tym zaskoczona. Robię wszystko co w mojej mocy!!! Kuratela zakończyła się ponad rok temu, nie mamy już 2007 roku, jest 2023 a ja robię moją pierwszą domową lasagne. W końcu udało mi się też naprawić kominek w moim domu. Jak to mój mężuś mówi: nie wierz we wszystko co czytasz!!
Britney Spears wściekła! Zaciekle zaprzecza jakiejkolwiek interwencji
Britney Spears i Sam Asghari przyłapani w drodze na romantyczną kolację
Teraz pierwszy raz od dłuższego czasu media obiegły zdjęcia Britney Spears z mężem Samem Asghari, zrobione przez paparazzi. Para została uchwycona w drodze na romantyczną kolację do restauracji. Na zdjęciach Britney jest niewątpliwie prawdziwa, żywa i uśmiechnięta, co sugeruje, że wszystkie dotychczasowe plotki dotyczące jej stanu się nie sprawdziły.
Czy to sprawi, że jej fani w końcu odetchną z ulgą?
Problemy psychiczne Britney Spears są „o wiele poważniejsze, niż ludzie sądzą”





pomyśleć że ja kiedyś chciałam być sławna, dziś cenię sobie anonimowość i brak mediów społecznościowych
zniszczyli jej psychikę tymi przeróżnymi psychotropami, zamiast pomóc, to ładowali w nią ile wlezie żeby łatwiej poddać manipulacji, jej trzeba dobrze dopasować leki i dać spokój, niech żyje normalnie
Ja już nie wiem, może ona poprostu jest fleją, a może nie lubi się czesać, ale dziwne jest to że on taki wymuskany a ona jakby wstała z wyra dopiero 😄