Pierwszy odcinek ósmej edycji „Love Island. Wyspa miłości” za nami. W willi jako pierwsza pojawiła się Weronika, 31 letnia mieszkanka Warszawy, która utożsamia się z Afrodytą – grecką boginią miłości. Wypatrywała swojego Adonisa nie spodziewając się co ją czeka. Była pierwsza, zupełnie sama w pięknej luksusowej willi. Weronika liczyła, że przywita ją grupa mężczyzn, a tymczasem rozmawiała tylko ze sobą. Jednak nie musiała długo czekać, ponieważ do jej samotnego towarzystwa dołączyły nowe mieszkanki.

Kobieta twierdzi, że jest w związku z uczestnikiem „Love Island. Wyspa miłości”

Love Island 8. Widzowie w szoku

Lori – 25 letnia wokalistka z Opola oraz Karolina – sportowiec, fanka zapasów i walk MMA pochodząca z miejscowości Szczutki. Dziewczyny z prawdziwie, letnią energią zachwycały się domem, szukając innych mieszkańców.

W ogrodzie czekała na nowych mieszkańców Weronika, która z radością zapiszczała na widok koleżanek. Ale dziewczyny wciąż zastanawiały się, gdzie są mężczyźni? Jako ostatnie do domu wprowadziły się Ania tarocistka z Podlasia i 28 letnia Ania z Dąbrowy Górniczej.

Nieoczekiwanie do Islanderek dołączyła Karolina Gilon, która zaprosiła panie do Kręgu Ognia, gdzie kolejno pojawiali się panowie. „Probsuje czy rotuje” brzmiała zabawa, którą ściśle określiła prowadząca.

Jako pierwszy pojawił Bartek, na widok, którego wszystkie dziewczyny zareagowały tak samo i wybrały właśnie strażaka z Starachowic stając obok niego. Kolejny Islander to Adam – 23 letni zawodowy kierowca z Płocka. Na twarzach dziewczyn ukazał się kolejny raz uśmiech. Do grona Islanderów dołączył Armin. 28 letni mieszkaniec Białegostoku, który na co dzień pracuje jako spedytor i uwielbia sport. Jako ostatni stanął przed dziewczynami Arek. 23 letni doradca klienta z Gliwic.

Uczestnik „Love Island. Wyspa miłości” na zewnątrz ma dziewczynę? Widzowie nie mają wątpliwości

Dziewczyny były bardzo zadowolone z męskiego towarzystwa. I ostatecznie parowanie zakończyło się dobraniem wszystkich Islanderów w następujące duety: Laura z Bartkiem, Ania z Mateuszem, Karolina z Adamem, Lori z Arminem, Weronika z Arkiem. Od tego momentu przez kilka tygodni pary będą tworzyć swoje historie.

Laura i Bartek

Ania i Mateusz

Karolina i Adam

Lori i Armin

Weronika i Arek

Czytaj dalej!

Jednak to nie był koniec zaskoczeń w pierwszym odcinku. Po krótkim, wspólnie spędzonym czasie Wyspiątka miały ocenić, która para najmniej rokuje na wspólną, dalszą historię.

Niestety najwięcej głosów zebrali Ania i Mateusz. Potem Karolina Gilon oznajmiła, że jedna osoba z tej pary musi opuścić willę. I decyzję powinni podjąć sami Ania z Mateuszem, kto z nich zostanie, a kto odejdzie z wyspy.

TYLKO U NAS! Sandra Dorsz o życiu po „Love Island”, związku z Mateuszem i hejcie: „Czegoś takiego się nie spodziewałam”

Był to ciężki i trudny moment dla dwójki, zwłaszcza, że dopiero zagościli na Wyspie miłości. Tym razem męską decyzję podjęła Ania i to ona zdecydowała się odejść z programu.

Widzowie są wściekli, że produkcja zdecydowała się na tak mocny krok już w pierwszym odcinku, kiedy uczestnicy jeszcze się nie poznali. Wielu stwierdziło, że „przekombinowane”:

  • Oni nawet imion nie pamiętają
  • Chcieli coś pozmieniać i za bardzo pokombinowali…
  • Zdecydowanie za szybko to…przesada
  • Traktujecie tych uczestników jak jakieś zabawki. Każecie im się całować po kilku godzinach znajomości, co już jest przesadą, a później wyrzucacie
  • Trudno mówić o dopasowaniu po kilku minutach znajomości… Według mnie za szybko
  • Lipne zagranie z waszej strony tylko po to żeby pokazać, że ten sezon jest „inny” i zaciekawić widzów którzy przejechali się na poprzedniej edycji (przypomnę ustawionej!) – piszą internauci.

Natomiast w zapowiedzi kolejnego odcinka możemy zobaczyć, że Ania, która już opuściła willę, dostała wiadomość, więc jak można się domyślać, wróci do programu. Prawdopodobnie ze swoim byłym chłopakiem:

  • Ten sezon zapowiada się mega mocno, ale nie wiem po co ładować do niego byłych
  • Sprowadzenie na Wyspę byłych jest niepoważne, delikatnie mówiąc. Nie wiemy, z jakich powodów te pary nie są razem
  • BRANIE EX UCZESTNICZKI DO PROGRAMU TO PRZEGIĘCIE. Każdy startuje z neutralnego poziomu, dopiero się poznają, a tu wejdzie koleś, który ma z nią złe emocje i wyrobione zdanie
  • Ummm ale ex narzeczony… mega współczuje – piszą internauci.