Znaleziono ciała dziewczyn, które zginęły w Boże Narodzenie AKTUALIZACJA

dziewczyny-g-R1 dziewczyny-g-R1

Tragicznie zakończyły się poszukiwania trzech dziewczyn, które zginęły w święta. Dziś na dnie rzeki Wisłok znaleziono samochód. Straż pożarna wydobyła auto. Okazało się, że jest to Daewoo Tico – takim samochodem miały podróżować dziewczyny z mężczyznami, do których dołączyły w święta.

W Boże Narodzenie trzy nastolatki zaginęły w tajemniczych okolicznościach

Na portalu Strażacki.pl czytamy:

Z ostatniej chwili. Jak informuje nasz reporter w odnalezionym pojeździe marki Tico znajdują się ofiary. Jest to pojazd w którym ostatni raz były widziane poszukiwane trzy dziewczyny.

Nasz reporter zbiera dla Was informacje. Niebawem więcej szczegółów.

Dziewczyny były bardzo młode – nie miały nawet 20 lat. Zginęły 19-letnia Klaudia, 18-letnia Dominika i jej 16-letnia siostra Anna.

Reporter Faktu 24 rozmawiał ze strażakami:

– Wiemy już, że auto skręciło z polnej drogi, wjechało do rzeki i zatonęło. Płetwonurkowie potwierdzili, że w samochodzie znaleziono ciała nastolatek – tabloid cytuje Marcina Lachnika z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

17.55 AKTUALIZACJA

Na FB strażacki.pl pojawiła się nowa informacja:

Nasz reporter informuje, że jest to poszukiwany pojazd marki Deawo Tico, i że w samochodzie znajdują się ciała. Policja oraz straż pożarna potwierdza, że w środku znajdują się ofiary, nie ma jednak potwierdzonych danych co do ich liczby oraz tożsamości. Do akcji zadysponowano straż pożarną z JRG Przeworsk, JRG 1 Rzeszów oraz policję.

21.30 AKTUALIZACJA

Fakt 24 podał, że zidentyfikowano ciała ofiar. To 3 kobiety i 2 mężczyzn. Wśród nich zaginione nastolatki.

Właśnie potwierdziliśmy tożsamości ofiar. To zaginione nastolatki i ich znajomi, z którymi się spotkali – serwis cytuje Ewelinę Wronę z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

75 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 31-12-17, 14:55 napisał(a):[quote]gość, 31-12-17, 01:51 napisał(a):[quote]gość, 30-12-17, 22:00 napisał(a):21:52 czyli jechali szybko czy nie, bo sama sie gubisz. Odwalcie sie od nich. O ile kierowca nie był pujany ani zacpany to w upę se wsadzcie swoje mądrościCo to znaczy “odwalcie się”? Zginęli ludzie i obowiązkiem policji i prokuratury jest dojść do tego, co lub kto był tego przyczyną.Choćby na przestrogę dla innych, którzy dostają pier*lca jak wsiadają za kierownicę. Mamy fatalnych, nieodpowiedzialnych, głupich kierowców w tym kraju, należy zrobić z tym porządek szybko i sprawnie.[/quote]od kiedy ludzie a forum to policja i prokuratura? ludzie urzadzaja na forum lincz, do tego osobom juz zmarłym, mimo ze nie wiadomo jeszcze co było przyczyna wypadku. takie rzeczy czytaja rodziny osb, ktore zgineły. pomyslcie ludziska, to naprawde nie boli.[/quote]Jestem pewna, że ostatnią rzeczą o jakiej myślą rodziny tych osób to czytanie portali plotkarskich czy jakichkolwiek innych.

gość, 30-12-17, 22:53 napisał(a):Kara za jazdę po spożyciu alkoholu powinna wynosić 2000 zł za wypadek 3 lata a za zabicie 15 lat wtedy może Polacy by się nauczyli. W innych krajach jakoś wypadków nie ma. Niestety Polska jest w niechlubnej czołówce uniiDokładnie. Ale niektórzy uważają, że modlitwa i palenie zniczy rozwiązuje problem. Nasze drogi to dżungla pełna nieodpowiedzialnych chamów.

Mlody kupił auto przed świętami i chcial zaimponować laskom jaką ma rakietę. 40-60 z pewnością nie jechał. Auto koziolkujac wypadlo z drogi prosto do rzeki, prawo fizyki jest tutaj bezlitosne. A swoją drogą poniesli najgorszą i najboleśniejszą śmierć przez utonięcie i to jeszcze w takej pułapce. Juz lepiej sie na drzewie zawinąć…

gość, 31-12-17, 01:51 napisał(a):[quote]gość, 30-12-17, 22:00 napisał(a):21:52 czyli jechali szybko czy nie, bo sama sie gubisz. Odwalcie sie od nich. O ile kierowca nie był pujany ani zacpany to w upę se wsadzcie swoje mądrościCo to znaczy “odwalcie się”? Zginęli ludzie i obowiązkiem policji i prokuratury jest dojść do tego, co lub kto był tego przyczyną.Choćby na przestrogę dla innych, którzy dostają pier*lca jak wsiadają za kierownicę. Mamy fatalnych, nieodpowiedzialnych, głupich kierowców w tym kraju, należy zrobić z tym porządek szybko i sprawnie.[/quote]od kiedy ludzie a forum to policja i prokuratura? ludzie urzadzaja na forum lincz, do tego osobom juz zmarłym, mimo ze nie wiadomo jeszcze co było przyczyna wypadku. takie rzeczy czytaja rodziny osb, ktore zgineły. pomyslcie ludziska, to naprawde nie boli.

gość, 30-12-17, 22:00 napisał(a):21:52 czyli jechali szybko czy nie, bo sama sie gubisz. Odwalcie sie od nich. O ile kierowca nie był pujany ani zacpany to w upę se wsadzcie swoje mądrościCo to znaczy “odwalcie się”? Zginęli ludzie i obowiązkiem policji i prokuratury jest dojść do tego, co lub kto był tego przyczyną.Choćby na przestrogę dla innych, którzy dostają pier*lca jak wsiadają za kierownicę. Mamy fatalnych, nieodpowiedzialnych, głupich kierowców w tym kraju, należy zrobić z tym porządek szybko i sprawnie.

gość, 30-12-17, 21:06 napisał(a):Ta, zaperdalal tico, pewnie ze 230 lecielibo to było Tico 4×4 250 koni… A tak serio, współczuję ich rodzinom, wypadki się zdarzają, mieli ostrego pecha

Co za chuj kierowca

21:52 czyli jechali szybko czy nie, bo sama sie gubisz. Odwalcie sie od nich. O ile kierowca nie był pujany ani zacpany to w upę se wsadzcie swoje mądrości

Kara za jazdę po spożyciu alkoholu powinna wynosić 2000 zł za wypadek 3 lata a za zabicie 15 lat wtedy może Polacy by się nauczyli. W innych krajach jakoś wypadków nie ma. Niestety Polska jest w niechlubnej czołówce unii

gość, 30-12-17, 22:00 napisał(a):21:52 czyli jechali szybko czy nie, bo sama sie gubisz. Odwalcie sie od nich. O ile kierowca nie był pujany ani zacpany to w upę se wsadzcie swoje mądrościTy jesteś tak głupia czy tylko udajesz? Dla ciebie tylko prędkość zbliżona do 230km/h to,,za szybko”?

w zasadzie zawsze są winni starzy tatusioweie, którzy uczą swoje łebki od małego wsiadac i jeździć po wsiach bez prawka. młody chłopak ze wsi za kierownicą to potencjalny pirat drogowy. Każdy. Widzi po pijanemu jadącego tatusia, wujcia, każą mu tu i tam bez prawka podjechac bo ma już 14 lat. Młode chłopaki ze wsi to źli kierowcy i jazda z takimi często kończy się wypadkiem

gość, 30-12-17, 21:06 napisał(a):Ta, zaperdalal tico, pewnie ze 230 lecieliNa mokrej/oblodzonej nawierzchni, nie trzeba 230 żeby się zabić. Ale pewnie jesteś tak mądra najciekawsze, którzy skończyli w rzece.

Szkoda rodzin i bliskich całej piątki… Wierzę, że Ci młodzi ludzie są już w innym świecie, ale żal tych, którzy pozostali, jest niewyobrażalny. Dużo siły i wiary.

Ta, zaperdalal tico, pewnie ze 230 lecieli

Zaraz się okaże, że kierowca był pijany albo/i zapierdalał ile fabryka dała, żeby zaimponować głupim laskom i w dupie miał przepisy i warunki panujące na drodze. Selekcja naturalna, dobrze że nikt inny nie ucierpiał.

Narod oglupial doszczetnie skoro nie widzi roznicy miedzy upadkiem pod prysznicem a wypadkiem samochodowym. Bezmyslnosc nie boli. Az do czasu.

Co za dewoty tu piszą? Dorosła kobieta nie może wyjść z domu i jechać ze znajomymi np na pizzę? No święty kraj. Tylko ciekawe skąd tyle nielegalnych aborcji u gowniar, hospitalizacji po dopalaczach? Ale to nikt z was, bo wy tu tacy rozsadni. Kto te wszystkie złe rzeczy robi? Lincz, bo dwie dorosłe dziewczyny i siostra jednej z nich z kolegami samochodem jechały.

Ciekawe, ile 18 letnich uzytkowniczek kozaczka siedzi w domu z mamusią i nigdzie nie wychodzi? Dupy też dajecie jak mama pozwoli?

A teraz pomysl, ze dziewczynki zostały z rodzicami i wszyscy postanowili sie wybrac do kościoła i ktos ich przejechał na pasach. Szukac winnych należy w systemie i warunkach drogowych. Jesli za zabicie człowieka po pijaku dostaje sie CZTERY lata (niedawny przypadek księdza), to czego sie spodziewacie? Kary dla pijaków za kierownica powinny byc wyższe. Dla wszystkich, nie tylko tych, ktorym sie trafi pieszy.

Zginęła piątka młodych ludzi. Ogromna tragedia dla rodzin. Doszukujecie się winy w rodzicach bo puścili dziewczyny W ŚWIĘTA (rozumiem, że gdyby wypadek miał miejsce w dzień powszedni wszystko byłoby ok), w dziewczynach bo wsiadły do auta ze starszymi kolegami (straszne, jak mogły zadawać się kimś nie będącym w ich wieku?! Chore! Naprawdę, bo każdy z nas ogranicza kontakty do osób w swoim wieku… Rozumiem też, że Wasi rodzice też są zawsze rówieśnikami i różnica wieku wynosząca więcej niż powiedzmy 3 lata to patologia). Żadna z was też nie ma starszych kolegów i nigdy nie przemieszczala sie z nimi autem. Bo przecież gdyby tak było… To gdzie byli rodzice??? A Wy takie głupie, nieodpowiedzialne, tyle przecież aborcji w kraju wśród nastolatek dlatego nie ma możliwości że młoda dziewczyna mająca starszych znajomych nie moze się po prostu szanować… No i chłopaki, jak mogli trzeźwi wsiasc do auta, któryś na dodatek musiał prowadzić (nie piszą na razie nic o alkoholu więc zakładam że nie byli pijani)… Powstrzymajcie się od ocen. Czy to coś zmieni? Nie sądzę

Wypadek do juz z definicji wynika, ze jest to zdarzenie nagłe i nieprzewidziane powodujące uraz lub smierć. Nie oceniajcie dziewczyn,czy zachowywały sie odpowiedzialnie,czy nie. Za jakieś 10 lat pewnie byłyby madrzejszymi kobietami,ale tej szansy juz nie mają. Cieszcie sie swoim zdrowiem i życiem i wyciągajcie wnioski z błędów innych. Kondolencje dla rodzin.

Ależ ktoś niżej sadzi brednie. Za wypadek zawsze ktoś jest odpowiedzialny, no, czasami inny kierowca, łoś który wtargnie na jezdnię, czasami jakaś pierdoła w aucie. Koleżanka przewróciła się pod prysznicem, przywaliła głową w kran, wylądowała w szpitalu że wstrząśnieniem mózgu. Głupia, myć jej się zachciało. Tym kobietom przejechanym po pasterce też byś napisała, że po co w Święta szły do kościoła?

Będąc w szpitalu z córką poznałam kobietę która z drugiego końca Polski razem z córką po wypadku praktycznie zamieszkała w szpitalu. Córka lat 17, po wiejskim festynie kilka wsi dalej czekała na stopa. Zatrzymał się jej chłopak którego znała i ja podwiózł. Kilometr przed domem dziewczyny uderzyło w drzewo… Dziewczyna w stanie krytycznym zostala przewieziona do szpitala, przeżyła ale czeka ją rehabilitacja… Nie chodzi, nie mówi i kiedy jeszcze miałam kontakt z jej mama nie reagowała na bodźce… Też możecie napisać że naiwna dziewczyna, gdzie była matką itd. ale prawda jest taka że każdy z nas był młody, podejmował pochopne bądź zwyczajnie nieprzemyślane decyzje. Nic nie zmienia faktu że to były jeszcze dzieci przed którymi było całe życie. Nie wyobrażam sobie tego co czują ich rodzice. Sama jestem matką i bardzo mi ich żal… Niech spoczywają w pokoju

Wszyscy którzy się tu doszukuja jakiejś winy w tych dziewczynach są nienormalni. Znajoma zginęła w wypadku samochodowym bo czekając na autobus zabrał ka ja z przystanku sąsiad. Każdy by skorzystał z podwozki zamiast marznac w oczekiwaniu na zatloczony autobus. A inna koleżanka zginęła w domu razona prądem przez lodówkę. I co? Na chu… Ją otwierala co nie madrale?

Ta rozsądna niżej nie ma pokory za grosz. Oby Cię los tej pokory brutalnie nie nauczył.

Auto było na sprzedarz w Olx …

Po ludzku jechali znajomi autem. Wypadek, auto w wodzie. Nie szukajcie tu nie wiadomo czego. Pomodlcie sie lepiej za rodziny

Taka straszna śmierć . Ogromna tragedia . Ludzie zamiast pisać moralitety lepiej pomódlcie się abyście nigdy nie musieli przezywać takiej tragedii . Biedne rodziny .

gość, 30-12-17, 00:20 napisał(a):[quote]gość, 30-12-17, 00:13 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać? [/quote]Dokładnie. Tamta gąska tak bredzi, że tego się czytać nie da. Przecież one nie wsiadły z nieznajomymi mężczyznami. Znali się. Pojechali być może się przejechać. Ci faceci też zginęli (!!) przecież. Nie zostały zgwałcone, zamordowane przez obcych mężczyzna, którzy na dodatek sami się utopili potem. [/quote]A kto pisze, że Ci mężczyźni mieli złe zamiary? Przestań z tą gąską, to bardzo pretensjonalne, am nadzieję, że nie zwracasz się tak do ludzi w rzeczywistości.

gość, 30-12-17, 00:13 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać? [/quote]A potem się okazało, że Natalka z koleżanką mają ochotę na chipsy. Sklep jest daleko. Dziewczyny chcą iść na nogach. Siostra Natalki prosi kolegów czy nie mogli by podwieźć dziewczyn. Zgadzają się bez problemu. Jadą i mają wypadek. Wszyscy giną. Może teraz zrozumie, w co wątpię. Raczej znowu napisze o głupocie i braku wychowania.

gość, 30-12-17, 00:38 napisał(a):[quote]gość, 30-12-17, 00:13 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać? [/quote]A potem się okazało, że Natalka z koleżanką mają ochotę na chipsy. Sklep jest daleko. Dziewczyny chcą iść na nogach. Siostra Natalki prosi kolegów czy nie mogli by podwieźć dziewczyn. Zgadzają się bez problemu. Jadą i mają wypadek. Wszyscy giną. Może teraz zrozumie, w co wątpię. Raczej znowu napisze o głupocie i braku wychowania. [/quote]“Jadą i mają wypadek”. Ot tak, po prostu. Wypadki biorą się z jakiejś przyczyny. Samochody nie lądują w rzece od tak. Za wypadek zawsze ktoś jest odpowiedzialny,

gość, 30-12-17, 00:24 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]A teraz pomyśl, że idziesz ze szkoły i bardzo bliski sąsiad chce cie podwieźć do domu. Zgadzasz się bo rodzice o tym wiedzą. I giniesz w wypadku. Taka sama sytuacja. Nie masz pojęcia kim byli ci faceci. Może ich rodzice się bardzo dobrze znali. One nie wsiadły do obcych facetów. Wtedy można bredzić o nieodpowiedzialności i złym wychowaniu. [/quote]Nie wiesz, czy to taka sama sytuacja. Nie wiesz, czy to był bardzo bliski sąsiad. Nie wiesz, czy ktoś kogoś podwoził, czy była to gromadka znajomych, która z racji pogody wybrała imprezę w samochodzie (bo przecież wszędzie święta, więc żeby być trochę niekontrolowanym trzeba coś wykombinować).

gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać?

gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]A teraz pomyśl, że idziesz ze szkoły i bardzo bliski sąsiad chce cie podwieźć do domu. Zgadzasz się bo rodzice o tym wiedzą. I giniesz w wypadku. Taka sama sytuacja. Nie masz pojęcia kim byli ci faceci. Może ich rodzice się bardzo dobrze znali. One nie wsiadły do obcych facetów. Wtedy można bredzić o nieodpowiedzialności i złym wychowaniu.

gość, 30-12-17, 00:38 napisał(a):[quote]gość, 30-12-17, 00:13 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać? [/quote]A potem się okazało, że Natalka z koleżanką mają ochotę na chipsy. Sklep jest daleko. Dziewczyny chcą iść na nogach. Siostra Natalki prosi kolegów czy nie mogli by podwieźć dziewczyn. Zgadzają się bez problemu. Jadą i mają wypadek. Wszyscy giną. Może teraz zrozumie, w co wątpię. Raczej znowu napisze o głupocie i braku wychowania. [/quote]Tak, to jest głupota i brak wychowania. Czyli czujesz o co chodzi, ale ponieważ chcesz usprawiedliwić tragedię, to jakoś starasz się to ignorować. W Twoim przykładzie: dlaczego miałaby wsiadać z nieznajomymi (starszymi?) chłopakami do samochodu? Jak nie chce Ci się iść to czekasz aż podwiezie Cię przypadkowo spotkana osoba?

gość29-12-17, 18:47 cytuj[quote]gość, 29-12-17, 18:19 napisał(a):W naszym kraju co roku ginie ok 3 tys osob na drogach. W atakach terrorystycznych w naszym kraju -zero. Moze gdyby np w tvpis śmiertelność na drogach nagłośnić choć w 1/10 tak, jak nagłaśnia sie u nas ataki terrorystyczne, chociaz kilkanascie(dziesiat) osob by nie wsiadło po pijaku / nie ścigało sie / włączyło światła / zmieniło opony itp itd… Nie mówiąc o tym, ze moze takie nagłośnienie wpłynęłoby tez na stan dróg. Za jedna pancerna limuzynę pewnie mozna oświetlić i oddzielić pobocza w kiju wsiach… [dopisek dla pislama z bujna wyobraźnia – nie, nikogo nie bronię, nikogo nie zapraszam do Polski]Nigdy nie wyeliminujesz pijaków na drogach z prostego powodu. Są ludzie, którzy się napiją i kompletnie nie myślą co robią. Nie ma więc takiej możliwości.[/quote]Ok, wiec wykreslmy “po pijaku” z powyższego tekstu. Wciaz troche zostaje. Kiedy ostatnio słyszeliście w wiadomościach o tych 3 tysiącach ofiar?

gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.

gość, 29-12-17, 20:48 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:43 napisał(a):Tragedia. Duzo sily dla rodzina. Miejskie chamy udaja swietoszki, co to w wieku 18 lat paciorki z mama odmawialy. A na pewno same w tym wieku gorsze rzeczy wyczynialy. Przeciez wiadomo, ze w tym wieku mlodziez wychodzi na spotkania, randki. Jaka w tym patologia? Wy nigdy w wieku 17 lat nie wychodzilyscie spitkac sie z kolezanka iyp itd? Zreszta co za roznica, kazdy z nas moze pasc ofiara wypadku, najlepiej zamknijcie sie w domu i nigdzie nie wychodzcie.Na pewno nie wychodzili. A jeśli już to mamusia znała cały rozkład wyjścia dziecka z domu. Po szkole i w święta były tylko książki i wspólne modlitwy, bo kto to widział, żeby 19latka wychodziła się spotkać ze znajomymi. Nie było takiego bezczelnego rozpasania![/quote]Nie przesadzaj. Teraz rodzice nie zwracają na dzieci uwagi juz od małego. Dzieci maja mniej obowiązków w domu, do tego nie wolno ich do niczego zmuszać, choćby do zostania z rodziną w Święta (bo to je nudzi). Jak są za duże na siedzenie w kółko przy komputerze, to żeby nie marudziły trzeba je puścić samopas. Tak wygląda wychowanie w tej chwili. Nikt nie mówi o modlitwie.

gość, 30-12-17, 00:13 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 23:22 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?Oczywiście, że się NIE spowiadałam. Ale rozmawiałam z rodzicami, oni rozmawiali ze mną. Zdążyli mnie nauczyć troche rozwagi. Mam się tłumaczyć z tego, że nie byłam bezmyślnym dzieckiem? Albo z tego, że rodzice zwracali uwagę na to z kim się zadaję i czym się zajmuję w wolnym czasie? Żarty sobie robisz.[/quote]Przykładowy dialog z mamą: – Mamo, wychodzę do Natalii. Siedzi sama w domu, to coś porobimy razem. – Dobrze, córuś, tylko bądź przed 10, a jakby coś się miało przedłużyć, to zadzwoń, dobrze. – Jasne, mamuś, pa! A później się okazuje, że do siostry Natalii wpadli starsi koledzy… Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? Czy mam zadzwonić do mamy, zapytać, czy mogę z nimi rozmawiać? [/quote]Dokładnie. Tamta gąska tak bredzi, że tego się czytać nie da. Przecież one nie wsiadły z nieznajomymi mężczyznami. Znali się. Pojechali być może się przejechać. Ci faceci też zginęli (!!) przecież. Nie zostały zgwałcone, zamordowane przez obcych mężczyzna, którzy na dodatek sami się utopili potem.

mnie zastanawia tylko jedno, dlaczego nie zgłoszono zaginięcia tych dwóch mężczyzn?

gość, 29-12-17, 20:53 napisał(a):Powinny siedziec w domu i pomagac do Wigilii,a nie szlajac sie po pizzeriachA może nie obchodzą ich rodziny Wigilii. Pomyślałaś o tym świętoj…ebliwa kwoko?

gość: dociekliwa domenica, 29-12-17, 21:58 napisał(a):mnie zastanawia tylko jedno, dlaczego nie zgłoszono zaginięcia tych dwóch mężczyzn?Może już nie mieszkali z rodzicami,a rodzice nie dzwonili do dorosłych koni co 5 minut? Albo dorośli faceci często gdzieś się szlajali i rodzice byli przyzwyczajeni. Durne pytania zadajesz. To nie były dzieci. Gdyby to trwało dłużej to pewnie by zgłosiła rodzina.

gość, 29-12-17, 21:14 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:53 napisał(a):Powinny siedziec w domu i pomagac do Wigilii,a nie szlajac sie po pizzeriachTe co, je huknął po pasterce, też powinny siedzieć w domu. Żyłyby.[/quote]Z tego wszystkiego, aż źle przecinek postawiłam w poprzednim zdaniu.

gość, 29-12-17, 19:56 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 19:26 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:58 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:15 napisał(a):Dzieci w Święta powinne siedzieć w domu z rodzina a nie się szlajać z doroslymi facetami po polach. A później nagle tragedia. No tragedia!Małe dzieci tak, ale one miały 16 i 18 lat, w takim wieku malo kto chce siedziec z rodzicami w domu[/quote]Tu się wypowiadają dewotki z zanikami pamięci albo dorośli w dzieciństwie trzymani pod kloszem. Nie robiliście nic głupiego w młodości?[/quote]jeśli rodzice dbają o dzieci , i ktoś rozsądny się wypowiedział merytorycznie, a ty nazywasz to dewocją, to zastanawiam się w jakiej patologii ty żyjesz.Jak widać ciebie rodzice nie kochają , i mają gdzieś co robisz[/quote]Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?

gość, 29-12-17, 20:57 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 19:56 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 19:26 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:58 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:15 napisał(a):Dzieci w Święta powinne siedzieć w domu z rodzina a nie się szlajać z doroslymi facetami po polach. A później nagle tragedia. No tragedia!Małe dzieci tak, ale one miały 16 i 18 lat, w takim wieku malo kto chce siedziec z rodzicami w domu[/quote]Tu się wypowiadają dewotki z zanikami pamięci albo dorośli w dzieciństwie trzymani pod kloszem. Nie robiliście nic głupiego w młodości?[/quote]jeśli rodzice dbają o dzieci , i ktoś rozsądny się wypowiedział merytorycznie, a ty nazywasz to dewocją, to zastanawiam się w jakiej patologii ty żyjesz.Jak widać ciebie rodzice nie kochają , i mają gdzieś co robisz[/quote]Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?[/quote]No i zginęły i taki jest koniec., ament,[/quote]Co to jest “ament”?

Tragedia. Duzo sily dla rodzina. Miejskie chamy udaja swietoszki, co to w wieku 18 lat paciorki z mama odmawialy. A na pewno same w tym wieku gorsze rzeczy wyczynialy. Przeciez wiadomo, ze w tym wieku mlodziez wychodzi na spotkania, randki. Jaka w tym patologia? Wy nigdy w wieku 17 lat nie wychodzilyscie spitkac sie z kolezanka iyp itd? Zreszta co za roznica, kazdy z nas moze pasc ofiara wypadku, najlepiej zamknijcie sie w domu i nigdzie nie wychodzcie.

gość, 29-12-17, 20:53 napisał(a):Powinny siedziec w domu i pomagac do Wigilii,a nie szlajac sie po pizzeriachTe co, je huknął po pasterce, też powinny siedzieć w domu. Żyłyby.

gość, 29-12-17, 20:45 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 19:56 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 19:26 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:58 napisał(a):[quote]gość, 29-12-17, 18:15 napisał(a):Dzieci w Święta powinne siedzieć w domu z rodzina a nie się szlajać z doroslymi facetami po polach. A później nagle tragedia. No tragedia!Małe dzieci tak, ale one miały 16 i 18 lat, w takim wieku malo kto chce siedziec z rodzicami w domu[/quote]Tu się wypowiadają dewotki z zanikami pamięci albo dorośli w dzieciństwie trzymani pod kloszem. Nie robiliście nic głupiego w młodości?[/quote]jeśli rodzice dbają o dzieci , i ktoś rozsądny się wypowiedział merytorycznie, a ty nazywasz to dewocją, to zastanawiam się w jakiej patologii ty żyjesz.Jak widać ciebie rodzice nie kochają , i mają gdzieś co robisz[/quote]Ale fandzolenie. Taaak, wszyscy rodzice 16-20 latków wiedzą, co robią ich dzieci. Spowiadałeś się mamusi z każdego kroku?[/quote]No i zginęły i taki jest koniec., ament,

Powinny siedziec w domu i pomagac do Wigilii,a nie szlajac sie po pizzeriach

gość, 29-12-17, 20:43 napisał(a):Tragedia. Duzo sily dla rodzina. Miejskie chamy udaja swietoszki, co to w wieku 18 lat paciorki z mama odmawialy. A na pewno same w tym wieku gorsze rzeczy wyczynialy. Przeciez wiadomo, ze w tym wieku mlodziez wychodzi na spotkania, randki. Jaka w tym patologia? Wy nigdy w wieku 17 lat nie wychodzilyscie spitkac sie z kolezanka iyp itd? Zreszta co za roznica, kazdy z nas moze pasc ofiara wypadku, najlepiej zamknijcie sie w domu i nigdzie nie wychodzcie.Na pewno nie wychodzili. A jeśli już to mamusia znała cały rozkład wyjścia dziecka z domu. Po szkole i w święta były tylko książki i wspólne modlitwy, bo kto to widział, żeby 19latka wychodziła się spotkać ze znajomymi. Nie było takiego bezczelnego rozpasania!