Znany aktor o swoim spotkaniu w więzieniu z Mansonem, “zahipnotyzował mnie”
77-letni Danny Trejo to amerykański aktor, znany z takich hitów jak, “Macheta” czy serial “Synowie Anarchii”. Jednak zanim stał się rozpoznawalny w Hollywood, miał on ogromne problemy z prawem, a jako nastolatek był uzależniony od heroiny. Trejo wielokrotnie lądował w więzieniu za różne przewinienia. Udało mu się odwrócić los i stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych w branży. Aktualnie promuje swój pamiętnik “Trejo”, w którym pisze o swoim życiu poza prawem i spotkaniu z Charlesem Mansonem.
Charles Manson się żeni – jego dziewczyna ma 25 lat!
Danny Trejo przebywał w więzieniu w Los Angeles w 1961 roku. W tym samym czasie był tam również lider kultu Charles Manson. Manson, który był wątłym mężczyzną szukał ochrony wśród innych osadzonych. Tak poznał się z aktorem. Guru próbował przeciągnąć go na swoją stronę, obiecując mu wprowadzi go w stan hipnozy, który doprowadzi go do stanu nirwany.
„To było jak medytacja. Poczułem ciepło przepływające przez moje ciało. Gdyby ten biały chłopak nie był zawodowym przestępcą, mógłby być zawodowym hipnotyzerem”, wyznał w swojej książce Trejo.
6 lat później Charles Manson został zwolniony z więzienia. A w 1969 roku jego “banda” dokonała okrutnego mordu, m.in. na SHaron Tate, ówczesnej żonie Romana Polańskiego. Mimo, że Manson nie dokonał żadnego z morderstw, jego wpływ na osoby z kultu, które dokonywały tych czynów był wystarczający, by osadzić go w więzieniu na dobre. Charles Manson zmarł w więzieniu w 2017 roku.

