Angelina i Brad adoptują sierotę z Indii
| Madonna jest właśnie w Malawi po swoją córeczkę Mercy Jones, a tymczasem okazuje się że Angelina Jolie i Brad Pitt też zamierzają ponownie adoptować.
To, że zdecydują się na takie powiększenie rodziny było niemal pewnikiem, a urzeczywistnienie ich zamiarów – jedynie kwestią czasu. Kiedy podczas oskarowej gali Angelina rozmawiała z małą gwiazdą filmu Slumdog. Milioner z ulicy, mały Azharuddin Mohammed Ismail zapytał: \”Czemu nie adoptowałaś sieroty z Indii?\” – Powiem ci w sekrecie, że mam zamiar – odparła Angie. |
Para w 2006 roku odwiedziła jeden z hinduskich sierocińców, ale sprawy zawodowe i rodzinne sprawiły, że odłożyli decyzję o adopcji.
– Wszystkie papiery są już wypełnione i podpisane, ale proces adopcyjny stoi w miejscu z powodu ich innych zobowiązań – mówi informator.
no to spoko:)
Jolie nie nadaje sie na matkę kto zabiera 5 i 6 letnie dziecko na strzelnice
Zajmijcie się z łaski swojej swoim życiem i nie przeżywajcie tak bardzo tego co zobaczycie, przeczytacie i usłyszycie. Kierujcie się własnym rozumem.
Ciekawe czemu wspanialej mamusi Britney nikt sie nie czepia? Innych celebidiotek zreszta tez nie. Zawsze Angelina idzie pod ostrzal tymczasem to normalna kobieta z wizja i partnerem, ktory jest doskonalym tatusiem. Dzieci sa piekne i wygladaja na zdrowe i zadowolone, krzywda na pewno sie im nie dzieje, a jak je wychowuja i dlaczego adoptuja to juz ich sprawa i ich prawo, czy wam tez ktos mowi ile macie miec dzieci i jak je wychowywac? Wniosek – zawisc wam zady sciska.
gość, 31-03-09, 10:36 napisał(a):gość, 30-03-09, 16:42 napisał(a):RHCP, 30-03-09, 16:34 napisał(a): Dalej nie widzę problemu w tym, że adoptują dziecko i zapewnią mu dom (w znaczeniu dosłownym i w przenośni). Naprawdę was tak to boli? Są rodziny wielodzietne, którym brakuje środków do życia. Nimi nikt się nie interesuje. A w życie milionerów, którzy najwidoczniej spełniają się jako rodzice, wszyscy chcą się mieszać i prawić.Trzeba być baaaardzo naiwnym, żeby uwierzyć, że oni to robią z potrzeby serca. A tak naprawdę to świetna reklama i kaprys na zasadzie: jaki piękny piesek/kotek (dopóki mały i puszysty). Ciekawe, jak się spełnią w roli rodziców, jak ich pociechy będą przechodzić trudny (a to na pewno, choćby z racji posiadania takich sławnych rodziców) okres dojrzewania. Teraz to są takie miłe dzieciaczki, pytanie, które skończy jako dyżurny ćpun Hollywood, który jako pijak…to nie jest normalna rodzica, to jest cyrk na potrzeby mediów i pod ich okiem, i to jest niesmaczne.nieważne są pobudki Jolie i Pitta, lepsi oni niż głód i nędza w sierocińcu, pomyślcie też o tych dzieciach jaka przyszłość czekałaby je w ich rodzinnych państwach
Ale jeden szczegół, jeśli ta adopcja to rzeczywiście prawda. Skoro papiery są podpisane, to chyba na jakieś konkretne dziecko, a nie na adopcję i “przyjdźcie i sobie wybierzcie” wiec skoro teraz ten dzieciak musi czekać, bo rodzice nie mają czasu dopełnić formalności, to co będzie potem.
hahahahahhaha, oni sa coraz bardziej smieszni……… jeszcze zeby zajela sie tymi dziecmi jak trzeba…! Ok napewno niczego im nie bedzie brakowal w sensie materialnym, ale to kpina ze strony angeliny zeby uwazac sie za dobra matke!
gość, 30-03-09, 23:05 napisał(a): Oni są chorzy. Bawią się w kolekcjonowanie dzieci różnych kolorów?
gość, 30-03-09, 16:50 napisał(a):Pojebane babsko
gość, 30-03-09, 18:03 napisał(a): Paris kolekcjonuje pieski a Angelina dzieci. Nie wierze w jej szlachetne serce ;/
Oni są chorzy. Bawią się w kolekcjonowanie dzieci różnych kolorów?
Angelina i Brad mi imponują. Tyle dzieciaków już zaadoptowali.
gość, 30-03-09, 16:42 napisał(a):RHCP, 30-03-09, 16:34 napisał(a): Dalej nie widzę problemu w tym, że adoptują dziecko i zapewnią mu dom (w znaczeniu dosłownym i w przenośni). Naprawdę was tak to boli? Są rodziny wielodzietne, którym brakuje środków do życia. Nimi nikt się nie interesuje. A w życie milionerów, którzy najwidoczniej spełniają się jako rodzice, wszyscy chcą się mieszać i prawić.Trzeba być baaaardzo naiwnym, żeby uwierzyć, że oni to robią z potrzeby serca. A tak naprawdę to świetna reklama i kaprys na zasadzie: jaki piękny piesek/kotek (dopóki mały i puszysty). Ciekawe, jak się spełnią w roli rodziców, jak ich pociechy będą przechodzić trudny (a to na pewno, choćby z racji posiadania takich sławnych rodziców) okres dojrzewania. Teraz to są takie miłe dzieciaczki, pytanie, które skończy jako dyżurny ćpun Hollywood, który jako pijak…to nie jest normalna rodzica, to jest cyrk na potrzeby mediów i pod ich okiem, i to jest niesmaczne.
W każdym normalnym kraju para, która chce adoptować dziecko musi się o to starać czasem latami. I musi przejść testy psychologiczne. Ta kobieta kupuje dzieci jak na licytacji. A już na pewno żadnych testów by nie przeszła, bo jest po prostu zaburzona i nadaje się do terapii.
martynecka, 30-03-09, 16:30 napisał(a):Oni są po prostu nie poważnie!!! tyle dzieci a później tylko problemy jak się rozejdą
gość, 30-03-09, 22:15 napisał(a):Wszystkie sieroty z Afryki (na spółkę z Madonną) i Kambodży już wykupiła, teraz przyszedł czas na Indie. Uroczo. cos ci nie pasi?? niech kazdy z kasą bierze z nich przyklad!!
gość, 30-03-09, 17:38 napisał(a):Wciskali im juz sieroty z calego swiata, co chwila jakas plotka. Nie uwierze, dopoki nie oglosi tego przedstawiciel Jolie-Pitt’ow. Też tak myślę.To raczej plotka.KOLEJNA
Wszystkie sieroty z Afryki (na spółkę z Madonną) i Kambodży już wykupiła, teraz przyszedł czas na Indie. Uroczo.
jak chcą to czemu nie
No i super. Lepiej uratować jedno dziecko niż nic nie robić.
no i dobrze
RHCP, 30-03-09, 16:53 napisał(a):gość30-03-09, 16:42 – naczelnym ćpunem może stać się każdy. Wiem, że te dzieciaki nie będą mieć do końca równo pod sufitem (z racji pozycji rodziców), ale dlaczego należy zakładać tak katastroficzną wizję? W ogóle te emocje związane z rzekomym tworzeniem rodziny pod publiczkę, kompletowaniem dzieci…Wielka ekscytacja i wysnuwanie własnych wniosków na podstawie doniesień mediów, które przecież nie kłamią. To wszystko na dłuższą metę jest bezsensu ;p Ja patrzę z perspektywy tego faktu, że dziecko będzie miało dom. Jak wykorzysta swoją szansę, tak wykorzysta. Nic mi do tego. W 100% popieram. Rozsądna i zrównoważona wypowiedz. A dzieci które zaślepia zazdrość… No cóż to jest ‘ten wiek’, zazwyczaj to mija na rzecz rozsądku, choć niektórym zostaje na całe życie…
lepiej będzie temu dziecku u nich niż w jakimś sierocińcu więc czemu nie…mają warunki to niech robią co chcą byle za bardzo nie przesadzili ;P
gość, 30-03-09, 19:21 napisał(a):Trzeba być BARDZO naiwnym i płytkim, żeby wierzyć że dzieci Angeliny będą szczęśliwe dzięki tym jej adopcjom. Czy wy nie wiecie, że wychowywanie to nie tylko kupowanie nowych ciuszków i zabawek? Dziecko potrzebuje nieustannej wręcz uwagi obojga rodziców, koncentrowania się na nich, żeby odczuć że są kochane. JAK aktorka, która w kółko kręci jakieś filmy i ma już 5 dzieci ma znaleźć czas dla nich samych? Fajnie jest adoptować biedne dzieciaki, trudniej znaleźć tyle czasu, ile potrzebują by je wychować. Jak dla mnie, jest jak Violetta Villas- nieustannie adoptująca jakieś pieski… Jej dzieci wychowa niańka, nie matka, otoczone będą najdroższymi bajerami, ale nie poznają co to znaczy “kochająca matka” . g
gość, 30-03-09, 17:47 napisał(a):gość, 30-03-09, 17:07 napisał(a):malo mnie obchodzi, czemu oni to robia.dzieki nim kilkoro dzieci znalazlo czysty, zadbany dom, dostaje jedzenie, wode, ma zapewniona pomoc medyczna i edukacje.to chyba dosc wazne, moze nie dla was, ale dla tych dzieci na pewno.Taaa…A potem rosną takie snoby ….chyba wole, zeby te dzieci wyrosly na snoby, niz zeby mialy umierac z glodu czy z zakazenia brudna woda.
gość, 30-03-09, 19:25 napisał(a):gość, 30-03-09, 19:21 napisał(a):Trzeba być BARDZO naiwnym i płytkim, żeby wierzyć że dzieci Angeliny będą szczęśliwe dzięki tym jej adopcjom. Czy wy nie wiecie, że wychowywanie to nie tylko kupowanie nowych ciuszków i zabawek? Dziecko potrzebuje nieustannej wręcz uwagi obojga rodziców, koncentrowania się na nich, żeby odczuć że są kochane. JAK aktorka, która w kółko kręci jakieś filmy i ma już 5 dzieci ma znaleźć czas dla nich samych? Fajnie jest adoptować biedne dzieciaki, trudniej znaleźć tyle czasu, ile potrzebują by je wychować. Jak dla mnie, jest jak Violetta Villas- nieustannie adoptująca jakieś pieski… Jej dzieci wychowa niańka, nie matka, otoczone będą najdroższymi bajerami, ale nie poznają co to znaczy “kochająca matka” . gdyby ich nie adoptowała też by nie poznały co to kochająca matka a tak to przynajmniej nie poznają co to GłóD!!!
Trzeba być BARDZO naiwnym i płytkim, żeby wierzyć że dzieci Angeliny będą szczęśliwe dzięki tym jej adopcjom. Czy wy nie wiecie, że wychowywanie to nie tylko kupowanie nowych ciuszków i zabawek? Dziecko potrzebuje nieustannej wręcz uwagi obojga rodziców, koncentrowania się na nich, żeby odczuć że są kochane. JAK aktorka, która w kółko kręci jakieś filmy i ma już 5 dzieci ma znaleźć czas dla nich samych? Fajnie jest adoptować biedne dzieciaki, trudniej znaleźć tyle czasu, ile potrzebują by je wychować. Jak dla mnie, jest jak Violetta Villas- nieustannie adoptująca jakieś pieski… Jej dzieci wychowa niańka, nie matka, otoczone będą najdroższymi bajerami, ale nie poznają co to znaczy “kochająca matka” .
gość, 30-03-09, 18:03 napisał(a):Paris kolekcjonuje pieski a Angelina dzieci. Nie wierze w jej szlachetne serce ;/Wcale nie musisz!!!
Piękna, zdolna z wielkim sercem mająca u boku wspaniałego mężczyznę…..
Są piękni i wspaniali – życzę im i ich słodkiej gromadce jak najlepiej!
gość, 30-03-09, 16:50 napisał(a):Pojebane babskoTo przepiekna i charyzmatyczna dziewczyna , a p…. e babsko to Aniston, zmieniająca kochasiów i swoją końsjką morde licznymi operacjami! Ha!
Mimo calego mojego uwielbienia dla tej pary uwazam, ze to przesada. Boje sie, ze stres i ogromna odpowiedzialnosc jaka bede obarczeni przyczyni sie do ich rozstania 🙁 :(Czy tak czy tak uwazam ze sa wspaniali i tworza cudowna, kochajaca sie rodzine. Mam nadzieje ze beda ze soba jak najdluzej.
gość, 30-03-09, 16:52 napisał(a):Pierdolnięta kolekcjonerka dzieciTwój koment jest jeszcze gorszy!
gość, 30-03-09, 17:44 napisał(a):gość, 30-03-09, 17:20 napisał(a):a polaczki znowu szczekająNo szczekamy niepolaczku bo to jest chore co ta baba robi….Nasrane ma we łbie!!!CHORE TO SĄ TAKIE KOMENTARZE PEŁNE JADU I ZÓŁCI, TO TYPOWE DLA POLACZKÓW!!!!!
Paris kolekcjonuje pieski a Angelina dzieci. Nie wierze w jej szlachetne serce ;/
Wciskali im juz sieroty z calego swiata, co chwila jakas plotka. Nie uwierze, dopoki nie oglosi tego przedstawiciel Jolie-Pitt’ow.
gość, 30-03-09, 16:30 napisał(a):gość, 30-03-09, 16:25 napisał(a):gość, 30-03-09, 16:14 napisał(a): mhm, trzeba podążać za trendami, indie na topie to i dziecko z indii, ciekawe, czy znowu odbiorą jakiegoś malucha babci, albo komuś z trochę dalszej rodziny. sposób ich działania jest moralnie wątpliwy!przecież napisali ze zabierają te dzieci z sierocinca,halo!halo! z tą małą z etiopii też podobno wszystko cacy było, dopiero po czasie wypłynął na powierzchnie syf związany z załatwianiem przez nich sprawy. maja nasrane we łbach i tyle, dobrze tylko, ze to nie moje życie 😉 umiem sobie wyznaczać granice intymności i prywatności 😀 poprostu nie jestes slawna. Co to za sztuka umiec wyznaczyc sobie granice intymnosci jak sie jest zwyklym szarakiem?
gość30-03-09, 17:01 – ano, może. jestem otwarta na wszelaką krytykę.
a polaczki znowu szczekają
zostać adoptowaną przez Angeline i Brada!! Marzenie, więc nie piszcie, że to Was nie obchodzi. Jeśli tak nie wchodźcie tu:/ pf.. Oni są bardzo szlachetni i dobrzy…
gość, 30-03-09, 17:20 napisał(a):a polaczki znowu szczekająNo szczekamy niepolaczku bo to jest chore co ta baba robi….Nasrane ma we łbie!!!
gość, 30-03-09, 17:07 napisał(a):malo mnie obchodzi, czemu oni to robia.dzieki nim kilkoro dzieci znalazlo czysty, zadbany dom, dostaje jedzenie, wode, ma zapewniona pomoc medyczna i edukacje.to chyba dosc wazne, moze nie dla was, ale dla tych dzieci na pewno.Taaa…A potem rosną takie snoby ….
Pierdolnięta kolekcjonerka dzieci
gość, 30-03-09, 16:42 napisał(a):RHCP, 30-03-09, 16:34 napisał(a): Dalej nie widzę problemu w tym, że adoptują dziecko i zapewnią mu dom (w znaczeniu dosłownym i w przenośni). Naprawdę was tak to boli? Są rodziny wielodzietne, którym brakuje środków do życia. Nimi nikt się nie interesuje. A w życie milionerów, którzy najwidoczniej spełniają się jako rodzice, wszyscy chcą się mieszać i prawić.Trzeba być baaaardzo naiwnym, żeby uwierzyć, że oni to robią z potrzeby serca. A tak naprawdę to świetna reklama i kaprys na zasadzie: jaki piękny piesek/kotek (dopóki mały i puszysty). Ciekawe, jak się spełnią w roli rodziców, jak ich pociechy będą przechodzić trudny (a to na pewno, choćby z racji posiadania takich sławnych rodziców) okres dojrzewania. Teraz to są takie miłe dzieciaczki, pytanie, które skończy jako dyżurny ćpun Hollywood, który jako pijak…to nie jest normalna rodzica, to jest cyrk na potrzeby mediów i pod ich okiem, i to jest niesmaczne. Dowiedz się co dzieci przechodzą w Polskich sierocińcach, pomnóż traumę kilka razy to będziesz mieć namiastkę warunków w jakich żyć muszą ubogie dzieci w krajach 3 świata. Szczerze mówiąc wolałabym być bogatym dzieckiem gwiazdy z dość prawdopodobną perspektywą epizodu narkotycznego w życiu niż patologią wyrosłą z takiego ‘domu dziecka’. To jest b. proste – wybór mniejszego zła. Moim zdaniem niesmaczni to są ci wszyscy uzdolnieni parapsychologicznie komentujący. Najlepiej na całym świecie znają motywacje i emocje bohaterów tabloidów. Nie wykluczam że masz rację, ale nigdy nic nie wiadomo.
malo mnie obchodzi, czemu oni to robia.dzieki nim kilkoro dzieci znalazlo czysty, zadbany dom, dostaje jedzenie, wode, ma zapewniona pomoc medyczna i edukacje.to chyba dosc wazne, moze nie dla was, ale dla tych dzieci na pewno.
gość30-03-09, 16:42 – naczelnym ćpunem może stać się każdy. Wiem, że te dzieciaki nie będą mieć do końca równo pod sufitem (z racji pozycji rodziców), ale dlaczego należy zakładać tak katastroficzną wizję? W ogóle te emocje związane z rzekomym tworzeniem rodziny pod publiczkę, kompletowaniem dzieci…Wielka ekscytacja i wysnuwanie własnych wniosków na podstawie doniesień mediów, które przecież nie kłamią. To wszystko na dłuższą metę jest bezsensu ;p Ja patrzę z perspektywy tego faktu, że dziecko będzie miało dom. Jak wykorzysta swoją szansę, tak wykorzysta. Nic mi do tego.
RHCP, 30-03-09, 16:53 napisał(a):gość30-03-09, 16:42 – naczelnym ćpunem może stać się każdy. Wiem, że te dzieciaki nie będą mieć do końca równo pod sufitem (z racji pozycji rodziców), ale dlaczego należy zakładać tak katastroficzną wizję? W ogóle te emocje związane z rzekomym tworzeniem rodziny pod publiczkę, kompletowaniem dzieci…Wielka ekscytacja i wysnuwanie własnych wniosków na podstawie doniesień mediów, które przecież nie kłamią. To wszystko na dłuższą metę jest bezsensu ;p Ja patrzę z perspektywy tego faktu, że dziecko będzie miało dom. Jak wykorzysta swoją szansę, tak wykorzysta. Nic mi do tego.JAK TY SIE WYPOWIESZ TO JUZ KONIEC…;/
gość 30-03-09, 16:42przynajmniej żadne z nich nie będzie odosobnione na odwyku i spędzi ten podły dla siebie czas w kręgu rodzinnym. :]
Dalej nie widzę problemu w tym, że adoptują dziecko i zapewnią mu dom (w znaczeniu dosłownym i w przenośni). Naprawdę was tak to boli? Są rodziny wielodzietne, którym brakuje środków do życia. Nimi nikt się nie interesuje. A w życie milionerów, którzy najwidoczniej spełniają się jako rodzice, wszyscy chcą się mieszać i prawić.
RHCP, 30-03-09, 16:34 napisał(a): Dalej nie widzę problemu w tym, że adoptują dziecko i zapewnią mu dom (w znaczeniu dosłownym i w przenośni). Naprawdę was tak to boli? Są rodziny wielodzietne, którym brakuje środków do życia. Nimi nikt się nie interesuje. A w życie milionerów, którzy najwidoczniej spełniają się jako rodzice, wszyscy chcą się mieszać i prawić.Trzeba być baaaardzo naiwnym, żeby uwierzyć, że oni to robią z potrzeby serca. A tak naprawdę to świetna reklama i kaprys na zasadzie: jaki piękny piesek/kotek (dopóki mały i puszysty). Ciekawe, jak się spełnią w roli rodziców, jak ich pociechy będą przechodzić trudny (a to na pewno, choćby z racji posiadania takich sławnych rodziców) okres dojrzewania. Teraz to są takie miłe dzieciaczki, pytanie, które skończy jako dyżurny ćpun Hollywood, który jako pijak…to nie jest normalna rodzica, to jest cyrk na potrzeby mediów i pod ich okiem, i to jest niesmaczne.