Anna Cieślak i Edward Miszczak są w SZOKU, że ich związek wyszedł na jaw

Anna Cieślak  i Edward Miszczak dzisiaj są na ustach wszystkich, po tym, jak gruchnęła wiadomość, że są razem. Jak dowiedział się portal, „Pudelek” ponoć są parą od jesieni zeszłego roku.

Anna Cieślak i Edward Miszczak są razem

Edward Miszczak zakochany? Jego wybranką jest ponoć aktorka „Na Wspólnej”

Zakochali się w sobie na zabój. Przed epidemią często uciekali z Warszawy i razem wyjeżdżali gdzieś na weekendy. Ostatnią taką wycieczką był romantyczny wypad do Trójmiasta – mówi źródło Pudelka.

Kim jest nowa partnerka Edwarda Miszczaka, Anna Cieślak? Zasłynęła w filmie TVN-u!

Pojawił się kolejny informator, który chętnie zdradził co nieco o nowej parze – Annie Cieślak i Edwardzie Miszczaku. Tym razem informacja wypłynęła z portalu “Plotek”:

Najbliżsi znajomi wiedzieli, że w jej życiu pojawił się ktoś nowy, ale praktycznie nikt nie miał pojęcia, że chodzi o Edwarda Miszczaka. Ania chciała uniknąć krzywych spojrzeń ze strony kolegów i koleżanek z pracy. Nikt nie chce metki „dziewczyny dyrektora” i plotek, że cokolwiek teraz nie zrobi zawodowo, to na pewno dzięki jego protekcji. To niezręczna sytuacja, szczególnie, że Ania i jej poprzedni partner, Przemek, uchodzili w środowisku za wzorową parę – zdradziła informator dla “Plotka”.

 

Anna Cieślak była związana z Przemysławem Wyszyńskim, młodszym od niej o 7 lat – doktorem z dziedziny sztuk teatralnych i wykładowcą na warszawskiej Akademii Teatralnej. Z kolei w lutym ubiegłego roku Edward Miszczak stracił żonę, z którą doczekał się dwóch synów – Szymona i Szczepana. Małgorzata Miszczak odeszła po długiej walce z nowotworem.

Edward Miszczak od 20 lat związany z TVN – jaki jest prywatnie? ” Gawędziarz, pracoholik i choleryk”

 
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jeszcze na koniec życia dziadzio nie spróbował z dużo młodszą od siebie, a ona cóż musi zamknąć oczy i nos i udawać szczęście .

NIZIOŁEK Z GRUBYM BRZUSZKIEM I GRUBYM PORTFELEM. WIDAĆ, ŻE PODSZEDŁ DO SPRAWY ZACHOWAWCZO, NIE WZIĄŁ SOBIE SEKSBOMBY, TYLKO TAKĄ BIDNĄ BRZYDULĘ. BIDNA TO WIERNA. DZIADKOWIE W TO WIERZĄ.

Może chociaż porządnie ją zerżnie. Ja im życzę szczęścia. Powodzenia Panie Edwardzie i Pani Anno!

Jakos nie wierze,ze gdyby ten pan byl urzednikiem to mialby u niej takie same szanse.

A niech sobie ludzie żyją szczęśliwie…olać hejterów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!