Anna Lewandowska wyznaje: “Jestem zmęczona grudniem (…) Chyba się starzeję”

Anna Lewandowska jest żoną jednego z najlepszych polskich piłkarzy, Roberta Lewandowskiego. Nie jedna kobieta może jej pozazdrościć: ma przystojnego i ambitnego męża, dwie piękne córki Klarę i Laurę oraz rodzinę i przyjaciół. Mieszkają w zjawiskowej willi w Monachium, a urlop spędzają w swoim domu na Mazurach. Ania tak naprawdę mogłaby zajmować się tylko domem i dziećmi, a jednak sama ciężko pracuje na swój sukces.

Anna Lewandowska świętuje 33. urodziny Roberta uroczym filmikiem: „Kochanie Ty wiesz…”

Anna Lewandowska na Instagramie

Ania Lewandowska w niedzielę po raz pierwszy otworzyła się przed fanami. Do tej pory była zawsze uśmiechnięta i pełna energii, a teraz zdradza, że nie jest u niej tak kolorowo, jak się wydaje:

Mam dzisiaj trudny dzień. Targają mną różne emocje, ale nie chcę ich ukrywać. Instagram to zwykle ładne obrazki. Sama też staram się dzielić tutaj przede wszystkim pozytywnymi elementami swojego życia, ale dziś czuję się po prostu zmęczona. Jestem zmęczona grudniem, tym całym rokiem, ilością obowiązków, no i presją, którą często wywieram sama na siebie. Chyba się starzeję – stwierdziła.

Anna Lewandowska pokazała stylizację z imprezy urodzinowej. Udowadnia, że wytrwała w swoim postanowieniu

Zastanawia się, czy za dużo wzięła na swoją głowę i powinna wszystko na nowo sobie poukładać:

Mam takie poczucie, że powinnam przewartościować swoje życie. Może za dużo wzięłam sobie na głowę? W przyszłym roku chciałabym jeszcze lepiej sobie to wszystko poukładać. Żeby nie było tak, że „wszystko jest ważne” – więc robię, ale że robię to co ważne naprawdę. Bo jak wszystko jest ważne to tak jakby nic nie było ważne. Często wymagamy od siebie zbyt wiele. Bierze się to pewnie ze stereotypów. Ciągle wiele z nas dąży do perfekcji. Prawda? A przecież nie jesteśmy cyborgami, nie jesteśmy studniami bez dna… w którymś momencie po prostu zaczyna się przelewać – pisze.

Czemu to wszystko piszę? Bo chcę to zmienić. No i Was też zachęcam do zmian. Bo świadomość to przecież pierwszy krok, żeby wprowadzać jakieś poprawki. Dlatego warto o tym mówić, określać swoje potrzeby, cele i priorytety. Rzeczy Ważne dla Was. A nie dla innych. Dla Was. Żeby więcej było w tym życiu BALANSU. Takiego, który jest zgodny z naszymi możliwościami i celami.
Takiego na naszych zasadach.Takiego w sam raz. O tego nam życzę. PS. Zanim nagłówki rozklikają się, że Lewa niczym zwykły człowiek bywa zmęczona 😱 (tak Lewa też bywa zmęczona i to częściej niż się wielu osobom mogłoby się wydawać) to w ramach „krótkoterminowych działań naprawczych” idę nalać sobie wino – napisała Lewadnowska.

Ania Lewandowska udziela szczerego wywiadu i zdradza, dlaczego nie zdecydowałaby się na aborcję

Anna Lewandowska trenuje z Laurą
Anna Lewandowska trenuje z Laurą
Żony i partnerki reprezentantów Polski
fot. materiały prasowe
 
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wiem dlaczego ją tak lansujecie a to z córkami a to ubrała choinkę a to jeszcze jakaś głupota. Co to znaczy trenerka i dietetyczka? Co ona właściwie robi? Co ona takiego osiągnęła w życiu , czy to że ze strasznej biedy teraz żyje w luksusie ang. from rags to riches ale to nie jej zasługa tylko LEWEGO, jego harówka, wytrwałość i niewątpliwy talent. Pytanie jest czy gdyby nie mąż ktokolwiek by o niej słyszał i pisał. Takich szfiarek, influenserek, trenerek, trendsetterek itd. jest na pęczki. Ale jak jeździ, druga Kozidrak? A lewatywa z czosnku to chyba dla tych co im odbyt służy do innch celów.

Co za pustą głupia baba powinna iść siedzieć za jazdę po Warszawie i łamanie przepisów ale nie to Lewadowska i nie zależne sądy jam wybronił skurwisyny…

Alkohol przy małych dzieciach. A jakby coś się wydarzyło i musiałaby szybko zawieźć dzieci gdzieś? Madka normalnie roku

reklamowanie alkoholu jako formy naprawczej sie nie spodziewalam, to dno dna, coach o takich zasiegach siega po wino w momentach zwatpienia czy tez znuzenia, radze ogarnij sie kobito i idź dospecjalisty , bo twoje wynaturzenia tak szkodzą, ze brak słów

ja mam 92 lat i czuję się młodo, nie narzekam a Ty biedolisz