Anna Wendzikowska nie ma kontaktu z rodzicami: “Nie pomagają”

Anna Wendzikowska nie ma kontaktu z rodzicami: "Nie pomagają" Anna Wendzikowska nie ma kontaktu z rodzicami: "Nie pomagają"

Anna Wendzikowska (40 l.), która wychowuje córeczki Kornelię i Antoninę, została zapytana o to, czy rodzice pomagają w jej opiece. Jej odpowiedź nie pozostawia wątpliwości na temat jej relacji z rodzicami.

Anna Wendzikowska cierpiała na depresję, gdy urodziła drugą córkę: „Nie chciałam o tym opowiadać”

Anna Wendzikowska nie ma kontaktu z rodzicami

Anna Wendzikowska ma 6-letnię Kornelię ze związku z Patrykiem Ignaczakiem oraz 3-letnią Antoninę z Janem Bazylem, z którym rozstała się już jakiś czas temu.

Dziennikarka odpowiedziała na pytania internautów na Instagramie. Jedno z nich brzmiało: Czy rodzice pomagają Pani w opiece nad dziewczynkami?

Nie pomagają. Nie jesteśmy w kontakcie – odpowiedziała.

Ania Wendzikowska rozstała się z partnerem! „Teraz jest ciężko, bo bardzo kochałam”

W odpowiedzi na pytanie dotyczącego sposobów na naukę w szkole, poruszyła temat wygórowanych oczekiwań rodziców. Nie szczędziła mocnych słów.

Cóż, szczerze mówiąc miałam w domu tak wyśrubowane wymagania, że nie było wyjścia. Słabo to wspominam, ponieważ musiałam uczyć się mnóstwa bezsensownych rzeczy, zamiast rozwijać się w tym, co było moje. Tylko dlatego, że oczekiwano ode mnie, że z każdego przedmiotu będę miała szóstkę. Koszmar.

 
scena z: Anna Wendzikowska, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Anna Wendzikowska, SK:, , fot. Norbert Nieznanicki/AKPA
Anna Wendzikowska w sukience mini
Anna Wendzikowska w sukience mini, fot. Norbert Nieznanicki/AKPA
 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Elitarne szkoły za granica, wyjazdy, same się opłacały panno Wedzikowska? Dzięki nim umiesz języki, jesteś gdzie jestes

Jednak ukończyła dobre szkoły w tym bardzo dobrą w Londynie za którą raczej saam nie płaciła więc myślę że nie powinna się tak bardzo na nich dąsać bo coś tam I’m i temu śrubowaniu zawdzięcza.

Ale jako córka i tak ma obowiazek opieki….

Może nie zgadzają się z jej stylem życia? Może ona zamiast zająć się dziećmi za dużo czasu poświęca na szukanie trzeciego faceta do trzeciego dziecka????

Miec taka corke to wstyd !!!Kazde dziecko z innym frajerem.

Tak akurat, rodzice z prowincji ledwo wiążący koniec z końcem, nie pasowali do warszawki, ale żeby takie bzdury opowiadać

I tak prosze panstwa rodzice moga zniszczyc dziecku psychike. Bardzo dobrze ze urwala kontakt.

Moze teraz, tymi wyjazdami, odbija sobie brak dziecinstwa.

To niedobrze