Beata Kozidrak jednak nie wygrała w sądzie? Grozi jej większy wyrok!
Beata Kozidrak 1 września 2021 r. około godziny 19:40 została zatrzymana za kierownicą BMW pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 2 promile w wydychanym powietrzu. 4 maja artystka została skazana na karę 50 tysięcy złotych grzywny, wpłatę 20 tysięcy złotych na rzecz funduszu postpenitencjarnego oraz 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Łagodny wyrok został uzasadniony przez sąd “dorobkiem artystycznym” Kozidrak, co oburzyło internautów domagających się sprawiedliwości i równego traktowania celebrytów oraz szarych obywateli.
Prokuratura złożyła apelację ws. wyroku Beaty Kozidrak. Artystce grozi większy wyrok?
Również Prokuratura Okręgowa nie zgodziła się z wyrokiem o czym poinformował jej Rzecznik w rozmowie z “Super Expressem”:
W ocenie prokuratury orzeczona przez Sąd Rejonowy dla Mokotowa kara jest rażąco łagodna, a jako taka nie spełni stawianych jej celów. Prokuratura planuje wysłać do sądu wniosek o uzasadnienie wyroku, a następnie się od niego odwołać, bo choć zadowalająca jest dla niej wysoka kara grzywny, to liczyła na to, że oskarżona będzie wykonywała prace społeczne – przekazała dla „SE” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.
Teraz w rozmowie z “Party” Prok. Aleksandra Skrzyniarz potwierdziła wcześniejsze zapewnienia o apelacji:
W przedmiotowej sprawie sporządzana jest przez prokuratora apelacja od nieprawomocnego wyroku skazującego Beatę K.
Oznacza to, że piosenkarka nie może jeszcze odetchnąć z ulgą, a wyrok wciąż może obrócić się przeciwko niej.
Beata Kozidrak znów ZOSTAŁA BABCIĄ! Jej młodsza córka urodziła swoje pierwsze dziecko



Beata Kozidrak WYPROWADZA SIĘ ze swojej 230-metrowej willi! „Z czasem zmieniają się potrzeby”



Kozidrak najbardziej boi się tych kar społecznych,jest to dla niej nie do przyjęcia a na całym świecie tak robią,Naomi Campell tez pracowala
Właśnie prace społeczne będą dobrą karą dla tej pani.Troche pokory jej się przyda.Tam gdzie by pracowała powinni się z nią nie piescic.Nie zdziwiłabym się gdyby im kasę zaproponowała w zamian za to że do pracy by przyjść nie musiała.Wcale miłą nie jest i nosa zadziera.Gada że wcześniej nie miała zatargów z prawem jeśli chodzi o jazdę.Nie miała bo szczęście jej dopisywało i nie złapali jej.Nie pasowała jej kara grzywny to teraz i ja zapłaci i prace społeczne będzie musiała wykonać.