Brad Pitt myśli o emeryturze
Wydawać by się mogło, że Brad Pitt może przebierać w najlepszych ofertach filmowych.
Tymczasem aktor przyznał, że myśli o emeryturze, bo mało jest dla niego wystarczająco dobrych propozycji.
45-letnie bożyszcze twierdzi, że “jego czas mija\”, a jego miejsce powinni zająć młodsi aktorzy.
– Myślę, że aktorstwo to zabawa dla młodszych mężczyzn; jest coraz mniej interesujących ról dla starszych ludzi, a przecież wszyscy się starzejemy – powiedział niedawno.
Jak to dobrze, że nikt się z nim jeszcze nie zgadza. Brad miałby odejść na emeryturę? O co najmniej 20 lat za wcześnie.
jak to nie ma ról? a kultowi złośliwi tetrycy? poza tym zawsze może zająć się dubbingiem
no to spoko spoko
Wcale tak nie powiedzial. Przekreciliscie totalnie ten cytat.
gość, 04-08-09, 06:42 napisał(a):fakt że przez ostatnie kilka lat bardzo się fizycznie zmienił no latek przybywa,nie ubywa
no faktycznie trochę się zestarzał, ale emerytura to trochę przesada.
nie!!! tylko nie emerytura 😛
no poczekamy zobaczymy 😉
Całe szczęście facet ostatnio wybiera coraz mniej komercyjne filmy (babel, jessie james), może jeszcze zagra kilka ciekawych ról
i będzie na garnuszku żony … noo jasne … ?!
uwielbiam Brada !
fakt że przez ostatnie kilka lat bardzo się fizycznie zmienił
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEE taki człowiek powinien grać jak najdłużej.
B R A D …N I E… R Ó B…MI …T E G O !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!N I EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!