Britney Spears podsumowuje ostatni rok życia i PRZEPRASZA!
Britney Spears zdecydowanie nie miała łatwego życia – już od najmłodszych lat została wrzucona do bezlitosnego świata show-biznesu, a jej rodzina czerpała korzyści finansowe z jej ogromnego sukcesu. Gwiazda miała też na swoim koncie kilka nieudanych związków, nieszczęśliwe małżeństwo i głośny rozwód z Kevinem Federlinem, a na koniec przeszła załamanie nerwowe i trafiła pod kuratelę swojego ojca, która trwała 13 lat i zakończyła się dopiero w listopadzie 2021 roku. I choć przez ostatnie kilka lat wydawało się, że w końcu znalazła miłość, wsparcie i stabilizację u boku urodzonego w Teheranie 29-letniego Sama Asghari, niestety również ten związek nie przetrwał i krótko po ślubie zakończył się pozwem rozwodowym ze strony mężczyzny, który oskarżył piosenkarkę o zdradę.
Britney Spears twierdzi, że cierpi na poważne uszkodzenie nerwów, „Czasami nie mogę nawet myśleć”
Britney Spears w pełnym refleksji wpisie o swoim życiu
Teraz 43-letnia gwiazda, która co rusz wzbudza niepokój wśród fanów niepokojącymi zdjęciami, filmikami i wpisami w mediach społecznościowych znów zaskoczyła, gdy opublikowała dość długi i chaotyczny wpis udekorowany nagraniem z jej tanecznymi wygibasami, w którym podsumowała ostatni rok swojego życia, w tym rozwód z mężem:
Czas na podsumowanie tego tygodnia!!! Aż nie wiem jak to powiedzieć, zgaduje, że to zależy od perspektywy. Na nagraniu to ja we wrześniu rok temu. Wyglądam na dużo młodszą i mniejszą!!!! Chyba muszę zwolnić, pozbierać się i podsumować miniony rok, bo myślę, że po rozwodzie miałam fałszywą pewność siebie!!! (…) Było mnóstwo momentów WTF!! Zaufajcie mi, wiem, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy. Ja dosłownie muszę wrócić, dostosować się i prawdopodobnie odbyć jeszcze kilka sesji terapeutycznych. Przepraszam, że nie jestem idealna. Postaram się odzyskać pewność siebie i spójność, jaką kiedyś miałam – zakończyła.
Jednocześnie piosenkarka po raz kolejny nie pozwoliła fanom wyrazić opinii o swoich ostatnich poczynaniach oraz pełnym refleksji wpisie – komentarze na jej profilu pozostają wyłączone.
Britney Spears potrzebuje pomocy. Znów grozi jej ubezwłasnowolnienie



![]()






NIE MA za co przepraszać
I tak już po niej. Zmiany w mózgu już się nie cofną. Niegdy nie będzie normalna.
ktoś normalny też może szybko sfiksować jeśli go życie przeora. Więc wszystko jest względne , każdy ma szansę i zagrożenie.
A pomyśleć, że w 99′ i później każda dziewczynka chciała być jak Britney. Jej muzyka to duża część mojego dzieciństwa…
Ale ciało dalej petarda i piękna buzia. Ona nawet pijana wygląda lepiej jak nasze rodzime gwiazdy.
Jeśli widzi i rozumie swoje błędy to nie jest źle. Rozumu nie straciła jeszcze. A kto z nas jest bez grzechu? Tak, komentujący w pierwszej ławce na pewno 🙂 Ja trzymam za ciebie kciuki, nie poddawaj się.
Nie wiem, czy to efekt dzieciństwa zabranego przez showbiznes, czy z innego powodu, ale po prostu nie grzeszy inteligencją. Pomijając zaburzenia psychiczne, ale ciągle jest pod względem inteligencji, myślenia, wyciągania wniosków, jak małe dziecko. Nawet osoby z zaburzeniami potrafią być bardziej dojrzałe, mieć jakieś poważne przemyślenia, tymczasem ona tylko rozbiera się, ciągle jak nastolatka za wszelką cenę podkreśla swoją seksualność, wolność utożsamia z półnagimi fotkami, jest skupiona na sobie, egocentryczna, nie bierze odpowiedzialności za sobie, za swoje decyzje.
kontrowersje. Zdjęcia na których znerwicowana goli się na łyso do dziś przyprawiają o ciarki nie tylko jej fanów. MIJEJ BARDZO ŻAL OJCIEC GONIŁ OD DZIECKA DO ROBOTY I KRADŁ JEJ MILIONY , NIKT JEJ TAK NAPRAWDĘ NIE POMÓGŁ , BO WOLĄ BY ROBIŁA GLUPOTY OŚMIESZALA SIĘ I DALEJ CIĄGNĄ KASĘ Z NIEJ TAK TO WYGLĄDA JEJ EX DZIĘKI BARDZO WYSOKIM ALIMENTOM OD BRITNEY ,WOGÓLE NIE PRACUJE ŻYJE Z JEJ KASY TAK RODZINA ZŁODZIEJI , OKRADALI CÓRKĘ NA MAXA Z MILIONÓW DOLARÓW , WYSTAWIAJĄ JĄ NA POŚMIEWISKO BO JESZCZE IM MAŁO KASY …