Co dalej ze Stuu? Pojawiły się nowe informacje w sprawie “Pandora Gate”

Na początku października Sylwester Wardęga i Mikołaj Konopski otworzyli „puszkę pandory” i opublikowali filmy, które wstrząsnęły obliczem polskiego internetu i zapoczątkowały aferę pedofilską okrzykniętą nazwą „PandoraGate”. W swoich materiałach przedstawili dowody przeciwko znanym youtuberom, którzy mieli wysyłać wiadomości o podłożu seksualnym do nieletnich fanek, prosić o nagie zdjęcia, nagabywać na spotkania, a w przypadku jednego z nich, Stuarta “Stuu” Burtona pojawiło się podejrzenie kontatów seksualnych z 13 i 14-latkami.

Jakiś czas później media obiegła informacja o “obywatelskim zatrzymaniu” Stuarta, który miał zostać pobity w Wielkiej Brytanii, a następnie przewieziony do szpitala. W związku z zaistniałą sytuacją Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o areszt tymczasowy wobec youtubera i wydanie listu gończego.

Następnie pojawiło się oświadczenie, w którym przyznano, że służby w Wielkiej Brytanii zatrzymały Stuu, a w sieci pojawiło się niepokojące nagranie, na którym osoba podobna do Burtona przedstawia swoją wersję wydarzeń i z żalem informuje, że “został skazany bez przesłuchania” oraz bez możliwości opowiedzenia swojej historii.

Opublikowano CAŁY „Ostatni film Stuu”! Mówi w nim o pobiciu i polskich politykach

Nowe informacje w sprawie zatrzymania Stuarta Stuu Burtona. Co dalej z youtuberem?

I choć cała Polska żyła “Pandora Gate”, ostatecznie cała afera przycichła i przeniosła się za zamknięte drzwi policji, prokuratury i sądu. Nic więc dziwnego, że wiele osób zadaje sobie pytanie, na jakim etapie obecnie jest sprawa i co dalej ze Stuu. Teraz pojawiły się nowe informacje, a rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał więcej szczegółów w rozmowie z Wirtualnemedia.pl:

Materiał dowodowy zgromadzony w toku śledztwa pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów Stuartowi B. Zarzuty te dotyczą seksualnego wykorzystania osób małoletnich poniżej 15. roku życia oraz rozpijania małoletnich. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy, co pozwoliło na wydanie za podejrzanym listu gończego – wyjaśnił Szymon Banna.

Rzecznik prokuratury dodał też, że obecnie polskie służby czekają na zgodę brytyjskiego sądu, by przetransportować youtubera z powrotem do Polski. Wstępnie ustalono, że taka decyzja może zapaść w połowie listopada:

Sąd podkreślił, że materiał dowodowy zgromadzony na tym etapie przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie wskakuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Stuarta B. zarzucanych mu czynów. Prokuratura Okręgowa w Warszawie uzyskała również nakaz jego aresztowania wydany przez Sąd Okręgowy w Warszawie, zastępujący w kontaktach z tym państwem (Wielką Brytanią – przyp. red.) wniosek o ekstradycję. Nakaz aresztowania z wnioskiem o wydanie podejrzanego polskiemu wymiarowi sprawiedliwości został już przekazany władzom brytyjskim. Obecnie oczekujemy na decyzję brytyjskiego sądu, która rozpatrzy nasz wniosek o wydanie podejrzanego do Polski.

Stuu oficjalnie zatrzymany w Wielkiej Brytanii! „List gończy umożliwił zatrzymanie go”

pasekkozak

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze