Dzieci Jolie i Pitta jedzą śmieciowe jedzenie
Magazyn Esquire donosi, że w rodzinie Angeliny Jolie i Brada Pitta nie dba się o odpowiednią dietę dzieciaków.
Plotkarska gazeta pisze, że rodzice (najczęściej dla świętego spokoju) pozwalają dzieciom na jedzenie ogromnych ilości słodyczy, śmieciowego jedzenia, nie ograniczają też słodzonych gazowanych napojów.
Z ich pieniędzmi mogliby jeść jak małe książęta, ale rodzice nie potrafią powiedzieć “nie\” i serwują dzieciakom zwyczajne jedzenie łącznie ze słodkimi napojami, masą słodyczy i wszelkimi przysmakami, jakie uwielbiają dzieci. Najmłodsi wciąż jedzą śmieciowe jedzenie – twierdzi informator magazynu.
Gdy Angelina (która wygląda jakby w ogóle mało co jadła) decyduje o podaniu jakiegoś zdrowego jedzenia, po chwili cała rodzina i tak kręci nosami i rezygnuje – na przykład z organicznych warzyw, sałatki czy tofu.
Podobno również na przebudzenie, gdy dzieci mają problem ze wstaniem z łóżka, by zachęcić je do tego, rodzice podsuwają im colę – to zazwyczaj działa, rodzeństwo wyskakuje z łóżek niczym z procy, by dostać poranną porcję gazowanego napoju.
gość, 19-03-12, 14:32 napisał(a):jeny ale Ty masz rozumowanie.najlepiej wszystko ograniczyc dzieciom.slodycze,zabawe i przyjemnosci.bez przesady niech maja cos z tego dziecinnstwa.pewnie dla ciebie lepiej by bylo gdyby nic nie jadly i jeszcze pracowaly na siebie i siedzialy cicho w kacie.ty tez masz zajebiste rozumowanie, nie chodzi o zamykanie dzieci w klatce ale o dawanie im codziennie rano coli też nie.
Nieumiarkowanie w dziecioróbstwie tak się kończy.
vivienne wygląda jak córka johnnego deppa, lily!
podobno robi dużą różnice !!!!
Głupi artykuł, ich dzieci jedzą to co wszystkie dzieci, niezależnie od tego czy są bogate czy biedne
“organicznych warzyw”? a jakie są nieorganiczne? 😀
angie moglaby zacząć jeść to co dzieciaki to nie wyglądałaby jak kościotrup obleczony trupiobladą skórą
gość, 19-03-12, 08:01 napisał(a):gość, 19-03-12, 03:51 napisał(a):Maja tepe mordy te ich pomioty.Niech zra ile wlezie.Twojej mordy nie zobaczymy ale po tym co piszesz moge się domyślić ze jest bardziej tępą od nich. buehehe ubawiłam sie do łez
ta…..oczywiście potwierdza to osoba która siedzi u nich w domu 🙂
e tam, trudno w to uwierzyc, biorac pod uwage, ze ich dzieci sa raczej szczuple. nie wygladaja jak te przyklady otykych dzieci ze stanow, ktore na kazdy posilek wcinaja fastfoody
Slodycze i jedzenie napakowane konserwantami i chemia jest bardzo szkodliwe dla zdrowia, nie tylko dlatego, ze od niego sie tyje, ale przede wszystkim dlatego, ze powoduje wiele chorob, o ktorych nie zdajemy sobie sprawy…Niestety dopiero w starszym wieku albo gdy zachorujemy zaczynamy sie tym interesowac, jak odzywianie wplywa na nasz organizm ale wtedy jest juz za pozno, dlatego najlepiej od dziecka wpajac zdrowe nawyki, a slodycze spozywac jedynie sporadycznie.
jeny ale Ty masz rozumowanie.najlepiej wszystko ograniczyc dzieciom.slodycze,zabawe i przyjemnosci.bez przesady niech maja cos z tego dziecinnstwa.pewnie dla ciebie lepiej by bylo gdyby nic nie jadly i jeszcze pracowaly na siebie i siedzialy cicho w kacie.
Fajnie są normalna, nie sfiksowaną rodzinką, problemu żywieniowego chyba też nie ma, bo dzieci maja wage w normie, nie widac nadwagi. Poza tym, jasne, że powinno się wpajać zdrowe nawyki zywieniowe, może to i coś daje, może dzieciak nauczony od małego postępuje zgodnie z wpojonymi zasadami zdrowego żywienia, jednak uwazam, że dzieciaki lubią nie zdrowe żarcie, ale kiedy “wyrastają” zaczynają rozumieć, że należy jeść własciwie i samemu zaczynają pilnować tego co jedzą, wtedy nikt nie musi już wpajać, ani zmuszać do takich, a nie inych nawyków żywieniowych.
gość, 19-03-12, 12:05 napisał(a):Nawet jeśli to prawda to co z tego? To ich dzieci, niech robią z nimi co chcą. Dzieciakom na świecie dzieje się większa krzywda niż poranna cola.jesli to prawda to bardzo nieodpowiedzialne z ich strony a argument “ich dzieci niech robia z nimi co chca” juz w ogole glupi jak nie wiem, to samo pewnie myslala matka malej Madzi z Sosnowca
Uważam, ze nie ma co dzieci przyzwyczajac do tego typu jedzenia, powinno byc ono dodatkiem, a nie głownym rodzajem pożywienia. Jej dzieci nie wyglądają na zapasione, ale często widać czy na ulicy czy w filmach dokumentalnych takie małe zapasione pulpeciki. Takie dzieci już mają natworzone duże ilości komórek tłuszczowych, co w przyszłości będzie skutkować silną tendencją do tycia.
Nawet jeśli to prawda to co z tego? To ich dzieci, niech robią z nimi co chcą. Dzieciakom na świecie dzieje się większa krzywda niż poranna cola.
Kilka cukierków jeszcze nikogo nie zabiło. A jak podrosną to oduczą się dostawania coli na dzień dobry, to nie uzależnia.
organiczne warzywa taki bullshit tylko dla polglowkow z usa i uk
Gemmei, 19-03-12, 09:13 napisał(a):Kilka cukierków jeszcze nikogo nie zabiło. A jak podrosną to oduczą się dostawania coli na dzień dobry, to nie uzależnia.No i tu sie niestety mylisz… Co nie zmienia faktu ze news jest z zadka.
Gemmei, 19-03-12, 09:13 napisał(a):Kilka cukierków jeszcze nikogo nie zabiło. A jak podrosną to oduczą się dostawania coli na dzień dobry, to nie uzależnia.Cukierki szkodzą na zęby. Jasne że nie zabijają ale uzależniają od cukru. Podobnie kofeina w coli uzależnia. Widziałam po sobie że jak zaczynałam ją pić to później cały czas miałam na nią ochotę. Znasz takie przysłowie: czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci? Ciężko jest zmienić nawyki dorosłego skoro od dzieciństwa karmiono go w pewien określony sposób, który dla niego jest normą.
Zacznijmy może od tego czy to w ogóle prawda ?To że daje się dziecku od czasu do czasu coś słodkiego to nie zbrodnia!!!
Gemmei, 19-03-12, 09:13 napisał(a):Kilka cukierków jeszcze nikogo nie zabiło. A jak podrosną to oduczą się dostawania coli na dzień dobry, to nie uzależnia.no to przyjedz do anglii, to wtedy porozmawiamy o coli
Najwieksza jest glupota plakac nad zygota,jolie boi sie ze bratek prysnie i sztucznie utrzymuje kolejne ciaze.
jak bylam dzieckiem tez sie obzeralam slodyczami i jakos nic mi nie jest. szukanie dziury w calym po prostu
Maja tepe mordy te ich pomioty.Niech zra ile wlezie.
gość, 19-03-12, 03:51 napisał(a):Maja tepe mordy te ich pomioty.Niech zra ile wlezie.Twojej mordy nie zobaczymy ale po tym co piszesz moge się domyślić ze jest bardziej tępą od nich.