Jacek i Jolanta Borkowscy pochwalili się swoją sielanką. Jeszcze niedawno huczało o mocnym kryzysie… (FOTO)
Tylko spójrzcie, jak oni są zakochani!
Jacek Borkowski to polski aktor, który największą popularność zyskał dzięki roli Piotra Rafalskiego w serialu “Klan”. Przez lata zagrał m.in. w takich produkcjach jak “Dom”, “Na Wspólnej”, “Pierwsza miłość”, “Pensjonat pod Różą”, “Na dobre i na złe” czy “W rytmie serca”. W polskim show-biznesie uznawany jest za jednego z najbardziej “kochliwych” aktorów.
Warto wspomnieć, że aktor był żonaty czterokrotnie. Obecnie jego wybranką jest Jolanta Popławska z Krakowa. W 2023 roku Borkowski i jego ukochana zostali parą, a po kilku miesiącach związku aktor oświadczył się Jolancie. W grudniu 2023 r. wzięli ślub w urzędzie stanu cywilnego. We wrześniu ubiegłego roku natomiast doszło do ceremonii kościelnej.
Warto wspomnieć, że jeszcze niedawno w mediach huczało o ich kryzysie, a nawet rzekomym rozstaniu. Ich małżeński problem został ujawniony przez Jolantę za pomocą tajemniczych wpisów sugerujących rozstanie. W połowie lutego para potwierdziła, że kryzys został zażegnany, przyznając, że dotknęły ich trudności związane ze zderzeniem dwóch temperamentów.
“Starałam się być wyrozumiała, cierpliwa, płakałam, rzucałam talerzami, a kiedy doszłam do ściany, spakowałam walizki i chciałam wrócić do Krakowa” – mówiła kiedyś Jolanta.
“Paroles, peroles, paroles… Padły piękne słowa. Jestem zachwycona, wzruszyłam się. Jacek umie ślicznie mówić, czarować, jest elokwentny, jest erudytą, aktorem. Ściszy głos, podniesie głos, tembr głosu będzie miał sensualny… Ale zachwyt to za mało. Chcę, żeby za pięknymi słowami szły czyny, bo ja już na koncercie pod sceną nie stoję, ja już w domu mieszkam, pan mąż musi to zauważyć, a z tym ma problem” – mówiła jakiś czas temu poirytowana Jolanta w rozmowie z „Twoje Imperium”.
Finalnie parze udało się odbudować relację i jak widać po kryzysie nie ma już ani śladu. Dziś tworzą szczęśliwe małżeństwo, a swoją sielanką pochwalili się w najnowszej sesji zdjęciowej.
To dobrze że ludzie w w wieku średnim odnajdują chęć na bycie z drugim człowiekiem wszystkiego dobrego
Jakie to infantylne. Dwa stare raszple