Zakochała się w nim, bo ją… ignorował. Potem zapowiedział, że odmieni jej życie – Historia Kingi Rusin i Marka Kujawy
"Zwróciłam na niego uwagę, bo potraktował mnie nietypowo"
Kinga Rusin od 13 lat jest w szczęśliwym związku z Markiem Kujawą. Jak wyznała w jednym z wywiadów, dopiero związek z nim pokazał jej na czym polega prawdziwe partnerstwo. Dziś para nie widzi poza sobą świata i spędza czas na egzotycznych podróżach. Jak jednak do tego doszło, że się poznali?
Kinga i Marek poznali się w 2010 roku w trakcie wakacji na greckiej wyspie Rodos. Cztery lata wcześniej dziennikarka rozwiodła się z Tomaszem Lisem po dwunastu latach małżeństwa. Jak przyznała w jednym z późniejszych wywiadów, dziennikarka zwróciła uwagę na mężczyznę, ponieważ ten… ją ignorował, do czego nie była przyzwyczajona:
„To był wrzesień, pusto na plaży, bardzo dużo panów, bardzo mało pań. Dosyć szybko zyskałyśmy grono kolegów, wśród nich był Marek. Zwróciłam na niego uwagę, bo potraktował mnie nietypowo, tak trochę chłodno, a zupełnie czego innego oczekiwałam”.
Następnie Marek kolejny raz zaskoczył ją, gdy odmówił pomocy przy wniesieniu ciężkiego plecaka:
„Powiedział ze swadą, że jak ktoś jest tak walczącą feministką jak ja, to niech sobie sam radzi. Pomyślałam wtedy: „no nie, co za gość!”. Zapamiętałam go nie tylko jako inteligentnie złośliwego w stosunku do mnie, ale też niezwykle ciekawie opowiadającego”
Spotkali się po raz kolejny na lotnisku, gdy ich pobyt na wyspie dobiegł końca. Mężczyzna powiedział wtedy coś, co na długo utkneło Kindze w pamięci:
„Marek spojrzał wtedy na mnie i powiedział: Czy wiesz, że ja zmienię Twoje życie? Pomyślałam sobie wtedy: „Co to w ogóle za facet? Ale to, co powiedział, okazało się prawdą’’
Od tamtej pory para jest nierozłączna. Obydwoje dzielą te same pasje – aktywny tryb życia i podróże, dlatego Kinga co rusz relacjonuje kolejne, egzotyczne wyjazdy z ukochanym. Choć są razem już od trzynastu lat, nadal nie zdecydowali się jednak stanąć na ślubnym kobiercu.
Jednocześnie Kinga wciąż zapewnia fanów jak i samego Marka o swoim ogromnym uczuciu do partnera:
„Mareczku, za twoje zdrowie! I żeby nadal było tak pięknie! Wspaniale zorganizowałeś nam życie! Jesteś moim księciem z bajki. Całuję cię urodzinowo. Sto lat!” – napisała pod wspólną fotką z okazji urodzin ukochanego, w 2022 roku.
Jakiś czas temu Kinga wzięła udział w wieczorze panieńskim, z którego zdjęciami podzieliła się na Instagramie. To wywołało falę spekulacji, czy to właśnie ona już wkrótce zostanie panną młodą. Dziennikarka nie potwierdziła jednak tych spekulacji i jak dotąd nic nie zmieniło się w kwestii jej ślubu z Markiem. Czy któregoś dnia zaskoczą nas informacją o uroczystości? A być może wezmą ślub w tajemnicy?
SUPER SIĘ DOBRALI BRAWO KINGA I MAREK ,SZCZĘŚCIA I RADOŚCI ,WAM ŻYCZĘ NA ZAWSZE
Nie wiedziałam, że tak się poznali, ciekawe 🙂
Kinga super sobie ułożyłaś życie 🙂 dajesz dobry przykład, że się da!
fajna para, niemedialna, zachowują dla siebie prywatność, tak powinno być
Rusin wygląda kwitnąco, czyli tzn że jej się układa! Trzymam kciuki za nich.
Czyli rozwód z Lisem to był dobry ruch, brawo Kinia!
Jak to się w życiu różnie układa! Ważne że jest szczęśliwa teraz!
Z tego co widzę to pani Kinga prowadzi wspaniałe życie, nie wiem czy to zasługa pana Marka, ale na pewno znalazła równego sobie partnera!
Bardzo mi się podobają jako para. Tyle lat razem w szołbiznesie to trudna sztuka. A im się udaje!
Życzę im kolejnych wspólnych lat razem!!
Fajna historia z happy endem 🙂
Uwielbiam oglądać ich wspólne zdjęcia, wyglądają na przeszczęśliwych 🥰
Rozwód z Lisem to pewnie jedna z najlepszych decyzji jakie Kinga musiała podjąć.
Znamy już tą historię, aczkolwiek za każdym razem czytam od początku do końca. Tylko pozazdrościć!!!!
Oj znamy wiele takich zwiazkow z historii, literatury 😜
To ona jeszcze nie jest na Białorusi?
Szczescie!!!!!…..tak wlasnie wyglada szczescie.
Zignorował ja, ponieważ jest kobieta.
Super mają historię, na pewno lubią ją opowiadać ♥