Izabela Janachowska uderza w Karolinę Pisarek chwalącą się zawartością kopert po weselu
Karolina Pisarek jakiś czas temu stanęła na ślubnym kobiercu i powiedziała sakramentalne “tak” swojemu ukochanemu, Rogerowi Salli. Para wzięła ślub 10 czerwca w nowoczesnym w kompleksie Pałac i Folwark Łochów pod Warszawą. Był to niewątpliwie jeden z najgłośniejszych ślubów w kraju, o którym przez wiele dni rozpisywały się wszystkie media.
Jakiś czas później ślub Karoliny i Rogera został przesłonięty przez kolejną, huczną uroczystość – ślub Andziaks i Luki. Karolina Pisarek postanowiła więc ponownie o sobie przypomnieć i w wywiadzie dla “Pomponika” poinformowała ile pieniędzy dostała w kopertach od gości oraz czy zwróciło jej się wycenione na około milion złotych wesele:
Koperty otwieraliśmy właściwie z Rogerem i zapisywaliśmy wszystko w notatniku. Patrzyliśmy, czy nam się troszkę zwróciło. Największa kwota w kopercie nie przelewem? Bo jeszcze były przelewy! W kopercie to największa kwota pojawiła się 20 tysięcy, a przelewem 100 000 – ujawniła Pisarek.
Słowa modelki wywołały oburzenie zarówno wśród internautów jak i innych celebrytów. Wiele osób uznało za niestosowne wobec gości ujawnianie ile państwo Pisarek-Salla dostali w kopertę. Głos zabrała również oburzona Karolina Gilon, która uznała, że w dzisiejszych czasach celebrytki całkowicie odzierają się z prywatności i dzielą każdym centymetrem swojego życia.
Izabela Janachowska o dawaniu kopert na ślubie. Skomentowała wypowiedź Karoliny Pisarek
Teraz głos zabrała również ekspertka od ślubów – Izabela Janachowska, która została poproszona przez serwis Pomponik o zabranie głosu w sprawie kopert i zapraszanych na uroczystość gości. Janachowska zwróciła uwagę, że na ślubie i weselu najważniejsza powinna być obecność bliskich nam osób, a nie zawartość kopert. Zauważyła również, że goście często niesłusznie rezygnują z udziału w ceremonii, ponieważ nie mają pieniędzy na prezent dla Młodych:
Ja kiedyś właśnie napisałam fajny artykuł na ten temat, kto ile może włożyć (jakieś takie widełki), natomiast to co w tej całej sytuacji jest ważniejsze oprócz tego, ile włożyć, to bardziej zawsze się koncentruję na tych osobach, które nie przyjdą na wesele, bo nie mają kasy, żeby włożyć do koperty. Często te osoby odmawiają przyjścia, bo obciach, bo nie mamy kasy na prezent. Uważam, że jeżeli ktoś nas zaprasza, to oznacza, że nasza obecność jest dla niego bardzo ważna, a nie ile pieniędzy przyniesiemy w kopercie.
Gwiazda dodała również, że pusta koperta nie jest powodem do wstydu, a finansową rekompensatę można zawsze dosłać Parze Młodej w późniejszym terminie:
Każdy z nas w danym momencie życia może być w różnej sytuacji finansowej i to, że dzisiaj jestem zaproszona na twój ślub i nie mam kasy, to nie oznacza, że za rok nie będę miała. To jest taki apel ode mnie do osób, które są zaproszone, żeby po prostu poszły bez znaczenia, ile kasy wsadzą do koperty. (…) Ja w ogóle jestem za takimi bardzo czystymi relacjami i to jest dla mnie najważniejsze. Zapraszam na ślub i wesele osoby, których obecność jest dla mnie ważna, a nie to, co oni mi przyniosą w zamian i co mi się wyrówna finansowo.
Janachowska została też zapytana o ostatnią wypowiedź Karoliny Pisarek, w której celebrytka chwaliła się, że w ramach prezentu ślubnego otrzymała 100 tys. złotych. Co na to Iza?
Nie no, fajnie. Uważam, że to jest bardzo miłe, jeśli ktoś chce cię tak “sprezentować”. Jeśli ktoś chce ci dać 100 tys. złotych, to to jest bardzo miłe, aczkolwiek opodatkowane już na pewno.
Myślicie, że Karolina wyciągnie z tego lekcje?
Izabela Janachowska ujawnia, jaka jest naprawdę. Zaprosiła kamery do swojego apartamentu!




Izabela Janachowska świętuje 3 urodziny syna: „Zupełnie odmienił nasze życie”




My z mężem się nie chwaliliśmy publicznie ile dostaliśmy w kopertach ale starczyło by wyjechać w podróż, kupić Roombę i inne rzeczy. : )
Co ty z tym Dermotanem . Nawet nie wiesz jak się pisze a się szarogesisz .
Otóż dermotan jest na bielactwo .
Kropka . Nie dla wszystkich . Może dotsze
Jest śliczna . A ze nie ma amerykańskiego tupetu to i dobrze . Jej pasuje . Jak Pieczonka malowała Rozenek a później Karolinę to dopiero wtedy maprawde zrozumiałam jaka Rozenek jest stara a jaka Karolina świeża . Rozenek cała pokryta samoopalaczem bez mycia sie tydzień a Karolina delikatnie dermotanem a przecież mogłaby samoopalacz bo młodsza to jeszcze nie postarza . A tak wogole to przeciez Nie grzech ze starsza czy wrecz stara . Grzechem jest udawanie ze jest się młodszym od Karoliny . Grzechem albo pośmiewiskiem Żaden chirurg. nie cofnie czasu . Można ładnie wygladac na stare lata ale przecież nigdy nie młodziej . Ludzie . Pomóżcie Majdanowej . Paranoje się leczy
Czego by nie zrobił nie powiedział to wiadro pomyj . Jak nie lubiłam pisarek tak tym wyznaniem pieniędzy z kosztow ślubu zyskała u mnie sympatie . Nie rznie a może . Która z nas tego nie robiła ? Każdy sprawdza prezenty . Nawet nie chodzi o zwrot kosztow a sam fakt otwarcia prezentu a ze pieniedze – to liczą … co ma udawać ze nic nie dali . Nie jesteśmy na ślubie u kardaszianek . Wyszła za Polaka i wśród swoich zachowują się normalnie a ze piękna to plus dla niej . Pieczonka namówiła ja ma odstawienie samoopalczy na korzyść smarowania skory dermostonem i wyglda lepiej młodziej niż jak brała udział w top modle się .
Janachowska nie powinna się odzywać w temacie pieniędzy bo ona żyje ze starszym panem dla nich
Janachowska ma przyjemną, końską urodę. Fajnie. Lubię konie. Trochę jak Chodakowska.
Ma rację. Pisarek żenada..