Jakub Rzeźniczak udzielił pierwszego wywiadu o chorobie syna: “O Izraelskiej klinice żaden z polskich specjalistów nie miał większej wiedzy”
Jakub Rzeźniczak w lipcu po raz drugi został ojcem. Doczekał się syna Oliwiera z partnerką Magdą Stępień, ale niestety piłkarz porzucił partnerkę na miesiąc przed porodem. Wówczas głośno było o ich rozstaniu, bo Magda nie zamierzała milczeć o swojej trudnej sytuacji. Aby pozbierać się po porodzie, zaczęła z synem podróżować, była m.in. na Malediwach i w Dubaju.
Jakub Rzeźniczak walczy o życie syna!
Jakub Rzeźniczak o chorobie syna
Magda Stępień po wielu miesiącach ciszy powróciła na Instagram i oznajmiła na początku tego roku, że Oliwier choruje na bardzo rzadkiego raka wątroby. Modelka musiała otworzyć zbiórkę pieniędzy na leczenie syna w Izraelu, wywołała tym ogromnym nagonkę na swojego ex-partnera Jakuba Rzeźniczaka, ponieważ piłkarz nie wspomógł jej finansowo i musiała liczyć na internautów. Miesiąc temu znów otworzyła zbiórkę pieniędzy na operacje i dalsze leczenie syna w Izraelu. Piłkarz był zmuszony wydać oświadczenie, które możecie przeczytać TUTAJ!
Jakub Rzeźniczak teraz udzielił pierwszego wywiadu magazynowi “Party”, w którym poruszył temat choroby syna. Znów podkreśla, że nie jest za leczeniem syna w Izraelu:
Oliwierek został zdiagnozowany w Polsce, okazało się, że ma “malignant rhabdoid tumor”, czyli złośliwy guz rabdoidalny. Najczęściej atakuje nerki, bardzo rzadko inne narządy. Na całym świecie doświadczenie w jego leczeniu jest więc bardzo małe, właśnie ze względu na to, że jest tak rzadki. U mojego syna rak zaatakował wątrobę. Profesor medycyny, z którym jestem w stałym kontakcie, powiedział mi, że skuteczność leczenia nowotworów u dzieci w naszym kraju osiąga 80 procent, a w przypadku tego konkretnie raka – 20-30 procent, jeżeli nie jest złośliwy – tłumaczy Rzeźniczak.
Magda Stępień nie wytrzymała: „Jestem teraz szykanowana i zastraszana”
Mimo tego ma w planach odwiedzić syna w Izraelu, ale nie wie, jak się dogada z Magdą Stępień:
21 maja kończę piłkarski sezon i chcę lecieć do Izraela. Nie wiem tylko, jak będzie ta wizyta wyglądała, bo Oliwier nie przebywa w szpitalu na stałe. Jeździ tam z mamą tylko na badania i podawanie leków – takie sesje lecznicze trwają do pięciu dni, a poza szpitalem jest z Magdą w hotelu – mówi w “Party” piłkarz.
Przyznaje, że komunikacja między nim a Magdą Stępień jest na słabym poziomie, dlatego wszystkie fakty medyczne poznaję dzięki rozmowom z kompetentnymi osobami.
Magda również. Polegam na ludziach, którzy mają wielkie doświadczenie. U nich szukam pomocy, z nimi się konsultuję – stwierdza i dodaje: Nie poddaję się w walce o syna i teraz staram się o możliwość leczenia Oliwiera w najlepszym szpitalu onkologicznym dla dzieci – amerykańskim St. Jude Children’s Research Hospital w Memphis. Niestety o izraelskiej klinice, w której teraz leczony jest Oliwer, żaden z polskich specjalistów nie miał większej wiedzy – podkreśla.
Jakub Rzeźniczak wydał OŚWIADCZENIE po OSKARŻENIACH Magdy Stępień: „Mam już tego DOSYĆ”
Magda Stępień chce kontynuować leczenie syna w Izraelu. Z kolei Jakub Rzeźniczak nie ufa tej klinice. Kto ma racje?
Jakuba Rzeźniczak
Magda Stępień



Nie był za leczeniem za granicą bo w Polsce najlepsza opieka i nie wolno przerywać leczenia chemią, żeby nie było przerzutów. Tak tłumaczył brak swojego wkładu w finansowanie leczenia w Izraelu. Teraz 2 tygodnie później jest za leczeniem za granicą i o przerwanie leczenia, badania w nowym miejscu zamiast podawania chemii i o nowe przerzuty się nie martwi. Teraz jest za leczeniem za granicą, ale oczywiście w innym miejscu, w Ameryce. Nowe wytłumaczenie, dlaczego dalej nie będzie płacił za obecne leczenie syna.
Niby dobrze brzmi ale..
Fakt 1 zgodę na obecne leczenie w Izraelu podpisał dobrowolnie.
Fakt 2 sugerował że odda markowy pasek w zamian za wsparcie drugiej zbiórki leczenia w Izraelu (odda za 500 zł).
To jakoś nie pasuje do żadnych z jego dwóch ostatnich wytłumaczeń że jest przeciwko pobytowi syna w Izraelu i dlaczego nie leczy własnego dziecka tylko kopie piłkę i strzela foty z nową dziewczyną oraz dlaczego za to leczenie nawet nie zapłaci.
O co chodzi temu kpaczowi? O własną kasę, dyktowanie własnych zasad matce swojego dziecka, zemszczeniu się na byłej partnerce, ochronie opinii o sobie przed swoimi sponsorami i kibicami? Pewne jest jedno: jego tłumaczenia w zależności od tygodnia są różne i się wykluczają. Nie płaci i nie zapłaci za leczenie syna pomimo drogich gadżetów, wycieczek i markowych zakupów z nową dziewczyną w trakcie choroby syna. Chcę przy tym zachowac dobre imię i nie być krytykowany. Ale czy tak się da?
Mam nadzieję, że dojdą do porozumienia. Pani Magda powinna się zgodzić na to co jej zaproponuje jej były partner, bo pieniądze ze zbiórek się zaraz skończą i będzie musiała pomyśleć o założeniu kolejnej. To dobrze, że ojciec dziecka chce się dzieckiem zaopiekować i robi co może by załatwić mu miejsce w szpitalu w Stanach, które zapewne opłaci.
od początku ta kobieta lansowała się na chorobie syna , gdyby została w Polsce słuch by o niej zaginął a tak rozpętała aferę. Najpierw zbierała kase na wyjazd i leczenie mimo że Rzeźniczak mówił że to tylko diagnostyka tyle kosztuje ale nie mając nic poleciała do Izraela i po badaniach – które potwierdziły tylko to co w Polsce wykryto – ogłosiła kolejną – dużo większa zbiórkę na leczenie – takie jakie byłoby w kraju. Przy okazji szczując na ojca dziecka , kłamiąc o zastraszaniu i opiewając swoją tajemna intuicję matki ktora pomimo braku wiedzy medycznej WIE LEPIEJ. Jak to madka. No i nie można jej krytykowac bo dogmat o samotnych madkach chorych dzieci z urzędu krytykującego stawia w jak najgorszym świetle .