„Księżna desperacji”? MIAŻDŻĄCE recenzje nowego show Meghan Markle!
Meghan Markle z impetem wkroczyła na Netfliksa z nowym lifestyle’owym show „With Love, Meghan”. Produkcja miała być jej wielkim powrotem i, co ważniejsze, ratunkiem dla jej lukratywnej umowy z platformą streamingową. Jednak po premierze widzowie i krytycy zgodnie stwierdzili jedno: to może być koniec telewizyjnej kariery Meghan i Harry’ego.
Meghan Markle oskarżona o plagiaty?! Jej nowa nazwa marki wzbudziła wiele kontrowersji
„Księżna desperacji”? MIAŻDŻĄCE recenzje nowego show Meghan Markle!
Czy tak wygląda telewizyjny comeback Meghan Markle? Księżna powróciła na ekrany 4 marca 2025 roku z nowym programem “With Love, Meghan” na platformie Netflix. W ośmiu 33-minutowych odcinkach księżna Sussex zaprasza znanych gości do wystawnej posiadłości w Kalifornii, dzieląc się poradami z zakresu gotowania, ogrodnictwa i organizacji przyjęć.
Dziennikarze Daily Mail, The Guardian, The Spectator , a także The Telegraph i innych zagranicznych redakcji, nie zostawili na programie suchej nitki. Krytycy jednogłośnie podkreślają, że produkcja jest „bezcelowa”, „beznadziejnie nijaka” i „przeraźliwie desperacka”. Meghan w show zaprasza celebrytów do wystawnej posiadłości i dzieli się z nimi „sekretami” organizowania przyjęć, gotowania i dekoracji. Brzmi jak przepis na sukces? Niekoniecznie.
Jeden z recenzentów nazwał program „telewizyjnym wypełniaczem bez sensu”, a inny ironicznie zauważył, że to, co Markle nazywa „redefiniowaniem gatunku lifestyle’owego”, w rzeczywistości sprowadza się do pokazywania, jak „wrzucać sól Epsom do słoika”.
Meghan Markle pokazuje córkę po raz pierwszy od miesięcy! Uroczy kadr na stronie nowej marki
Krytycy zwracają też uwagę na próbę ocieplenia wizerunku księżnej Sussex – ta, zamiast wywoływać kolejne kontrowersje związane z rodziną królewską, kreuje się na perfekcyjną gospodynię domową i mentorkę. „Czy świat tego potrzebował?” – pytają recenzenci.
Najostrzejsze słowa padły jednak pod kątem tego, jak bardzo Meghan stara się pozostać w centrum uwagi:
„To już nie lifestyle’owy program, to desperacka próba utrzymania sławy” – czytamy w jednej z recenzji.
Co ciekawe, nawet osoby, które nie przepadają za Meghan, przyznają, że show ma szansę stać się hitem… ale wyłącznie jako „hate-watch”, czyli program oglądany przez widzów tylko po to, by go krytykować.
Meghan Markle w najnowszym filmie na Instagramie. Nadaje ze swojego domu w Santa Barbara
Czy to naprawdę ostatni projekt Sussexów na Netfliksie? A może paradoksalnie hejt sprawi, że „With Love, Meghan” stanie się hitem? Czas pokaże.



nie robić jej zasięgów – taka moja rada
Oglądałam dwa odcinki programu. Mam bardzo mieszane odczucia… Całość wydaje mi się bardzo na siłę. Miałam wrażenie że przyjaciel Meghan w pierwszym odcinku był momentami zażenowany i czuł się nieswojo. Nie wygląda to naturalnie, całość jest tak idealna że traci wiarygodność.