Magda Mołek po odejściu z „Dzień Dobry TVN” założyła kanał na YouTube „W moim stylu” w 2020 roku. Przeprowadza rozmowy ze znanymi osobami i nie tylko, jak na przykład: Magdą Boczarską, Katarzyną Warnke, Mają Ostaszewską, czy z profesorami, psychologami i specjalistami z wielu dziedzin.

Anna-Maria Sieklucka u Wojewódzkiego. Zapytana o relacje z Michele Morrone i związek z reżyserem

Anna-Maria Sieklucka w rozmowie z Magdą Mołek 

Teraz Magda Mołek zaprosiła do siebie Annę-Marię Sieklucką w związku z głośną premierą filmu „365 dni.Ten dzień”. Aktorka na samym początku zdradziła, że afirmowała sobie właśnie taki kobiecy wywiad, do których przede wszystkim należał kanał „W moim stylu”. Niestety rozmowa nie została zbyt dobrze odebrana.

Widzowie zarzucają Siekluckiej, że za wszelką cenę musi bronić filmu „365 dni.Ten dzień”, za to Mołek ma odmienne zdanie co do produkcji – już na początku filmu prowadząca zapytała, czy jest zadowolona ze swojej roli, będąc magistrem sztuki na wydziale lalkarskim we Wrocławiu.

Internauci, jak i gwiazdy miażdżą film „365 dni: Ten dzień” (OPINIE)

Anna-Maria Sieklucka zaczęła bronić swojego wyboru, tłumacząc, że zapisała się do Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice, gdzie poznała od środka teatr antyczny, po półtora roku zapragnęła doświadczyć czego innego i wtedy też przeprowadziła się do Warszawy i dostała zaproszenie na casting do filmu „365 dni”.

Następnie aktorka tłumaczyła, że film „365 dni” dał jej większą pewności siebie. Po roli Laury zapragnęła być głosem kobiet:

Ten film mnie uświadomił (red. „365 dni”) ta rola mnie uświadomiła, jak bardzo chciałabym odważyć się być tym głosem kobiet, założyć m.in. w przyszłości fundację na rzecz głosu kobiet, która nie będzie miała tylko siedziby w Polsce, ale chciałabym wyjść poza granice Polski – przyznaje Sieklucka.

Magda Mołek z kolei w filmowej Laurze widzi kobietę w schemacie: porwaną, uwięzioną. Przywołała wpis w social-mediach wokalistki Duffy, która otwarcie skrytykowała film „365 dni”. Więcej o tym tutaj: „Zagraniczna piosenkarka krytykuje „365 dni” Blanki Lipińskiej. „Zniekształca i bagatelizuje przemoc seksualną”.

Pamiętajmy, że to jest fikcja literacka, po to tworzymy filmy, żeby dać jakiś inny obraz na rzeczywistość. Wiadomo, że o tym, co mówisz dzieje się i przyznaje racje. Tak też ostatnio do mnie przychodzi, że żeby było światło, musi być trochę cienia (…) także trochę tego zła też czasem musi być, żebyśmy bardziej dostrzegali, to co jest dobre. Dlatego się cieszę, że ten film powstał, mówię z pełną odpowiedzialnością, ponieważ właśnie poprzez to, że inne kobiety zaczęły dostrzegać te trudne tematy – tłumaczy Sieklucka.

Anna Maria Sieklucka w tej fryzurze wygląda zabójczo – powinna się tak czesać

Niestety widzowie są zniesmaczeni wywiadem. Pod filmem na YouTubie pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów, że nie dali rady przebrnąć przez całą rozmowę albo że ciężko się słuchało. Co poszło nie tak?

  • Jest to chyba jedyny wywiad, na tym kanale, który mnie męczy i mam wrażenie, że gospodynię również.
  • Bardzo ciężko się tego słucha. Naprawdę nie rozumiem po co doszukiwać się jakiegoś głębszego znaczenia tej roli.
  • Zawsze jak oglądam wywiad z Anną to widzę dużą rozbieżność miedzy mimiką, a treścią wypowiedzi. Zanim odpowie na pytanie, widać duży dysonans miedzy postawą, a mimiką, a tym, co chce powiedzieć.
  • Uwielbiam Pani wywiady Pani Magdo, co wtorek czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek, ale ten wywiad strasznie mnie rozczarował. Jakoś mam odczucie, że Pani Ania, choć oczywiście ładnie, składnie się wypowiadająca, nie miała nic ciekawego do powiedzenia. Wywiad się dłużył niemiłosiernie i łapałam się na tym, że czekam co będzie dalej, tylko dlatego, że miałam nadzieję, że może wreszcie będzie coś ciekawego. A tu niestety nic.
  • Myślałam, że będę słuchać tego wywiadu z przyjemnością, a to były istne tortury. Musiałam, co chwilę przewijać, bo naprawdę ciężko wytrwać. Sądziłam, że zobaczymy naturalną, fajną i ciekawą „dziewczynę z sąsiedztwa” a to co się tu wydarzyło to jakiś dramat. Mam wrażenie, że prowadząca też już ledwo dawała radę – czytamy komentarze pod filmem.

Anna Maria Sieklucka Fot. Baranowski Michał/AKPA

Anna Maria Sieklucka Fot. Niemiec/AKPA

Michael Morrone i Anna-Maria Sieklucka Fot. PEPA/MEGA / The Mega Agency / Forum