Maja Bohosiewicz pochwaliła się zgrabnymi pośladkami. To robi, żeby tak wyglądały
Maja Bohosiewicz od lat chętnie dzieli się z fanami swoim życiem prywatnym, podróżami i kulisami codzienności. Tym razem celebrytka pokazała efekty pracy nad sylwetką i opublikowała zdjęcia „przed” i „po”. W opisie zdradziła, co pomogło jej osiągnąć widoczną metamorfozę.
Od lat pokazuje swoje życie w sieci
Maja Bohosiewicz należy do grona gwiazd, które bardzo aktywnie prowadzą swoje media społecznościowe. Na Instagramie obserwują ją setki tysięcy internautów, którzy mogą śledzić zarówno jej zawodowe projekty, jak i prywatne chwile. Celebrytka chętnie pokazuje rodzinne momenty, podróże oraz codzienne aktywności. Nie brakuje również relacji związanych ze zdrowym stylem życia i aktywnością fizyczną.
Przedsiębiorczyni regularnie dzieli się kulisami swoich treningów, motywując obserwatorów do pracy nad własną formą. Jak sama przyznaje, dbanie o zdrowie i kondycję stało się ważnym elementem jej codzienności.
Burza po filmiku o diecie
Kilka tygodni temu celebrytka wywołała gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Wszystko za sprawą nagrania, na którym pokazała swój przykładowy jadłospis. Celebrytka przekonywała, że dostarcza organizmowi około 2300 kalorii dziennie.
Pod materiałem szybko pojawiły się setki komentarzy. Część internautów była przekonana, że przy takiej aktywności fizycznej Maja spożywa zbyt mało kalorii. Inni bronili celebrytki, podkreślając, że każdy organizm ma inne potrzeby i trudno oceniać dietę wyłącznie na podstawie krótkiego nagrania.
Dyskusja błyskawicznie rozprzestrzeniła się w sieci, a temat odżywiania po raz kolejny pokazał, jak wiele emocji wzbudzają kwestie związane z dietą i sylwetką.
Pokazała efekty rocznej przemiany
W sobotę na instagramowym profilu Mai Bohosiewicz pojawił się wpis, który przyciągnął ogromną uwagę obserwatorów. Gwiazda opublikowała zestawienie dwóch zdjęć swoich pośladków. Fotografie zostały wykonane w odstępie dokładnie jednego roku i miały pokazać efekty pracy, jaką wykonała nad swoim ciałem.
Celebrytka nie pozostawiła miejsca na domysły i szczegółowo opisała drogę, która doprowadziła ją do obecnej formy. Jak podkreśliła, najbardziej intensywna praca rozpoczęła się kilka miesięcy temu.
Te dwa zdjęcia dzieli równo rok. Ale pracę nad swoim ciałem na poważnie zaczęłam jakieś 4 miesiące temu. Na początku powoli, a teraz ciężko mi myśleć o dobrym dniu bez treningu. Efekty widać szybko – zaskakująco szybko. Cardio, treningi siłowe, odpowiednia ilość kcal i białka. Zero magii – napisała Maja Bohosiewicz.
Słowa celebrytki spotkały się z dużym odzewem fanów. Wielu internautów gratulowało jej konsekwencji i determinacji, podkreślając, że osiągnięte efekty są dowodem na to, że regularność oraz cierpliwość mogą przynieść spektakularne rezultaty




