Martyna Wojciechowska (46 l.) jest mamą 13-letniej Marysi. Jej ojcem jest Jerzy Błaszczyk, który zmarł na raka w 2016 roku. w Dniu Matki pokazała archiwalne zdjęcie, na którym jest w ciąży i podzieliła się osobistym wyznaniem.

Martyna Wojciechowska na zdjęciu z liceum. „Mężczyźni nosili mnie na rękach”

Martyna Wojciechowska wspomina czas, jak zaszła w ciążę

Martyna Wojciechowska ma za sobą trudne doświadczenia. Przeszła chemioterapię i operację, po której mówiono jej, że raczej nie będzie mogła mieć dzieci. Poroniła również ciążę.

Mam za sobą trudne doświadczenia, straciłam ciążę, przeszłam chemioterapię i ciężką operację, po której usłyszałam, że raczej dzieci mieć nie będę.
Nie miałam wielkiego wyboru, więc po prostu przyzwyczaiłam się do tej myśli.

Podróżniczka napisała, że stał się cud. Zaszła w ciążę, gdy miała 33 lata.

I nagle stał się CUD.
W wieku 33 lat zaszłam w ciążę.
Przygotowywałam się do macierzyństwa jak do wielkiego projektu: przeczytałam wszystkie książki na ten temat, zrobiłam wielki plan…

17 kwietnia 2008 roku na świat przyszła Marysia.
I wtedy okazało się, że nijak się nie przygotowałam się do roli Mamy. Rzeczywistość przerosła moje najśmielsze wyobrażenia.

Martyna Wojciechowska pokazała SUKNIĘ ŚLUBNĄ. Założyła do ślubu KOSZULĘ!

Wojciechowska wyznała, że nie zawsze czuła się dobrą mamą, ale teraz już wie, że robiła wszystko tak jak potrafiła.

Mania płakała, ja płakałam z Nią, obie nie spałyśmy, wciąż myślałam, że wszystko robię źle, że nie potrafię sprostać.
Aż zrozumiałam, że robię to, co mogę, najlepiej, jak potrafię. Że…
JESTEM WYSTARCZAJĄCO DOBRĄ MAMĄ!

Od 13 lat staram się być dla mojej Córki kiedy potrzebuje rozmowy, dawać przestrzeń do realizowania pasji, rozwijania się, a przede wszystkim dawać Jej poczucie, że zawsze może na mnie liczyć.

Martyna pokazuje na Instagramie swoją córkę Manię i chętnie chwali się jej sukcesami.

Martyna Wojciechowska chwali się sukcesami córki i wspomina jej zmarłego ojca