Mateusz Damięcki broni żony. “Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem”

Mateusz Damięcki, fot. AKPA Mateusz Damięcki, fot. AKPA

Mateusz Damięcki zachował się jak prawdziwy gentelman, stając w obronie żony zaatakowanej przez jednego z obserwatorów na Instagramie. Aktor z klasą, ale też dosadnie odpowiedział internaucie.

Mateusz Damięcki do Jarosława Kaczyńskiego: „Będzie to pana bardzo drogo kosztowało. 24 godziny. Odliczanie rozpoczęte”

Mateusz Damięcki w obronie żony

Mateusz Damięcki ( 39 l.) razem z żoną Pauliną ( 40 l.) spędza wakacje nad polskim morzem. Wzorem wielu gwiazd pochwalił się zdjęciami z letniego wypoczynku na Instagramie. Wśród wielu komentarzy, znalazły się bardzo niestosowne słowa skierowane w stronę żony aktora.

Mateusz Damięcki w OSTRYCH słowach o koncercie na Dzień Matki zorganizowanym przez TVP: „To po prostu zwykłe sku***syństwo”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Mateusz Damięcki (@mateuszdamiecki)

Masz mało atrakcyjną zonę i wygląda jakoś staro, czy Ona jest starsza od.ciebie – zapytał jeden z obserwatorów.

Mateusz Damięcki nie pozostał dłużny i po chwili na jego profilu pojawiała się odpowiedź na złośliwy komentarz.

Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, jeśli poświęcasz swój czas i uwagę na taki komentarz – napisał aktor.

Mateusz Damięcki ŁYSY i z tatuażami – nie poznaliśmy go w tym wydaniu!

Choć dla wielu użytkowników Instagrama może być szokujące, że kobiety na plaży nie wypoczywają w pełnym makijażu i wieczorowych sukniach, większość obserwatorów Mateusza Damięckiego stanęła po jego stronie i obdarzyła panią Damięcką ciepłymi komplementami:

  • Fajni jesteście i tacy. Naturalni udanego wypoczynku.
  • Brawo Mateusz masz super żonę. Fajna rodzinka.
  • Szczęśliwi ludzie #pozdrawiam Państwa.

Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska wzięli ślub dwa lata temu. Wybranka aktora jest choreografką i instruktorką baletu. Pochodząca ze Szczecina tancerka ma 40 lat, ukończyła Państwową Szkołę Baletową im. Romana Turczynowicza w Warszawie oraz Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Para wspólnie wychowuje syna Franciszka.

Dobrze razem razem wyglądają?

Paulina Andrzejewska, Mateusz Damięcki na premierze "Prohibicji"
Paulina Andrzejewska, Mateusz Damięcki na premierze “Prohibicji”, fot. Kurnikowski / AKPA
Paulina Andrzejewska, Mateusz Damięcki
Paulina Andrzejewska, Mateusz Damięcki, fot. Niemiec / AKPA
   
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I tak jest straszą głupią babą i dobrze jej tak

Ja myślałam, że ta sarsza pani to jego matka.

ten wybór moze być dla internautów zaskakujacy bo to jest tak jakby z toyoty zejść na malucha xD

Chyba mu puściły nerwy po wyborach…

🙂

P. Damięcki jest coś za bardzo wrażliwy na komentarze o wyglądzie swojej żony 😀

Obrona żony? Hm… Bardzo rycerskie! Pan Damięcki pisze internaucie: “Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, jeśli poświęcasz swój czas i uwagę na taki komentarz”. I przekazuje słowa żony, że ona “Prosi też żeby nie „jechać” po Pani/Panu – osobie, która skomentowała Jej wygląd i wiek”. Przyznam, że to dość dziwna prośba w świetle tego, że swoim komentarzem Pan sam “pojechał” po tej osobie, ha, ha, ha, ha… 🙂

O gustach Polaków najlepiej można sie było przekonać wtedy,kiedy krytykowali naturalna i piękną żonę pana Trzaskowskiego.Tylko” wyfiokowane paniusie “maja szanse wpasować sie w gust Polaków.Na całym świecie króluje minimum makijażu,naturalne fryzury i wdzięk prostoty…..a u nas królują mocno polakierowane i wytapirowane fryzury i sukienki jak “choinki”.Taki wizerunek ma odwrócić uwagę od wnętrza,które jest puste i niezbyt kolorowe.Kochać kogoś tylko za makijaż i rocznik w kalendarzu…to jakaś paranoja.

Co trzeba mieć w głowie, żeby zadać komuś takie pytanie? 🙂